Doda ATAKUJE przechodniów wiadrami wody! Ludzie wściekli (WIDEO)

REKLAMA

Doda znów na ustach wszystkich! Artystka wróciła do rodzinnego Ciechanowa, by świętować Wielkanoc, ale jej wersja Lanego Poniedziałku zszokowała mieszkańców. Nagranie, które trafiło do sieci, w kilka minut stało się viralem, dzieląc internautów na dwa obozy. Czy to tylko niewinna, tradycyjna zabawa, czy może piosenkarka tym razem posunęła się o krok za daleko? Sprawdzamy kulisy wielkanocnej "akcji" Dody, o której huczy całe miasto.

Doda znów na ustach wszystkich! Artystka wróciła do rodzinnego Ciechanowa, by świętować Wielkanoc, ale jej wersja Lanego Poniedziałku zszokowała mieszkańców. Nagranie, które trafiło do sieci, w kilka minut stało się viralem, dzieląc internautów na dwa obozy. Czy to tylko niewinna, tradycyjna zabawa, czy może piosenkarka tym razem posunęła się o krok za daleko? Sprawdzamy kulisy wielkanocnej "akcji" Dody, o której huczy całe miasto.

REKLAMA

Doda wywołała burzę w Ciechanowie! Lany poniedziałek z wiadrami i interwencja przechodniów

Wielkanoc w rodzinnym domu zazwyczaj kojarzy się ze spokojem i białą kiełbasą. Jednak nie u Dody. Artystka wróciła do Ciechanowa i postanowiła przypomnieć mieszkańcom, czym jest ekstremalny Śmigus-dyngus.

Zamiast symbolicznego pokropienia wodą, piosenkarka urządziła na ulicach miasta prawdziwe „polowanie”. Z wiadrami w dłoniach i okrzykami na ustach, gwiazda ruszyła w miasto busem, a nagrania z tej akcji błyskawicznie podzieliły Polaków. Czy to jeszcze niewinna tradycja, czy już rażący brak szacunku?

Atmosfera świąt udzieliła się Dodzie wyjątkowo mocno. Zamiast luksusowych kurortów, artystka wybrała bliskość z rodzicami i powrót do korzeni. Co ciekawe, w świątecznym biesiadowaniu towarzyszyli jej dawni partnerzy – Iza oraz Damian. Choć dla wielu obserwatorów taki skład osobowy był zaskoczeniem, cała trójka wydawała się doskonale bawić w swoim towarzystwie.

Początkowo relacje piosenkarki w mediach społecznościowych były stonowane – pokazywały przygotowania do wielkanocnego śniadania i czas spędzony z mamą. Wszystko zmieniło się jednak w Lany Poniedziałek. To wtedy Doda postanowiła wejść w rolę „generała” wodnej armii i przejąć kontrolę nad ulicami Ciechanowa.

„Jaram się jak pochodnia!” – Viralowe nagranie podbija sieć

Sceny, które trafiły do sieci, przypominają plan filmu akcji. Doda wraz z ekipą przemieszczała się po mieście busem, z którego okien wylewały się hektolitry wody. Artystka nie bawiła się w pistolety na wodę – w ruch poszły pełne wiadra. Emocje sięgały zenitu, co najlepiej podsumowała sama piosenkarka:

„Ku*wa, lepiej być nie może. Ja p**rdolę, ale się jaram, jak pochodnia!” – krzyczała rozemocjonowana gwiazda do kamery.

Ten fragment błyskawicznie stał się hitem internetu, ale obok śmiechu fanów, szybko pojawiły się głosy oburzenia. Krytycy zarzucają Dodzie, że jej „spontaniczność” uderzyła w ludzi, którzy po prostu chcieli przejść suchą stopą przez miasto.

Starcie na przystanku: Przechodnie tracą cierpliwość

Nagranie dokumentuje skrajnie różne reakcje mieszkańców Ciechanowa. Podczas gdy niektórzy śmiali się z żartu gwiazdy, inni byli wyraźnie wściekli. Najwięcej emocji wzbudziła sytuacja na jednym z przystanków autobusowych.

Starszy mężczyzna, kompletnie zaskoczony prysznicem z wiadra, nie krył irytacji – próbował nawet odgonić artystkę nogą, by bronić się przed kolejną porcją wody.

