Łatwogang wraca po przerwie i ogłasza szaloną akcję. Padła deklaracja o 12 milionach
Łatwogang ponownie znalazł się w centrum uwagi internautów. Twórca internetowy zapowiedział nową akcję charytatywną, która ma połączyć ekstremalne wyzwanie z pomocą dla chorego chłopca. Tym razem influencer chce przejechać całą Polskę rowerem podczas transmisji na żywo. Co więcej, celem zbiórki jest wsparcie 8-letniego Maksa, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne'a. Zapowiedź wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych.
Łatwogang ponownie znalazł się w centrum uwagi internautów. Twórca internetowy zapowiedział nową akcję charytatywną, która ma połączyć ekstremalne wyzwanie z pomocą dla chorego chłopca. Tym razem influencer chce przejechać całą Polskę rowerem podczas transmisji na żywo. Co więcej, celem zbiórki jest wsparcie 8-letniego Maksa, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne'a. Zapowiedź wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych.
W tym artykule dowiesz się:
Łatwogang wraca z kolejną akcją. Chce przejechać całą Polskę rowerem i pomóc 8-letniemu Maksowi
Po miesiącach intensywnej obecności w sieci Łatwogang zapowiadał, że ograniczy aktywność medialną. Wiele osób zakładało więc, że twórca zrobi dłuższą przerwę. Tymczasem 21 maja niespodziewanie wrócił z nowym projektem.
Influencer opublikował nagranie w mediach społecznościowych. Materiał został zrealizowany w miejscu dobrze znanym jego obserwatorom. Chodzi o mieszkanie, w którym wcześniej odbywał się głośny stream charytatywny.
Już od pierwszych sekund było jasne, że tym razem również chodzi o akcję pomocową.
Łatwogang zapowiedział przejazd przez Polskę. Wszystko odbędzie się na żywo
Łatwogang poinformował, że planuje przejechać całą Polskę rowerem. Co ważne, całe wydarzenie ma być transmitowane na żywo. Dzięki temu widzowie będą mogli śledzić każdy etap wyzwania. Twórca zapowiedział także, że podczas transmisji prowadzona będzie zbiórka dla 8-letniego Maksa.
Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Jest to choroba prowadząca do stopniowego zaniku mięśni. Właśnie dlatego akcja szybko przyciągnęła uwagę internautów.
Łatwogang postawił sobie również dodatkowy cel. Zadeklarował, że jeśli przed dotarciem do Gdańska uda się zebrać 12 milionów złotych, podejmie kolejne wyzwanie.
Po krótkim odpoczynku miałby ponownie wsiąść na rower i ruszyć w przeciwnym kierunku. Tym razem trasa miałaby prowadzić z Gdańska do Zakopanego. Taka zapowiedź natychmiast wywołała lawinę komentarzy. Internauci zaczęli spekulować, czy wymagany wynik zostanie osiągnięty jeszcze przed zakończeniem pierwszego etapu.
Internauci nie kryją emocji. W komentarzach pojawiła się fala wsparcia
Pod opublikowanym nagraniem szybko pojawiły się tysiące reakcji. Fani nie ukrywali, że czekali na powrót twórcy. W komentarzach dominowały głosy wsparcia. Pojawiały się również przewidywania, że zakładany cel finansowy może zostać osiągnięty bardzo szybko.
Nie brakowało opinii sugerujących, że zbiórka osiągnie ogromne tempo jeszcze przed rozpoczęciem głównej części wyzwania. Sam Łatwogang przyznał natomiast, że pierwotnie planował dłuższą przerwę od mediów. Ostatecznie zdecydował się jednak wrócić wcześniej.
Jak wyjaśnił, pomysł pojawił się nagle, a możliwość realnej pomocy okazała się ważniejsza niż dalsze pozostawanie poza internetem. Twórca przekazał również, że transmisja ma wystartować już 22 maja o godzinie 16:00.
Zapowiedź sprawiła, że wokół projektu ponownie zrobiło się bardzo głośno. Teraz uwaga internautów skupia się nie tylko na samej trasie, ale również na wyniku zbiórki i dalszych deklaracjach influencera.
Wiele wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przynieść kolejną dużą akcję, która ponownie połączy świat internetu z działalnością charytatywną.
Sprawdź również:
Tak mieszka Dorota Szelągowska na Warmii. Luksusowo? (ZDJĘCIA)
Tak mieszka Iwona Pavlović. Jej willa na Warmii robi ogromne wrażenie (ZDJĘCIA)














