Diagnoza zmieniła wszystko. Marie Fredriksson z Roxette walczyła do ostatnich dni życia
Dla milionów słuchaczy była głosem, który definiował największe popowe przeboje lat 80. i 90. Marie Fredriksson przez dekady zachwycała publiczność jako współtwórczyni światowego fenomenu Roxette. Gdy usłyszała dramatyczną diagnozę, jej życie zmieniło się bezpowrotnie. Mimo przeciwności artystka do końca pozostała wierna swojej największej pasji – muzyce.
Dla milionów słuchaczy była głosem, który definiował największe popowe przeboje lat 80. i 90. Marie Fredriksson przez dekady zachwycała publiczność jako współtwórczyni światowego fenomenu Roxette. Gdy usłyszała dramatyczną diagnozę, jej życie zmieniło się bezpowrotnie. Mimo przeciwności artystka do końca pozostała wierna swojej największej pasji – muzyce.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Od małej szwedzkiej miejscowości do światowej sławy
30 maja przypada rocznica urodzin Marie Fredriksson z Roxette, jednej z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek w historii europejskiej muzyki pop. Artystka przyszła na świat w 1958 roku w miejscowości Össjö w południowej Szwecji. Następnie wychowywała się w Östra Ljungby, gdzie już jako dziecko odkryła swoją miłość do śpiewu.
Początkowo występowała wyłącznie przed rodziną i sąsiadami. Jednak z czasem zaczęła rozwijać talent muzyczny. Nauczyła się gry na gitarze oraz fortepianie. Równocześnie angażowała się w szkolne i studenckie przedsięwzięcia artystyczne.
Choć rodzice podchodzili do jej planów z dużą rezerwą, nie zrezygnowała z marzeń. Najpierw zdobywała doświadczenie na lokalnej scenie muzycznej w Halmstad. Później zwróciła uwagę ludzi związanych z branżą fonograficzną.
Przełom nastąpił w połowie lat 80. W 1984 roku wydała solowy album „Het Vind”. Dwa lata później rozpoczęła współpracę z Perem Gessle. Właśnie wtedy narodził się duet Roxette, który w krótkim czasie podbił światowe listy przebojów.
Sukcesy przyszły bardzo szybko. Utwór „The Look” zdobył pierwsze miejsce na amerykańskiej liście Billboard Hot 100. Następnie podobny triumf odniósł singiel „Listen to Your Heart”. Ogromną popularność zdobyła również piosenka „It Must Have Been Love”, wykorzystana w ścieżce dźwiękowej filmu „Pretty Woman”.
Zobacz też: Przez lata pytano ich, czy są razem. Mało kto wie, jak naprawdę wyglądała relacja duetu Roxette
Sukces nie zatrzymał jej solowych ambicji
Choć Roxette stało się globalną marką, Marie Fredriksson nie ograniczała się wyłącznie do działalności w duecie. Równolegle rozwijała karierę solową, nagrywając kolejne albumy i koncertując dla własnej publiczności.
W życiu prywatnym również odnalazła szczęście. W 1994 roku poślubiła muzyka Mikaela Bolyosa. Para doczekała się dwójki dzieci – córki Inez Josefin oraz syna Oscara.
Przez wiele lat nic nie wskazywało na to, że życie artystki wkrótce całkowicie się odmieni. Tymczasem za kulisami wielkiej kariery pojawiło się wyzwanie, które okazało się najtrudniejszym w jej życiu.
Choroba odebrała jej zdrowie, ale nie wolę walki
W 2002 roku lekarze zdiagnozowali u Marie Fredriksson guza mózgu. Diagnoza była ogromnym ciosem zarówno dla niej, jak i dla najbliższych. Konieczna okazała się natychmiastowa operacja, a następnie długotrwałe leczenie i rehabilitacja.
Skutki choroby były bardzo poważne. Artystka zmagała się z problemami neurologicznymi, zaburzeniami pamięci oraz trudnościami ze wzrokiem. Dodatkowo musiała na nowo uczyć się wielu codziennych czynności.
Mimo to nie zamierzała rezygnować z twórczości. W okresie rekonwalescencji poświęciła się malarstwu. Jak wyznała w swojej autobiografii, była to forma wykorzystania energii twórczej, której wciąż miała ogromne pokłady.
Po latach walki nastąpił długo wyczekiwany powrót. W 2009 roku ponownie stanęła na scenie. Chociaż względy zdrowotne wymagały ograniczeń, artystka znów mogła spotykać się z publicznością podczas koncertów.
Jej determinacja budziła podziw fanów na całym świecie. Jednakże stan zdrowia stopniowo się pogarszał. W 2016 roku, zgodnie z zaleceniami lekarzy, musiała definitywnie zakończyć działalność koncertową. W praktyce oznaczało to również koniec funkcjonowania Roxette jako aktywnego zespołu koncertowego.
Marie Fredriksson nie rozstawała się jednak z muzyką. Nadal pracowała nad nowymi nagraniami w swoim domowym studiu. Tworzyła tak długo, jak pozwalały jej siły.
9 grudnia 2019 roku świat obiegła wiadomość o śmierci wokalistki. Odeszła w wieku 61 lat po wieloletniej walce z chorobą nowotworową. Pozostawiła po sobie imponujący dorobek artystyczny oraz piosenki, które do dziś są obecne w rozgłośniach radiowych na całym świecie.
Dla wielu fanów Fredriksson pozostaje symbolem talentu, odwagi i niezwykłej determinacji. Jej głos nadal wywołuje emocje, a historia życia przypomina, że nawet w obliczu najtrudniejszych doświadczeń można zachować pasję i wolę działania.
Sprawdź również:
Ten hit lat 90. to czyste złoto – „przebili samych siebie”!
30 lat temu zmienili pop na zawsze. Ujawniono nieznane kulisy hitów Roxette!




Obserwuj nas w Google
Wybrane dla Ciebie















