Elżbieta Dmoch wycofała się po śmierci Kruka. Tak dziś żyje gwiazda 2 plus 1

Elżbieta Dmoch wycofała się po śmierci Kruka. Tak dziś żyje gwiazda 2 plus 1

Była gwiazdą 2 plus 1. Po śmierci Janusza Kruka niemal całkowicie zniknęła z życia publicznego. Dziś jej sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Elżbieta Dmoch była gwiazdą 2 plus 1
Elżbieta Dmoch była gwiazdą 2 plus 1 Źródło fot. © Narodowe Archiwum Cyfrowe
8 sierpnia 2026, 19:52

Była gwiazdą 2 plus 1. Po śmierci Janusza Kruka niemal całkowicie zniknęła z życia publicznego. Dziś jej sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Elżbieta Dmoch była gwiazdą 2 plus 1
Elżbieta Dmoch była gwiazdą 2 plus 1 Źródło fot. © Narodowe Archiwum Cyfrowe
8 sierpnia 2026, 19:52
Reklama

Elżbieta Dmoch przez lata należała do najbardziej rozpoznawalnych wokalistek polskiej estrady. Razem z Januszem Krukiem stworzyła 2 plus 1, a piosenki „Chodź, pomaluj mój świat”, „Windą do nieba” czy „Czerwone słoneczko” stały się częścią historii polskiej muzyki rozrywkowej.

Jej życie nie przypominało jednak beztroskiej kariery, którą można było obserwować na scenie. Relacja z Krukiem, rozwód, jego nagła śmierć, a później odejście matki sprawiły, że Dmoch stopniowo odcinała się od świata, w którym przez lata była jedną z najważniejszych postaci.

ZOBACZ TEŻ: Była ikoną lat 2000. Tak dziś wygląda Anastacia po walce z ciężką chorobą

Elżbieta Dmoch i Janusz Kruk. Z muzycznej znajomości narodziła się wielka miłość

Dmoch od najmłodszych lat była związana z muzyką. Początkowo śpiewała w zespole Nieznajomi, później dołączyła do Warszawskich Kurantów. To właśnie tam poznała Janusza Kruka, który był już wtedy doświadczonym muzykiem.

W 1971 roku Dmoch i Kruk stworzyli 2 plus 1. W skład pierwszego zespołu wszedł również Andrzej Rybiński, którego później zastąpił Andrzej Krzysztofik. W 1976 roku do grupy dołączył Cezary Szlązak. Formacja bardzo szybko zdobyła popularność, a jej charakterystyczne brzmienie i melodyjne piosenki przyniosły muzykom ogromną rozpoznawalność.

Dmoch nie była jedynie wokalistką stojącą na pierwszym planie. Jej głos stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów brzmienia zespołu. 2 plus 1 przez lata regularnie pojawiało się w radiu, telewizji i na najważniejszych wydarzeniach muzycznych.

Prywatnie Dmoch i Kruk również byli parą. Ich związek od początku budził emocje, ponieważ muzyk miał już rodzinę. Ostatecznie zdecydował się odejść od żony i związać z młodszą wokalistką. W 1973 roku Dmoch i Kruk wzięli ślub. Przez kolejne lata byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiej estrady. Ich życie prywatne mocno splatało się jednak z działalnością zawodową. Razem tworzyli muzykę, koncertowali i budowali markę 2 plus 1. W ich domu często pojawiali się goście. Janusz Kruk słynął z towarzyskiego stylu życia, podczas gdy Dmoch miała zdecydowanie bardziej spokojne usposobienie. Z czasem różnice między małżonkami zaczęły być coraz bardziej widoczne.

W drugiej połowie lat 80. popularność zespołu zaczęła słabnąć. W tym samym okresie pogorszyła się sytuacja w małżeństwie Dmoch i Kruka. W 1989 roku ukazał się album „Antidotum”, który nie powtórzył sukcesów wcześniejszych wydawnictw. Wkrótce doszło również do rozwodu.

Co ważne, rozstanie nie oznaczało całkowitego zakończenia kontaktów między byłymi małżonkami. Ich wspólna historia była znacznie bardziej skomplikowana niż sam rozwód.

Śmierć Janusza Kruka była dla niej ogromnym ciosem

18 czerwca 1992 roku Janusz Kruk zmarł nagle na zawał serca. Miał poważne problemy zdrowotne, ale jego śmierć była dla Dmoch kolejnym dramatycznym wydarzeniem. Były perkusista 2 plus 1 Wacław Laskowski wspominał później w rozmowie z mediami, że po śmierci Kruka świat Dmoch całkowicie się zmienił. „Jej świat to była estrada, garderoba, wywiady, telewizja. Gdy umarł Kruk, wszystko się zawaliło” – mówił.

Dmoch coraz bardziej odsuwała się od ludzi. Z czasem przestała pojawiać się publicznie i praktycznie zakończyła działalność sceniczną. Jej historia jest o tyle przejmująca, że kobieta, którą wcześniej regularnie oglądały miliony Polaków, nagle niemal całkowicie zniknęła z przestrzeni publicznej.

Nie oznaczało to jednak definitywnego końca jej związku z muzyką. Jesienią 1998 roku Dmoch podjęła próbę powrotu. Reaktywowała 2 plus 1 razem z Cezarym Szlązakiem i nowymi muzykami. Zespół wystąpił między innymi podczas imprezy „Piknik Dwójki: Pożegnanie lata w Gnieźnie”.

Powrót nie trwał długo. Kolejny ważny występ Dmoch odbył się w 2002 roku w Łomży. Wokalistka pojawiła się tam w związku z przygotowanym przez młodzież widowiskiem poświęconym twórczości 2 plus 1. Był to jeden z ostatnich publicznych momentów jej kariery. Później ponownie wycofała się z życia medialnego.

Dziś żyje skromnie. O Elżbietę Dmoch dba Polska Fundacja Muzyczna

Przez lata wokół Dmoch narosło wiele dramatycznych historii dotyczących jej sytuacji materialnej. Wiadomo, że po odejściu od sceny żyła z dala od medialnego świata i miała ograniczone źródła dochodu. W ostatnich latach pojawił się jednak ważny element tej historii. Elżbietą Dmoch zajmuje się Polska Fundacja Muzyczna, która nie tylko pomaga jej finansowo, ale również wspiera ją w codziennym funkcjonowaniu.

W opublikowanym przez fundację pod koniec 2024 roku podsumowaniu poinformowano, że dzięki środkom od darczyńców udało się między innymi zainstalować u artystki telefon stacjonarny, przywrócić telewizję oraz wymienić zepsutą pralkę. Fundacja podkreśliła, że takich wydatków nie dałoby się sfinansować wyłącznie ze skromnej emerytury Dmoch.

To nie wszystko. Fundacja zaangażowała się także w uporządkowanie kwestii praw do dawnych nagrań 2 plus 1. Jak poinformowano, podpisane umowy dotyczące praw wykonawczych mają umożliwić Dmoch otrzymywanie dodatkowego wynagrodzenia z eksploatacji dawnego katalogu od 2025 roku.

Pod koniec 2025 roku o sprawie informował również TVN, wskazując na przełom dotyczący możliwości zarabiania przez artystkę na jej twórczości. Dmoch nie wróciła jednak do medialnego życia. Nie prowadzi aktywnej działalności artystycznej i pozostaje osobą niezwykle rzadko pojawiającą się publicznie.

Jej historia pokazuje przy tym dwie zupełnie różne twarze polskiej estrady. Z jednej strony jest wspomnienie wielkiej gwiazdy, której głos kojarzą kolejne pokolenia słuchaczy. Z drugiej – życie kobiety, która po osobistych tragediach świadomie wybrała ciszę i prywatność.

Dziś nazwisko Elżbiety Dmoch wciąż wraca przy okazji wspomnień o największych przebojach 2 plus 1. „Windą do nieba” czy „Chodź, pomaluj mój świat” nadal funkcjonują w polskiej kulturze muzycznej, mimo że ich wykonawczyni od wielu lat nie stoi już na scenie. To właśnie dlatego historia Dmoch pozostaje tak poruszająca. Jej największe przeboje nadal żyją, ale sama artystka wybrała życie z dala od reflektorów.

Czy pamiętacie największe przeboje Elżbiety Dmoch i 2 plus 1? Która piosenka zespołu jest waszym zdaniem najlepsza?

Sprawdź również:

Alżbeta Lenska odziedziczyła talent po ojcu. Niewielu wiedziało, kim jest

Przez lata unikała tego hitu matki. Teraz ujawniła powód

Sargis skąd pochodzi? Droga z Armenii na największe sceny w Polsce

Elżbieta Dmoch, 2 plus 1
Elżbieta Dmoch, 2 plus 1 (źródło fot. © Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Elżbieta Dmoch, 2 plus 1
Elżbieta Dmoch, 2 plus 1 (źródło fot. © Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Elżbieta Dmoch, 2 plus 1
Elżbieta Dmoch, 2 plus 1 (źródło fot. © Narodowe Archiwum Cyfrowe)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama