Najpierw Michał Szpak, teraz Krystian Ochman. Obaj sięgnęli po nieśmiertelne przeboje

Najpierw Michał Szpak, a tydzień później Krystian Ochman. Obaj podczas "Lata z Radiem i Telewizją Polską" odważyli się sięgnąć po utwory światowych legend i wywołali lawinę komentarzy.

Michał Szpak i Krystian Ochman podczas "Lata z Radiem"
Michał Szpak i Krystian Ochman podczas "Lata z Radiem" Źródło fot. © TVP | Marcin Gadomski | AKPA
27 lipca 2026, 19:08

Najpierw Michał Szpak, teraz Krystian Ochman. Obaj sięgnęli po nieśmiertelne przeboje

Najpierw Michał Szpak, a tydzień później Krystian Ochman. Obaj podczas "Lata z Radiem i Telewizją Polską" odważyli się sięgnąć po utwory światowych legend i wywołali lawinę komentarzy.

Michał Szpak i Krystian Ochman podczas "Lata z Radiem"
Michał Szpak i Krystian Ochman podczas "Lata z Radiem" Źródło fot. © TVP | Marcin Gadomski | AKPA
27 lipca 2026, 19:08
Reklama

Tegoroczna trasa „Lato z Radiem i Telewizją Polską” udowadnia, że telewizyjne koncerty mogą zaskakiwać nie tylko największymi przebojami artystów, ale również odważnymi interpretacjami światowych klasyków. W ostatnich tygodniach szczególną uwagę widzów przyciągnęły występy Michała Szpaka i Krystiana Ochmana. Choć dzielił je tydzień i inne miasta, oba połączyło jedno – zmierzenie się z utworami, które od dziesięcioleci należą do kanonu światowej muzyki.

Najpierw w Chełmie publiczność usłyszała Michała Szpaka w rockowej odsłonie, a kilka dni później w Grudziądzu Krystian Ochman postawił na jedną z najbardziej romantycznych ballad wszech czasów. W obu przypadkach reakcje słuchaczy były natychmiastowe.

Michał Szpak przypomniał rockową legendę. Publiczność była pod wrażeniem

Podczas koncertu w Chełmie Michał Szpak zaprezentował nie tylko swój singiel „Fire”, ale również wykonał „Knockin’ on Heaven’s Door”. To utwór napisany przez Boba Dylana w 1973 roku do filmu „Pat Garrett and Billy the Kid” w reżyserii Sama Peckinpaha.

Kompozycja od lat uznawana jest za jeden z najważniejszych utworów w historii muzyki rozrywkowej. Choć młodsze pokolenie często kojarzy ją z zespołem Guns N’ Roses, to właśnie Dylan stworzył jej oryginalną wersję. W latach 90. rockowa interpretacja grupy z Axlem Rose’em sprawiła, że piosenka ponownie zdobyła światowe listy przebojów i zyskała nowe życie.

Przez dekady po utwór sięgali także Eric Clapton, U2 oraz wielu innych wykonawców. To sprawia, że każda kolejna interpretacja jest porównywana z wcześniejszymi wykonaniami i wymaga od artysty dużej odwagi.

Michał Szpak od lat pokazuje, że dobrze odnajduje się w repertuarze rockowym. Jego charakterystyczna barwa głosu, sceniczna ekspresja i szeroka skala wokalna sprawiły, że wykonanie zostało bardzo ciepło przyjęte przez publiczność zgromadzoną pod sceną oraz widzów oglądających transmisję Telewizji Polskiej.

Nagranie z koncertu szybko trafiło do mediów społecznościowych TVP i serwisu YouTube, gdzie pojawiły się liczne komentarze.

„Wspaniały wokalista! Wspaniały artysta – piekielnie zdolny i charyzmatyczny” – napisał jeden z internautów pod opublikowanym nagraniem.

Wśród kolejnych opinii dominowały pochwały dotyczące wokalu i emocji, jakie Szpak przekazał podczas występu. Wielu widzów uznało jego interpretację za jeden z najmocniejszych momentów całego koncertu.

1/10

Michał Szpak

Michał Szpak, Lato z Radiem
Michał Szpak, Lato z Radiem (źródło fot. © AKPA)

Krystian Ochman postawił na Elvisa Presleya. To był jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów koncertu

Tydzień później emocje przeniosły się do Grudziądza. Na scenie „Lata z Radiem i Telewizją Polską” wystąpili między innymi Edyta Górniak, Anna Wyszkoni, Natalia Kukulska, Grzegorz Hyży, Mery Spolsky, Pectus, Perfect z Łukaszem Drapałą oraz Krystian Ochman.

Reprezentant Polski na Eurowizji również zdecydował się sięgnąć po repertuar światowej legendy. W końcowej części koncertu wykonał „Can’t Help Falling In Love”, jeden z największych przebojów Elvisa Presleya.

Ballada powstała w 1961 roku na potrzeby filmu „Blue Hawaii”. Jej autorami są Hugo Peretti, Luigi Creatore i George David Weiss, którzy zainspirowali się XVIII-wieczną francuską kompozycją „Plaisir d’amour”. Dzięki temu utwór zachował ponadczasowy charakter i do dziś należy do najczęściej wykonywanych ballad na świecie.

2/10

Krystian Ochman

Krystian Ochman
Krystian Ochman (źródło fot. © Marcin Gadomski | AKPA)

ZOBACZ TEŻ: Krystian Ochman wybrał Polskę zamiast Ameryki. I został gwiazdą Eurowizji

Dla Elvisa Presleya piosenka stała się jednym z najważniejszych punktów koncertów. Z biegiem lat wykonywali ją między innymi UB40, Andrea Bocelli, Haley Reinhart, Pentatonix czy Michael Bublé. Każdy z artystów proponował własną interpretację, zachowując jednak melancholijny klimat oryginału.

Krystian Ochman postawił na subtelność i siłę swojego głosu. Zamiast kopiować sposób śpiewania Presleya, zaproponował własną wersję, skupiając się na emocjach i czystym brzmieniu. To rozwiązanie zostało dobrze przyjęte przez publiczność zgromadzoną w Grudziądzu.

Nie jest tajemnicą, że Ochman od początku kariery chętnie łączy współczesny repertuar z klasycznym śpiewem. Wykształcenie muzyczne oraz doświadczenie zdobyte podczas koncertów sprawiają, że coraz częściej sięga po wymagające kompozycje, które pozwalają w pełni zaprezentować możliwości jego głosu.

Wielkie klasyki wracają na koncertowe sceny

Choć Michał Szpak i Krystian Ochman wybrali zupełnie inne gatunki muzyczne, ich występy pokazały wspólny trend. Coraz więcej polskich artystów podczas dużych widowisk telewizyjnych decyduje się nie tylko promować własne single, ale również oddawać hołd ponadczasowym kompozycjom, które od pokoleń inspirują muzyków na całym świecie.

Takie wykonania zawsze budzą dodatkowe emocje. Publiczność doskonale zna oryginały, dlatego każda interpretacja jest oceniana nie tylko pod względem wokalu, ale także pomysłu i autentyczności. Zarówno Szpak, jak i Ochman postawili na własny styl, unikając prostego naśladowania legend.

To właśnie dzięki takim momentom tegoroczne koncerty „Lata z Radiem i Telewizją Polską” zapisały się w pamięci widzów nie tylko jako przegląd największych polskich gwiazd, ale także jako wydarzenia, podczas których klasyczne światowe przeboje otrzymały nowe, współczesne brzmienie.

A wy czyją interpretację muzycznej legendy ocenilibyście wyżej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Sprawdź również:

Pamiętacie hit „Kroplą deszczu”? Gabriel Fleszar wraca do wielkiego show Polsatu. Fani nie kryją emocji

Ewelina Lisowska w bikini w San Remo. Fani zobaczyli coś więcej niż formę

Zaśpiewał hit Freddiego Mercury’ego i wywołał dyskusję. Kim naprawdę jest Stasiek Kukulski?

3/10

Lato z Radiem – Michał Szpak

Michał Szpak, Lato z Radiem i Telewizją Polską
Michał Szpak, Lato z Radiem i Telewizją Polską (źródło fot. © TVP)
4/10

Lato z Radiem – Michał Szpak

Michał Szpak, Lato z Radiem i Telewizją Polską
Michał Szpak, Lato z Radiem i Telewizją Polską (źródło fot. © TVP)
5/10

Lato z Radiem – Michał Szpak

Michał Szpak, Lato z Radiem
Michał Szpak, Lato z Radiem (źródło fot. © AKPA)
6/10

Lato z Radiem – Michał Szpak

Michał Szpak, Lato z Radiem
Michał Szpak, Lato z Radiem (źródło fot. © AKPA)
7/10

Lato z Radiem – Krystian Ochman

Krystian Ochman
Krystian Ochman (źródło fot. © Marcin Gadomski | AKPA)
8/10

Lato z Radiem – Krystian Ochman

Krystian Ochman
Krystian Ochman (źródło fot. © Marcin Gadomski | AKPA)
9/10

Lato z Radiem – Krystian Ochman

Krystian Ochman
Krystian Ochman (źródło fot. © Marcin Gadomski | AKPA)
10/10

Lato z Radiem – Krystian Ochman

Krystian Ochman
Krystian Ochman (źródło fot. © Marcin Gadomski | AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama