Co robił Michał Wiśniewski zamiast iść na rozwód? W tle niespodziewane spotkanie z Mandaryną
Michał Wiśniewski nie pojawił się na rozprawie rozwodowej z Polą Wiśniewską. Powód jego nieobecności okazał się związany z nowym telewizyjnym projektem i spotkaniem z Mandaryną.
Co robił Michał Wiśniewski zamiast iść na rozwód? W tle niespodziewane spotkanie z Mandaryną
Michał Wiśniewski nie pojawił się na rozprawie rozwodowej z Polą Wiśniewską. Powód jego nieobecności okazał się związany z nowym telewizyjnym projektem i spotkaniem z Mandaryną.
Michał Wiśniewski nie stawił się w sądzie. Powód szybko wyszedł na jaw
Rozwód Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej został sfinalizowany podczas rozprawy w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Jednak ani wokalista, ani jego była już żona nie pojawili się osobiście na sali rozpraw.
Jak wynika z przekazanych informacji, Pola Wiśniewska przebywała w tym czasie na urlopie. Z kolei Michał Wiśniewski miał wcześniej zaplanowane obowiązki zawodowe. Dlatego nie mógł uczestniczyć w posiedzeniu sądu.
Podczas rozprawy poruszono również kwestie dotyczące kontaktów muzyka z dziećmi. Według informacji przekazanych po zakończeniu postępowania rozstrzygnięcie zostało pozytywnie ocenione przez stronę reprezentującą Polę Wiśniewską. Sam artysta nie odniósł się publicznie do przebiegu rozprawy.
Nieobecność wokalisty od razu wywołała liczne komentarze. Wiele osób zastanawiało się, co mogło okazać się ważniejsze od udziału w zakończeniu własnego małżeństwa.

W tym samym czasie Michał Wiśniewski spotkał się z Mandaryną
Odpowiedź pojawiła się wraz z zapowiedzią nowego programu Polsatu „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. To właśnie nagrania do tego formatu miały być jednym z powodów wcześniejszych zobowiązań Michała Wiśniewskiego.
Największe zainteresowanie wzbudził jednak fakt, że w programie artysta wystąpi razem z Mandaryną. Byli małżonkowie ponownie stanęli przed kamerami jako duet, choć ich związek zakończył się wiele lat temu.
Ich wspólny udział pokazuje, że pomimo dawnych wydarzeń potrafią współpracować zawodowo. Coraz częściej podobne sytuacje można obserwować również w polskim show-biznesie. Byli partnerzy decydują się na wspólne projekty, jeśli wymaga tego charakter produkcji.
W przypadku „Hitstera” ich obecność już na etapie zapowiedzi stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów nowego formatu.

„Hitster” stawia na znane nazwiska i muzyczne emocje
Jesienią Polsat pokaże nowy program oparty na popularnej formule muzycznego quizu. Uczestnicy będą rozpoznawać znane przeboje oraz wskazywać okres, z którego pochodzą poszczególne utwory.
Produkcja zaprosiła do udziału wielu przedstawicieli polskiego świata rozrywki. Widzowie zobaczą rodzinne duety, małżeństwa, partnerów oraz przyjaciół. Dzięki temu rywalizacja ma opierać się nie tylko na znajomości muzyki, ale również na relacjach między uczestnikami.
Twórcy liczą, że taka formuła zainteresuje odbiorców różnych pokoleń. Z jednej strony program ma przypominać największe przeboje minionych dekad. Z drugiej strony znane nazwiska mają nadać widowisku dodatkowych emocji.
Właśnie dlatego wspólny udział Michała Wiśniewskiego i Mandaryny już teraz budzi spore zainteresowanie. Czy ich telewizyjne spotkanie okaże się jednym z najmocniejszych momentów jesiennej ramówki?
Sprawdź również:
Kim jest była partnerka Kuby Badacha? Mało kto pamięta, z kim był przed Aleksandrą Kwaśniewską
Monika Brodka zaskoczyła fanów. Tak wygląda ojciec jej dziecka (FOTO)
Roksana Węgiel szczerze o związku z Kevinem Mglejem. „Cały świat był przeciwko nam”



Wybrane dla Ciebie

