To jednak nie koniec. Woda z wiader Dody trafiła również osoby wychodzące ze sklepów oraz starszych mieszkańców, którzy kompletnie nie spodziewali się ataku ze strony ekipy piosenkarki.

W komentarzach pod filmem zawrzało: „To już nie zabawa, to zwykłe chamstwo”, „Pomyśleliście że jest zimno i ktoś może być chory….” – piszą jedni. „Doda to Doda, ma być show i jest!” – odpowiadają drudzy.

Mandat za Śmigus-dyngus? Prawo jest nieubłagane

Choć tradycja Lanego Poniedziałku jest w Polsce świętością, prawnicy przypominają: oblanie kogoś wbrew jego woli może być kosztowne. W świetle przepisów takie zachowanie może zostać uznane za naruszenie nietykalności cielesnej lub wykroczenie przeciwko porządkowi publicznemu.

Mandaty za zbyt gorliwe kultywowanie tradycji mogą wynosić od symbolicznych kwot do nawet 5 tysięcy złotych. Co ciekawe, na nagraniu opublikowanym przez Dodę widać przejeżdżający w tle radiowóz, jednak funkcjonariusze nie podjęli interwencji. Mimo to, sprawa stała się ogólnopolskim tematem numer jeden, a prawnicy i internauci zastanawiają się, gdzie kończy się żart, a zaczyna naruszanie wolności innych osób.

Kontrowersyjny finał: Wiadro odebrane dziecku?

Największą falę krytyki wywołał jednak finałowy moment nagrania. Gdy Dodzie zabrakło wody, artystka… zabrała wiadro chłopcu, którego chwilę wcześniej sama oblała. Ten gest przelał czarę goryczy u wielu obserwatorów, którzy uznali, że sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli.

Bez względu na to, jak oceniamy wielkanocne wybryki gwiazdy, jedno jest pewne – Doda po raz kolejny udowodniła, że jest królową zasięgów. O jej „akcji” w Ciechanowie mówi dziś cała Polska, a dyskusja o granicach celebryckiego „wolno mi więcej” rozpala internet do czerwoności.

Sprawdź również:

1
Doda wkracza do akcji w Ciechanowie

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Piosenkarka pojawiła się na ulicy. W ręku trzymała ogromne wiadro. Widać było, że planuje coś grubego.

2
Lany poniedziałek startuje

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Pierwszy przechodzień nie miał szans. Doda wzięła wielki zamach. Woda poleciała w stronę zszokowanego mężczyzny.

3
Mokry przechodzień i reakcja Dody

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Ofiara żartu była mokra od stóp do głów. Doda nie kryła radości. Na jej twarzy pojawił się szeroki uśmiech.

4
Atak z wiadra pełnego wody

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Gwiazda nie zamierzała przerywać zabawy.

5
Popłoch na ulicy

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Ludzie zaczęli uciekać. Nikt nie chciał być kolejną ofiarą. Doda biegała za nimi, krzycząc z radości.

6
Nie wszystkim to się podobało

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek
Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Widać było wściekłość na twarzach przemoczonych przechodniów. Sytuacja stała się napięta.

7
Finał lanego poniedziałku w Ciechanowie

Doda oblewa ludzi w lany poniedziałek (źródło fot. © Meta | Instagram)

Całe zdarzenie zostało sfilmowane. Wideo możecie zobaczyć poniżej.

REKLAMA
  • Więcej na temat:
  • Doda
OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Wybrane dla Ciebie

Adrianna Górska
Adrianna Górska
Studentka Public Relations i Marketingu Medialnego na Uniwersytecie Gdańskim, która w muzotakt.pl łączy wiedzę akademicką z pasją do popkultury. Specjalizuje się w śledzeniu trendów w muzycznych talent-show (m.in. „Must Be The Music”, "The Voice of Poland" czy „The Voice Kids”) po dynamikę karier młodych gwiazd i celebrytów. W swoich tekstach łączy relacje z życia gwiazd z analizą trendów w mediach społecznościowych, badając mechanizmy budowania zasięgów w sieci. Pasjonatka fotografii i nowoczesnego kina.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA