Alicja Szemplińska ROZNIOSŁA scenę Eurowizji! Polska w finale po wielkich emocjach
Za nami pierwszy półfinał Eurowizji 2026, który przyniósł polskim widzom ogromne emocje. Alicja Szemplińska zaprezentowała w Wiedniu utwór "Pray" i bez większych problemów wywalczyła awans do wielkiego finału konkursu. Występ reprezentantki Polski od początku był wymieniany wśród najmocniejszych punktów wieczoru. W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych fanów, którzy nie kryli dumy z występu Alicji Szemplińskiej na Eurowizji 2026.
Za nami pierwszy półfinał Eurowizji 2026, który przyniósł polskim widzom ogromne emocje. Alicja Szemplińska zaprezentowała w Wiedniu utwór "Pray" i bez większych problemów wywalczyła awans do wielkiego finału konkursu. Występ reprezentantki Polski od początku był wymieniany wśród najmocniejszych punktów wieczoru. W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się komentarze zachwyconych fanów, którzy nie kryli dumy z występu Alicji Szemplińskiej na Eurowizji 2026.
Eurowizja 2026 rozpoczęła się od wielkich emocji
W Wiener Stadthalle w Wiedniu oficjalnie rozpoczęła się 70. edycja Konkursu Piosenki Eurowizji. Pierwszy półfinał przyniósł wiele mocnych momentów, choć polscy widzowie od początku czekali przede wszystkim na występ Alicji Szemplińskiej. Reprezentantka Polski pojawiła się na scenie z utworem „Pray” i już od pierwszych sekund przyciągnęła uwagę publiczności.
Tegoroczną Eurowizję prowadzą Victoria Swarovski oraz Michael Ostrowski. Organizatorzy postawili na dynamiczne otwarcie widowiska, dlatego konkurs rozpoczął występ reprezentanta Mołdawii. Satoshi wykonał numer „Viva, Moldova!”, który rozgrzał publiczność w hali.
Następnie na scenie pojawiła się reprezentantka Szwecji. Felicia wykonała utwór „My System”, który jeszcze przed konkursem był wysoko oceniany przez fanów Eurowizji. Chorwację reprezentował zespół Lelek z kompozycją „Andromeda”, natomiast Grecję reprezentował Akylas z utworem „Ferto”.
W kolejnych minutach widzowie zobaczyli także reprezentantów Portugalii, Gruzji oraz Finlandii. Szczególnie dużo mówiło się o fińskim duecie – Linda Lampenius i Pete Parkkonen. Ich utwór „Liekinheitin” od kilku tygodni jest wymieniany przez bukmacherów w gronie głównych kandydatów do zwycięstwa.
- Zobacz też: Eurowizja 2026: Dramatyczne chwile podczas półfinału. Polska czekała do końca, ale wynik mówi wszystko
Powrót Vanilla Ninja i kontrowersje wokół Izraela
Jednym z najbardziej komentowanych momentów półfinału był powrót zespołu Vanilla Ninja. Estońska grupa pojawiła się na eurowizyjnej scenie po 21 latach przerwy. Tym razem wokalistki wykonały utwór „Too Epic To Be True”, który wywołał spore poruszenie wśród wieloletnich fanów konkursu.
Nie zabrakło również politycznych emocji. Reprezentant Izraela No’am Bettan wykonał piosenkę „Michelle”, jednak podczas występu dało się słyszeć reakcje publiczności związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie. W mediach społecznościowych natychmiast rozpoczęła się dyskusja dotycząca obecności Izraela w konkursie.
W tym roku kilka państw zdecydowało się zbojkotować Eurowizję. Wśród nich znalazły się między innymi Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia oraz Słowenia. Powodem były działania EBU oraz brak zdecydowanej reakcji organizatorów wobec kontrowersji politycznych.
Pomimo napiętej atmosfery konkurs trwał dalej, a kolejne występy budziły ogromne emocje. Belgię reprezentowała Essyla z utworem „Dancing on the Ice”, natomiast Litwę reprezentował Lion Ceccah z numerem „Sólo quiero más”. Spore zainteresowanie wywołał także występ San Marino. Na scenie pojawili się Senhit oraz Boy George z piosenką „Superstar”.
Alicja Szemplińska była jedną z gwiazd wieczoru
Największe emocje w Polsce wywołał oczywiście występ Alicji Szemplińskiej. Reprezentantka naszego kraju postawiła na dopracowany wizualnie show oraz mocny wokal. Już podczas pierwszych ujęć było widać, że polska delegacja przygotowała profesjonalny występ.
Alicja wykonała utwór „Pray” z ogromną pewnością siebie. Wokalistka skupiła się przede wszystkim na emocjach oraz przekazie piosenki. Publiczność w Wiener Stadthalle bardzo dobrze przyjęła polską reprezentantkę, co było słychać jeszcze przed zakończeniem występu.
W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się komentarze zachwyconych widzów. Internauci zwracali uwagę na czystość wokalu, sceniczną charyzmę oraz dopracowaną oprawę wizualną. Wielu fanów konkursu podkreślało również, że był to jeden z najbardziej profesjonalnych występów całego półfinału.
Ostatecznie Polska znalazła się w gronie państw, które awansowały do wielkiego finału Eurowizji 2026. Dla Alicji Szemplińskiej to ogromny sukces, ponieważ oczekiwania wobec jej występu były bardzo wysokie już od momentu ogłoszenia reprezentantki.
Kto awansował do finału Eurowizji 2026?
Pierwszy półfinał wyłonił dziesięciu finalistów, którzy ponownie zaprezentują się podczas sobotniego koncertu. W finale zobaczymy reprezentantów Mołdawii, Szwecji, Grecji, Belgii, Finlandii, Izraela, Serbii, Chorwacji, Litwy oraz Polski.
Podczas półfinału zaprezentowali się również reprezentanci Niemiec i Włoch. Sarah Engels wykonała utwór „Fire”, natomiast Sal da Vinci zaśpiewał „Per sempre sì”. Oba państwa należą do tzw. „Wielkiej Piątki”, dlatego mają zapewniony automatyczny awans do finału.
Drugi półfinał Eurowizji 2026 odbędzie się 14 maja o godzinie 21:00. Wielki finał zaplanowano natomiast na sobotę, 16 maja. Transmisję wydarzenia pokaże TVP1.
Sprawdź również:
Kim jest chłopak Alicji Szemplińskiej? To popularny raper. Para już się nie ukrywa!
Jako 14-latka usłyszała to od Edyty Górniak. Teraz Alicja Szemplińska jedzie na Eurowizję
Alicja Szemplińska wystąpiła w klipie Bartka Deryło z „The Voice of Poland”




















