Nie żyje Stanisława Celińska. Tak wyglądały jej ostatnie chwile na scenie (ZDJĘCIA)
Nie żyje Stanisława Celińska. Wybitna aktorka i wokalistka zmarła 12 maja w wieku 79 lat. Smutna wiadomość pojawiła się na oficjalnym profilu artystki w mediach społecznościowych. Co więcej, informację potwierdził również jej menedżer Maciej Muraszko. Fani do końca wierzyli, że Stanisława Celińska wróci jeszcze na scenę, ponieważ zaledwie kilkanaście dni wcześniej spotkała się z publicznością podczas jubileuszowego koncertu w Gdańsku.
Nie żyje Stanisława Celińska. Wybitna aktorka i wokalistka zmarła 12 maja w wieku 79 lat. Smutna wiadomość pojawiła się na oficjalnym profilu artystki w mediach społecznościowych. Co więcej, informację potwierdził również jej menedżer Maciej Muraszko. Fani do końca wierzyli, że Stanisława Celińska wróci jeszcze na scenę, ponieważ zaledwie kilkanaście dni wcześniej spotkała się z publicznością podczas jubileuszowego koncertu w Gdańsku.
Polska żegna Stanisławę Celińską
Stanisława Celińska była jedną z najbardziej cenionych aktorek w historii polskiego kina i teatru. Artystka przez dekady zachwycała widzów talentem, charyzmą oraz niezwykłą wrażliwością sceniczną. Dlatego wiadomość o jej śmierci wywołała ogromne poruszenie zarówno w środowisku artystycznym, jak i wśród fanów.
Informacja o odejściu gwiazdy pojawiła się we wtorkowe popołudnie na oficjalnym profilu Stanisławy Celińskiej na Facebooku. Wpis opublikowała Joanna Trzcińska, która od lat współprowadziła profil artystki. To właśnie tam pojawiły się poruszające słowa pożegnania.
„Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała. Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym jakiego znałam” – napisano.
Co więcej, smutną wiadomość potwierdził także menedżer artystki Maciej Muraszko. Wieloletni współpracownik gwiazdy przekazał mediom, że Stanisława Celińska zmarła 12 maja po godzinie 15. W związku z tym media społecznościowe błyskawicznie zalały komentarze fanów oraz ludzi kultury, którzy wspominają aktorkę jako osobę niezwykle ciepłą i autentyczną.
Stanisława Celińska do końca była blisko publiczności
Choć w ostatnich miesiącach artystka mierzyła się z problemami zdrowotnymi, nadal pozostawała aktywna zawodowo. Faktem jest, że kontakt z publicznością był dla niej niezwykle ważny. Dlatego nawet mimo widocznych trudności pojawiała się na scenie i spotykała z fanami.
Zaledwie kilka dni przed śmiercią Stanisława Celińska wystąpiła w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku. Jubileuszowy koncert „Atramentowe 10 lat” miał być muzycznym podsumowaniem ostatnich lat jej twórczości. Publiczność nie kryła wzruszenia, ponieważ artystka od lat budowała wyjątkową więź ze słuchaczami.
Na dodatek wcześniej, 16 kwietnia, na jej oficjalnym profilu pojawiły się zdjęcia z próby do koncertu w warszawskiej Stodole. Fotografie pokazywały artystkę siedzącą na wózku inwalidzkim, jednak mimo tego nie traciła kontaktu ze sceną. Wokół niej znajdowali się muzycy oraz współpracownicy, którzy od lat towarzyszyli jej podczas koncertów.
„Dziś o 19 koncert Naszej Stasi w Warszawie, w Stodole! Właśnie trwa próba” – napisano pod zdjęciami.
Fani natychmiast ruszyli z komentarzami pełnymi wsparcia. Internauci życzyli artystce zdrowia oraz dziękowali za emocje, które dawała publiczności przez lata. W komentarzach pojawiały się wpisy o „magicznych koncertach” oraz ogromnym wzruszeniu podczas jej występów.
Kariera Stanisławy Celińskiej była pełna przełomów
Pierwsze sukcesy Stanisławy Celińskiej pojawiły się jeszcze podczas studiów aktorskich. Aktorka ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1969 roku. Jednak jeszcze wcześniej zwróciła uwagę środowiska artystycznego swoim ogromnym talentem.
Jednym z pierwszych wielkich momentów w jej karierze była nagroda podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za utwór „Ptakom podobni”. W tym samym czasie rozwijała również karierę filmową oraz teatralną. Dzięki temu szybko stała się jedną z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia.
Przełomem okazała się współpraca z Andrzejem Wajdą. Reżyser obsadził Stanisławę Celińską w filmie „Krajobraz po bitwie”, gdzie partnerował jej Daniel Olbrychski. Produkcja zdobyła uznanie krytyków i została zauważona również poza Polską. W rezultacie nazwisko aktorki zaczęło pojawiać się w gronie największych gwiazd polskiego kina.
W kolejnych latach Stanisława Celińska występowała zarówno w filmach, jak i serialach oraz na deskach teatru. Równocześnie rozwijała karierę muzyczną. Jej charakterystyczny głos oraz interpretacje utworów zdobyły ogromne uznanie słuchaczy. Publiczność ceniła ją przede wszystkim za autentyczność, emocjonalność oraz niezwykłą sceniczną prawdę.
Wzruszające pożegnanie poruszyło fanów
Po informacji o śmierci artystki internet zalała fala wspomnień oraz kondolencji. Fani przypominają dziś jej role filmowe, koncerty oraz wyjątkowe spotkania z publicznością. Wiele osób podkreśla, że Stanisława Celińska była nie tylko wybitną artystką, ale również niezwykle ciepłym człowiekiem.
Joanna Trzcińska pożegnała aktorkę słowami jednej z jej piosenek.
„Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy / Lecz w dobro obraca się” – brzmi fragment opublikowanego pożegnania.
Dziś zarówno środowisko artystyczne, jak i tysiące fanów wspominają Stanisławę Celińską jako ikonę polskiej kultury. Bez wątpienia jej dorobek pozostanie ważną częścią historii polskiego teatru, filmu oraz muzyki.
Sprawdź również:
Nie żyje Beata Prylińska. Przejmujące słowa z Opery: „Zostawiła pustkę”
Nie żyje Jacek Janosz. Aktor z „Na Wspólnej” miał 54 lata























