Sara James: Dalej nie mogę uwierzyć w to…

Sara James: Dalej nie mogę uwierzyć w to...
fot. instagram.com/sara_james_music

Przypomnijmy, że reprezentantką Polski na Eurowizji Junior 2021 została 13-letnia wokalistka okrzyknięta mianem polskiej Whitney Houston, czyli Sara James. Kilka dni temu do sieci trafił oficjalny teledysk do piosenki zatytułowanej „Somebody”, z którym to młoda piosenkarka pojedzie na konkurs do Paryża. Jak sama mówi, wciąż nie może w to uwierzyć!

Sara James bez wątpienia ma szansę na ogromną karierę. Choć ma dopiero 13 lat, to już ciężko pracuje na swój sukces. Zwyciężczyni czwartej edycji programu „The Voice Kids” uważana jest za jedno z największych objawień na polskiej scenie muzycznej. Zachwyca niepowtarzalnym głosem i umiejętnością nietuzinkowej interpretacji utworów.

13-latka czuje się zaszczycona tym, że będzie reprezentować nasz kraj na Eurowizji Junior w Paryżu

Sara Egwu-James z drużyny Tomsona i Barona wiosną wygrała „The Voice Kids 4”, a teraz w specjalnej edycji programu „Szansa na sukces. Eurowizja Junior 2021” wywalczyła prawo reprezentowania Polski w tegorocznym konkursie. 19 grudnia na eurowizyjnej scenie w Paryżu wystąpi z utworem „Somebody”.

Po ogłoszeniu wyników Sara James nie kryła radości ze zwycięstwa. Podkreślała, że wykorzysta te kilka miesięcy, by jak najlepiej przygotować się do występu i by godnie reprezentować nasz kraj w Paryżu. Piosenka, z którą pojedzie na konkurs doczekała się właśnie teledysku.

– Powiem szczerze, że to, co się wydarzyło, to jest po prostu magia. Ja dalej nie mogę w to uwierzyć i podejrzewam, że będę jeszcze ochłaniać z emocji przez bardzo, bardzo długi czas – mówi agencji Newseria Lifestyle Sara James.

Jej najnowszy klip nasycony jest kolorami, młodzieńczą energią, radością oraz różnorodnością – wszystkim tym, co reprezentuje sobą bowiem Sara James. Teledysk do utworu pt. „Somebody” pokazuje również piękno naszego świata oraz relacji międzyludzkich.

▸ Przypominamy także: Inna zrzuciła ubrania! Piosenkarka zaskoczyła swoich fanów: „Jesteś boginią!”   

Uczestniczka programu od początku była faworytką eliminacji. Internauci podkreślali, że nie ma sobie równych. Zapewnia jednak, że nie poddała się presji, odrzuciła stres i skupiła się wyłącznie na tym, żeby jej występ był na jak najwyższym poziomie.

– Śpiewanie to jest dla mnie bardzo naturalna rzecz, więc ja nigdy nie odbierałam tej presji. Wiadomo, że zawsze chciałam wypaść jak najlepiej i po prostu tego się trzymałam zawsze – mówi Sara James.

Wokalistka od najmłodszych lat fascynuje się muzyką, która jest jej największą pasją

Jak podkreśla, chce dogłębnie poznać każdy gatunek muzyczny po to, by wybrać taką stylistykę, w której czuje się najlepiej. Jej głos porównywany jest do Whitney Houston.

– Słucham wielu gatunków muzycznych, więc jest mi trochę ciężko powiedzieć, w czym najbardziej się widzę. Natomiast najczęściej słucham jazzu i R&B, więc może w tych gatunkach – mówi.

Trzynastolatka ma na swoim koncie wiele osiągnięć. Swój talent szlifuje w Państwowej Szkole Muzycznej pierwszego stopnia w Słubicach, gdzie uczy się m.in. gry na pianinie. Umiejętności wokalne ćwiczy też w Miejskim Ośrodku Kultury SMOK. 

▸ Zobacz również: Rumuńska gwiazda disco polo nie ma wstydu. Spójrzcie na te zdjęcia!

Bardzo dziękujemy za wizytę i przeczytanie artykułu! Nie chcesz przegapić żadnej plotki ze świata show-biznesu? Obserwuj nas w oficjalnej aplikacji Google News!