fot. materiały prasowe © Wszelkie prawa zastrzeżone
W rozmowie z “Paris Match” 83-letnia Brigitte Bardot nazwała ruch #metoo śmiesznym i nieciekawym.
– Wiele aktorek flirtuje z producentami, by zdobyć rolę, a potem, by zdobyć rozgłos, mówią, że były molestowane. W rzeczywistości, to nie przynosi korzyści, tylko im szkodzi. Ja nigdy nie byłam ofiarą molestowania i uważałam za czarujące, gdy mówiono, że jestem piękną czy że mam ładny tyłeczek. Tego typu komplementy są miłe.
– Gwałt jest przestępstwem – tłumaczyła. – Próba uwiedzenia kogoś, nawet natarczywa czy niezdarna, nie jest przestępstwem.
▸ Przeczytaj również: Selena Gomez wyprzedzi swoje czasy! Gwiazda przekroczy granice?
Akcja #metoo zaczęła się od tego, że kobiety, które były molestowane, bądź nieodpowiednio traktowane przez mężczyzn, zamieszczały na swoich profilach w mediach społecznościowych hashtag #metoo (#jateż).