Anna Wyszkoni zaskoczyła podczas koncertu w Grudziądzu. Jej kreacja wywołała lawinę komentarzy
Anna Wyszkoni była jedną z gwiazd koncertu TVP w Grudziądzu. Po występie emocje wywołały nie piosenki, lecz odważna stylizacja artystki.
Anna Wyszkoni zaskoczyła podczas koncertu w Grudziądzu. Jej kreacja wywołała lawinę komentarzy
Anna Wyszkoni była jedną z gwiazd koncertu TVP w Grudziądzu. Po występie emocje wywołały nie piosenki, lecz odważna stylizacja artystki.
Koncert „Lato z Radiem i Telewizją Polską”, który 25 lipca odbył się w Grudziądzu, przyciągnął pod scenę tysiące widzów, a przed telewizory kolejną dużą publiczność. Wieczór wypełniły występy najpopularniejszych polskich wykonawców, jednak już po zakończeniu transmisji w sieci zaczęto mówić przede wszystkim o Annie Wyszkoni. Powodem nie był jej repertuar ani wokalne wykonanie, lecz kreacja, w której pojawiła się na scenie.
Na Błoniach Nadwiślańskich wystąpili między innymi Edyta Górniak, Natalia Kukulska, Krystian Ochman, Grzegorz Hyży, Mery Spolsky, Pectus, Stasiek Kukulski, Sound’n’Grace, Kobranocka czy Perfect z Łukaszem Drapałą. Anna Wyszkoni zaprezentowała swoje znane przeboje, a publiczność zgromadzona pod sceną żywo reagowała na jej występ.
Już chwilę po koncercie internet zapełnił się jednak komentarzami dotyczącymi jej scenicznego wyglądu.
Stylizacja Anny Wyszkoni stała się tematem numer jeden
Artystka pojawiła się na scenie w jasnej, mocno prześwitującej kreacji, która podkreślała sylwetkę. Dla części odbiorców był to element nowoczesnego, estradowego wizerunku. Inni uznali jednak, że taki strój nie pasował do rodzinnego charakteru wydarzenia transmitowanego przez Telewizję Polską.
Pod nagraniami i zdjęciami z koncertu pojawiło się wiele krytycznych wpisów. Internauci oceniali przede wszystkim wybór garderoby.
„Ubranie dziś bardziej przyciąga niż śpiewanie” – napisała jedna z komentujących osób.
„Ja nie rozumiem, kto ją tak ubiera. Są przecież piękne kreacje” – można było przeczytać w kolejnym wpisie.
Nie zabrakło również bardziej uszczypliwych opinii.
„Bielizna przesunęła się na biodra” – skomentował jeden z internautów.
Inni pisali między innymi: „Goła mogła wyjść”, „Ubiory jej to tragedia” czy „Ona się chyba w lustrze nie widzi”. Były to subiektywne komentarze użytkowników internetu zamieszczone pod materiałami z koncertu.
Warto zauważyć, że podobne dyskusje wokół scenicznych stylizacji Anny Wyszkoni pojawiają się już od kilku miesięcy. Wokalistka podczas dużych festiwali coraz częściej wybiera odważniejsze projekty niż jeszcze kilka lat temu, kiedy kojarzona była przede wszystkim z bardziej klasycznymi kreacjami.
Fani stanęli w obronie wokalistki. „Najważniejsza była muzyka”

Nie wszyscy zgodzili się jednak z krytycznymi ocenami. Pod wpisami pojawiło się także wiele głosów osób, które przekonywały, że najważniejszy pozostaje talent wokalny artystki, a wybór scenicznego stroju jest wyłącznie jej decyzją.
Obrońcy Anny Wyszkoni zwracali uwagę, że estradowe kostiumy od lat mają przyciągać uwagę i budować charakter występu. Przypominali również, że podobne kreacje są powszechne zarówno na polskiej scenie muzycznej, jak i podczas zagranicznych koncertów największych gwiazd.
Sama wokalistka po wydarzeniu nie odniosła się publicznie do internetowej dyskusji. W centrum zainteresowania znalazła się więc nie odpowiedź artystki, lecz opinie internautów, które szybko rozeszły się po mediach społecznościowych i portalach rozrywkowych.
Choć jedni oceniali stylizację bardzo surowo, a inni bronili prawa piosenkarki do własnego wizerunku, jedno nie ulega wątpliwości. Występ Anny Wyszkoni w Grudziądzu wywołał emocje, które długo nie cichły po zakończeniu koncertu.
Sceniczny wizerunek od lat jest jednym z elementów budowania rozpoznawalności artystów. W przypadku Anny Wyszkoni tym razem stał się tematem równie głośnym jak sam koncert. Czy odważna kreacja była dobrym wyborem, czy jednak na rodzinnych wydarzeniach warto postawić na bardziej klasyczne stylizacje?
Sprawdź również:
Ewelina Lisowska w bikini w San Remo. Fani zobaczyli coś więcej niż formę
Narzeczona Rafała Brzozowskiego wyszła z cienia. Łączy ich wspólna pasja






























