Program „Królowa przetrwania” od początku emisji przyciąga uwagę widzów. Reality show pokazuje uczestniczki w wymagających warunkach, z dala od codziennych wygód. Rywalizacja odbywa się w egzotycznej scenerii Sri Lanki. To właśnie tam uczestniczki muszą mierzyć się z zadaniami przygotowanymi przez produkcję. Część z nich wymaga ogromnej siły fizycznej. Inne natomiast sprawdzają odporność psychiczną oraz zdolność radzenia sobie ze stresem.
Jedną z uczestniczek programu jest Nicol Pniewska. Influencerka szybko zwróciła na siebie uwagę widzów. Wszystko dlatego, że była najmłodszą osobą biorącą udział w tej edycji.
Jak przyznaje, różnica wieku między uczestniczkami momentami była odczuwalna. Nie oznacza to jednak, że utrudniała relacje w grupie.
– „Byłam najmłodszą uczestniczką programu i faktycznie były momenty, że te starsze próbowały mi matkować i dawać rady. Jestem osobą, która i tak zna więcej osób starszych, więc starałam się z każdą dogadywać” – mówi Nicol Pniewska dla Newseria.
Influencerka podkreśla jednak, że mimo różnic pokoleniowych atmosfera na planie była bardzo dobra.
Nicol Pniewska o kulisach programu „Królowa przetrwania”
Nagrania programu odbywały się na Sri Lance. Uczestniczki spędzały tam wiele dni, wykonując różne zadania oraz mierząc się z trudnymi warunkami.
Jak przyznaje Nicol Pniewska, udział w reality show był dla niej wyjątkowym doświadczeniem. Dzięki temu mogła nie tylko sprawdzić swoje możliwości, lecz także poznać nowe osoby.
Influencerka podkreśla, że produkcja przygotowała zadania w taki sposób, aby każda uczestniczka mogła pokazać swoje mocne strony. Niektóre konkurencje wymagały doskonałej kondycji. Inne z kolei opierały się na wiedzy lub odporności psychicznej.
– „Wydaje mi się, że wiek nie miał znaczenia. Każdy sobie radził na tyle, na ile potrafił i mógł. Gdy zadania wymagały wiedzy, to nawet nie wiek był ważny, bo był po prostu stres. A kondycyjnie również młode miały momentami problem. Starsze też radziły sobie bardzo dobrze, jednak młodsze miały troszkę więcej samozaparcia” – wyjaśnia.
Z wypowiedzi influencerki wynika, że rywalizacja nie była jednoznacznie związana z wiekiem uczestniczek. Choć młodsze zawodniczki często mogły liczyć na lepszą kondycję fizyczną, to starsze z kolei nadrabiały doświadczeniem oraz opanowaniem.
Nicol Pniewska zdradza, dlaczego zgodziła się na udział w reality show
W ostatnich latach programy typu reality show cieszą się ogromną popularnością. Widzowie chętnie oglądają formaty, w których uczestnicy mierzą się z trudnymi wyzwaniami.
Nicol Pniewska przyznaje, że telewizja od zawsze była obecna w jej życiu. Jak wspomina, już jako dziecko oglądała wiele programów razem z mamą.
– „Ja się wychowywałam na telewizji. Oglądałam bardzo dużo programów z mamą, często na kanapie, więc nic mi nie jest obce” – tłumaczy.
Influencerka zauważa jednak, że sposób oglądania telewizji zmienił się na przestrzeni lat. Dziś wiele osób korzysta przede wszystkim z platform streamingowych. Dzięki nim można oglądać programy w dowolnym momencie.
– „Teraz więcej osób przeszło na platformy streamingowe, gdzie mogą obejrzeć, kiedy im pasuje. Już się nie czeka na 21.00, żeby coś obejrzeć, tylko w każdej chwili się odpala Playera albo HBO” – wyjaśnia.
Mimo to, zdaniem Nicol Pniewskiej, wciąż istnieją programy telewizyjne, które potrafią przyciągać widzów przed ekrany.
– „Wydaje mi się jednak, że dalej są programy telewizyjne, które się ogląda, na których się wychowywaliśmy i które nasi rodzice nam przekazali” – dodaje.
Influencerka wyjaśnia powód udziału w programie
W przypadku wielu influencerów udział w programach telewizyjnych bywa sposobem na zwiększenie popularności. Nicol Pniewska zapewnia jednak, że w jej przypadku motywacja była zupełnie inna. Jak podkreśla, zależało jej przede wszystkim na przeżyciu ciekawej przygody.
Udział w programie traktowała również jako okazję do pokazania się z innej strony.
– „Dzięki temu programowi na pewno więcej osób mnie zobaczy, ale nie na tym mi zależało. Ja poszłam tam po to, żeby przeżyć fajne momenty i żeby ewentualnie osoby, które już mnie kojarzyły i znały z gorszej strony, poznały prawdziwą mnie, a nie tylko to, co przeczytały. Na tym mi najbardziej zależało” – podkreśla Nicol Pniewska.
Jak widać, udział w reality show był dla niej nie tylko wyzwaniem, lecz także sposobem na konfrontację z opinią publiczną.
„Królowa przetrwania” przyciąga widzów przed telewizory
Program „Królowa przetrwania” można oglądać w każdą środę o godzinie 21:30 na antenie TVN. Format szybko zdobył popularność wśród widzów, którzy chętnie śledzą rywalizację uczestniczek.
Egzotyczna sceneria, trudne zadania oraz emocjonujące relacje między bohaterkami sprawiają, że program wzbudza duże zainteresowanie. Udział Nicol Pniewskiej w reality show również przyciągnął uwagę internautów. Wielu z nich z ciekawością obserwuje jej kolejne występy w programie.
Jednocześnie widzowie mogą przekonać się, jak uczestniczki radzą sobie w ekstremalnych warunkach. Choć rywalizacja w „Królowej przetrwania” bywa wymagająca, to dla wielu uczestniczek stanowi także niezwykłą życiową przygodę.
Sprawdź również:
- Monika Jarosińska – kim jest uczestniczka „Królowej Przetrwania”? Wiek, kariera i życie prywatne
- „Tam, gdzie ja się pojawiam, zawsze będą dramy”. Natalia Sadowska o kulisach programu „Królowa Przetrwania”
- „Królowa Przetrwania” 2026 – kto odpadł w ostatnim odcinku? Wyniki programu








