Ariana Grande rozpłakała się na scenie. „To przytłaczające”

Plotki / Newsy
5 min czytania

Ariana Grande nie zdołała ukryć wzruszenia podczas koncertu w Los Angeles. Emocjonalne wyznanie poruszyło tysiące fanów.

Ariana Grande nie wytrzymała na scenie
Ariana Grande nie wytrzymała na scenie Źródło fot. © TikTok
21 godzin temu

Ariana Grande nie zdołała ukryć wzruszenia podczas koncertu w Los Angeles. Emocjonalne wyznanie poruszyło tysiące fanów.

Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
Reklama

Ariana Grande przeżywa obecnie jeden z najbardziej intensywnych, a zarazem wymagających okresów w swojej dotychczasowej karierze. Legendarna popgwiazda wróciła na światową trasę koncertową po wielu latach przerwy, a jednocześnie bezustannie mierzy się z gigantycznym zainteresowaniem międzynarodowych mediów swoim życiem prywatnym. Podczas jednego z ostatnich występów skumulowane emocje okazały się silniejsze od niej.

Koncert w Los Angeles, który odbył się w słynnej Crypto.com Arena, z założenia miał być po prostu kolejnym, perfekcyjnie zaplanowanym przystankiem promującym głośny projekt „Eternal Sunshine”. Tymczasem wydarzenie to zapisało się w pamięci tysięcy fanów z zupełnie innego, niezwykle poruszającego powodu. W pewnym momencie Ariana Grande zwróciła się bezpośrednio do zgromadzonej publiczności i nie była w stanie powstrzymać napływających do oczu łez.

Ariana Grande wzruszyła się podczas przemowy do fanów

W trakcie widowiska wokalistka postanowiła na chwilę zatrzymać show, aby prosto z serca podziękować osobom, które od blisko dekady wiernie wspierają jej twórczość. Choć początkowo mówiła spokojnie i z uśmiechem, po chwili jej głos zaczął drżeć z wyraźnego wzruszenia.

„To jest tak przytłaczające, ale w najpiękniejszy możliwy sposób” – powiedziała łamiącym się głosem ze sceny, desperacko próbując opanować emocje.

Amerykańska publiczność natychmiast odpowiedziała ryczącym wrzaskiem i gromkimi brawami. Fani przez dłuższą chwilę skandowali imię swojej idolki, aby okazać jej bezwarunkowe wsparcie w trudnym momencie. Ariana przyznała następnie, że atmosfera panująca tego wieczoru w Los Angeles była dla niej wręcz mistyczna.

Gwiazda podkreśliła również, że przez wszystkie wzloty i upadki zawsze mogła liczyć na swoich oddanych słuchaczy. Podziękowała im za obecność w kolejnych, nierzadko burzliwych etapach swojego życia oraz kariery. Aby ostatecznie rozładować emocjonalne napięcie na arenie, wokalistka pozwoliła sobie na uroczy żart – nawiązała do swojego znaku zodiaku (jest zodiakalnym Rakiem), czym wywołała głośny śmiech wśród uczestników koncertu. Dzięki temu atmosfera szybko stała się nieco lżejsza.

Trudny i przełomowy czas w życiu popgwiazdy

Ten niezwykle emocjonalny moment na scenie nie wziął się jednak znikąd. Miał on miejsce zaledwie kilka dni po głośnych, medialnych doniesieniach dotyczących nagłego rozstania Ariany Grande i Ethana Slatersa. Według sprawdzonych informacji amerykańskich serwisów plotkarskich, para podjęła decyzję o zakończeniu swojego związku po około trzech wspólnie spędzonych latach.

Źródła cytowane przez zagraniczne media twierdzą jednak, że rozstanie zakochanych przebiegło w bardzo spokojnej i dojrzałej atmosferze:

  • Byli partnerzy zachowali przyjacielskie relacje.
  • Obydwie strony konsekwentnie odmawiają oficjalnego komentowania szczegółów rozpadu relacji.
  • Ariana Grande koncentruje się obecnie przede wszystkim na logistyce gigantycznej trasy „Eternal Sunshine”.

Jak przekazała osoba z bliskiego otoczenia artystki, wokalistka cały wolny czas spędza w studio, pracując nad kolejnymi zawodowymi planami. Wśród nich na pierwszym miejscu znajduje się intensywne przygotowanie zupełnie nowego, zapowiadanego albumu zatytułowanego „Petal”.

Wyczekiwany powrót na światowe sceny po siedmiu latach

Dla piosenkarki obecne tournée ma absolutnie fundamentalne znaczenie. To jej pierwszy tak potężny tour koncertowy od siedmiu długich lat. Nic więc dziwnego, że każde wyjście do dziesięciotysięcznego tłumu niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny, z którym artystka musi się mierzyć co wieczór.

Co ciekawe, podczas występu w Los Angeles Ariana zdobyła się na jeszcze jedno, techniczne wyznanie. Przyznała, że po raz pierwszy w karierze śpiewała na żywo mając założone… soczewki kontaktowe. Dzięki temu mogła z perfekcyjną dokładnością widzieć twarze ludzi w najdalszych sektorach i znacznie lepiej reagować na ich żywe reakcje. Jak sama zauważyła, to z pozoru małe doświadczenie okazało się dla niej niezwykle oczyszczające.

W ostatnich miesiącach Ariana Grande bez wątpienia pozostaje jedną z najczęściej komentowanych gwiazd światowego show-biznesu. Zarówno jej skomplikowane życie prywatne, jak i spektakularne sukcesy zawodowe wzbudzają skrajne emocje. Tymczasem wydarzenia z Los Angeles udowodniły, że mimo statusu globalnej ikony popu, artystka nadal potrafi zdjąć maskę i niesamowicie mocno, po ludzku przeżywać kontakt ze swoimi fanami.

Czy takie szczere emocje na scenie sprawiają, że Ariana Grande jest dziś jeszcze bliżej swoich fanów?

Sprawdź również:

Michał Wiśniewski zabrał głos ws. emerytur dla artystów. Padła wymowna deklaracja

Tajemniczy brunet u boku Blanki wywołał poruszenie. To znana gwiazda muzyki

Agnieszka Kaczorowska urządza nowy dom z Rogacewiczem. Tak wygląda kuchnia

Czy Twoim zdaniem okazywanie tak silnych emocji przystoi artystom?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © TikTok)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © TikTok)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © TikTok)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. Instagram | @Arianagrande)
Ariana Grande zachwyciła tysiące fanów! Wrzaski, piski i łzy szczęścia...
fot. instagram.com/arianagrande
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Koniec reklamy