Anna Karwan wraca do „The Voice of Poland”. Ma pomóc tym, którym nikt nie dał szansy
Anna Karwan ponownie dołącza do "The Voice of Poland" jako piąta trenerka. Artystka sama przed laty walczyła w programie i dziś chce pomóc tym, którym zabrakło jednego odwróconego fotela.
Anna Karwan wraca do „The Voice of Poland”. Ma pomóc tym, którym nikt nie dał szansy
Anna Karwan ponownie dołącza do "The Voice of Poland" jako piąta trenerka. Artystka sama przed laty walczyła w programie i dziś chce pomóc tym, którym zabrakło jednego odwróconego fotela.
Anna Karwan ponownie piątą trenerką w „The Voice of Poland”. Uczestnicy dostaną jeszcze jedną szansę
Fani „The Voice of Poland” poznają kolejne szczegóły 17. edycji muzycznego talent show. Produkcja potwierdziła, że do programu wraca format „The Voice Comeback Stage Powered by Orange”, dzięki któremu uczestnicy odrzuceni podczas Przesłuchań w Ciemno nie będą musieli od razu kończyć swojej przygody z programem.
ZOBACZ TEŻ: Fani długo na to czekali. Michał Szpak ogłosił, co dalej z jego rolą w „The Voice of Poland”
Podobnie jak przed rokiem, za ich dalszy rozwój odpowiadać będzie Anna Karwan. Wokalistka ponownie obejmie funkcję piątej trenerki i spróbuje wyłonić osoby, które jeszcze raz zawalczą o miejsce w głównej rywalizacji.
Co ciekawe, sama Karwan doskonale zna emocje związane z tym formatem. Dziesięć lat temu dotarła do finału 7. edycji „The Voice of Poland”, a udział w programie stał się jednym z najważniejszych etapów jej muzycznej kariery.
ZOBACZ TAKŻE: Przez lata konsekwentnie odmawiała „The Voice”. Edyta Bartosiewicz w końcu zdradziła powód
Anna Karwan ponownie pomoże uczestnikom wrócić do gry
Format „The Voice Comeback Stage Powered by Orange” zadebiutował w poprzednim sezonie i spotkał się z dużym zainteresowaniem widzów. Jego główną ideą jest umożliwienie dalszej rywalizacji osobom, które podczas Przesłuchań w Ciemno nie przekonały żadnego z czworga trenerów.
To właśnie Anna Karwan wybierze uczestników, którzy otrzymają drugą szansę. Pod jej opieką będą przygotowywać kolejne występy, walcząc o awans do półfinału.
W decydującym etapie programu dwoje najlepszych uczestników z Comeback Stage dołączy do grona półfinalistów i będzie rywalizować z pozostałymi wykonawcami na identycznych zasadach. Artystka nie ukrywa, że ta rola ma dla niej szczególne znaczenie.
Cieszę się, że kolejny raz mogę być częścią „The Voice Comeback Stage Powered by Orange”. Wiem, że ten program otwiera drzwi do kariery i w tej edycji również zrobię wszystko, żeby moi uczestnicy dostali szansę na powrót z podwójną wiarą w siebie i determinacją. Czeka nas piękny sezon – zapowiedziała Anna Karwan.
To podejście nie dziwi. W ostatnich latach wokalistka wielokrotnie podkreślała, że talent potrzebuje nie tylko ciężkiej pracy, ale także wiary we własne możliwości i odpowiedniego wsparcia.
Po zakończeniu programu Karwan konsekwentnie rozwijała karierę. Jest autorką takich utworów jak „Słucham Cię w radiu co tydzień”, a jej singiel „W to mi graj” znalazł się w czołówce najczęściej emitowanych piosenek w polskich rozgłośniach radiowych.
Ania Karwan wraca z ważnym przesłaniem. „To była jedna z ważniejszych decyzji”
Niedawno opowiedziała o przyjaźni i trudnych doświadczeniach
Kilka dni przed ogłoszeniem powrotu do „The Voice of Poland” Anna Karwan była gościem programu „halo tu polsat”. Do studia przyszła razem z bohaterkami swojego najnowszego teledysku do utworu „Wiem, co było warto” – Igą Sarzyńską-Komorowską, Anną Salomon i Magdaleną Lenarczyk.
Artystka podkreśliła, że nie zależało jej na zatrudnianiu aktorek. Chciała pokazać prawdziwe relacje i autentyczne emocje.
Ja chciałam po prostu pokazać normalność – powiedziała podczas rozmowy.
Wokalistka zwróciła uwagę, że współcześnie zbyt często oceniamy ludzi przez pryzmat sukcesów zawodowych czy rozpoznawalności. Jak przekonywała, najcenniejsze relacje rodzą się bez ukrytych intencji i nie wymagają żadnych korzyści.
Jej rola może odmienić los uczestników

Jedna z bohaterek teledysku, kosmetolożka Anna Salomon, opowiedziała z kolei, że z Karwan poznała się przez internet. Choć od ich pierwszego kontaktu minęły zaledwie dwa lata, między kobietami szybko narodziła się bliska przyjaźń. W trakcie rozmowy uczestniczki zdradziły także kulisy nagrań. Przyznały, że sceny pełne wzruszeń nie były wyreżyserowane.
Nie, absolutnie nie – odpowiedziały zgodnie, gdy prowadzący zapytali, czy w łzach widocznych w teledysku było choć trochę aktorstwa.
Karwan wyjaśniła, że podczas pracy na planie kobiety otworzyły się przed sobą i zaczęły rozmawiać o osobistych doświadczeniach. To właśnie z tych szczerych rozmów narodziły się emocje widoczne później w gotowym klipie.
Najbardziej poruszający fragment wywiadu dotyczył jednak samej piosenki. Wokalistka przyznała, że utwór powstał po utracie ważnej relacji w jej życiu. Jednocześnie podkreśliła, że właśnie wtedy pojawiły się nowe osoby, które pomogły jej odzyskać spokój i wiarę w ludzi.
Można w życiu stracić, ale kiedy serce nie zostanie całkowicie zamknięte, można naprawdę jeszcze na tym wszystkim zyskać. Ja jestem tego najlepszym przykładem – wyznała w programie „halo tu polsat”.
To przesłanie dobrze koresponduje z jej rolą w „The Voice of Poland”. Program daje bowiem uczestnikom możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa, nawet jeśli pierwszy występ zakończył się niepowodzeniem. Dla wielu młodych wokalistów właśnie taka druga szansa może okazać się początkiem profesjonalnej kariery.
17. sezon „The Voice of Poland” zapowiada się więc jako kolejna edycja, w której emocji nie zabraknie zarówno na scenie, jak i za kulisami. Czy podopieczni Anny Karwan ponownie udowodnią, że warto walczyć do samego końca?
Sprawdź również:
Internauta uderzył w Megan Fox. Aktorka odparła cios z charakterystyczną ciętą ripostą
Wziął na warsztat kultowy przebój lat 90. Michał Szpak zachwycił fanów. „Nie do podrobienia”
Anna Karwan wraca do „The Voice of Poland”

Ma pomóc tym, którym nikt nie dał szansy

Anna Karwan zdradziła, co chce dać uczestnikom

Wróci do „The Voice of Poland” jako piąta trenerka

















