Plotki

Ania Karwan wypuściła własne „Papierosy”. Mocne?

To kolejny singiel z albumu planowanego na jesień 2022, nakładem wytwórni Agora Muzyka.

Ania Karwan pokazała swój dom udekorowany na święta
Ania Karwan udekorowała dom na święta (fot. Instagram)
Kamila Śleszyńska
21 maja 2022, 17:12 2 min czytania

To kolejny singiel z albumu planowanego na jesień 2022, nakładem wytwórni Agora Muzyka.

Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
REKLAMA

W kilka tygodni po wydaniu pierwszego singla „Swobodnie” z nadchodzącej płyty, Ania Karwan bierze nowy wdech i wydaje kolejny. „Papierosy” budzą zainteresowanie samym już tytułem.

Nasuwa się pytanie o czym tym razem śpiewa wokalistka, która do tej pory znana była z neutralnych przekazów. „Papierosy” są flirtem. Artystka używa dosłowności jako formy wyrazu, która pokazuje jej dystans do siebie, do wielkich słów i czynów, które pękają jak za mocno nadmuchany balonik. 

▸ Przypominamy także: Co za figura! Rumuńska gwiazda disco polo bałamuci w samym bikini

Jednocześnie – jak to Ania Karwan – pod powierzchnią ukrywa się ważna myśl. Ania opisuje swoją rzeczywistość z pozycji kobiety świadomej i wdzięcznej sobie za wszystkie lekcje, które prowadzą ją w jej rozwoju.

Artystka oddaje szacunek swojej przeszłości, ale zmieniając się na oczach fanów i nowych odbiorców komunikuje, że naturalność, życie w zgodzie z prawdą i szczerością wobec siebie są jej najlepszą stylizacją.

Obrazem do utworu zajął się ponownie Michał Pańszczyk, który przed rozpoczęciem współpracy zobaczył w Ani potrzebę uwolnienia się od niewygodnego dla niej samej wizerunku divy i konsekwentnie rejestruje i uwiecznia tę transformację.

Co ciekawe spotkania z Michałem, które Ania nazywa „spotkaniami o życiu” narodziły w niej chęć wyrażenia się nie tylko poprzez słowo i dźwięki, ale też poprzez wizję obrazu. Tym samym stała się ona współautorem scenariusza do teledysku. Pańszczyk ponownie wystawia Artystkę na próbę i poprzez taniec intuicyjny i przerysowanie rzeczywistości – razem z Aleksandrą Grącką – tworzą w teledysku współczesną pantomimę. 

Historia jednak na tym się nie kończy. Artystka zapowiada ciąg dalszy swojej przemiany, ale o tym będziemy mogli przekonać się w następnym teledysku, który czeka już na narodzenie.

Zobaczcie również: 

Reklama
Koniec reklamy

Wybrane dla Ciebie

Kamila Śleszyńska
Redaktorka portalu muzotakt.pl od 2020 roku, polonistka i specjalistka ds. komunikacji. W redakcji pełni rolę głównej obserwatorki polskiego show-biznesu, ze szczególnym uwzględnieniem największych widowisk telewizyjnych. Ekspertka od kulis programów takich jak „The Voice of Poland”, „Taniec z Gwiazdami” czy konkursu Eurowizji. Dzięki wykształceniu humanistycznemu w swoich tekstach łączy rzetelną informację z analizą dynamiki świata show-biznesu. Autorka serii reportaży zza kulis oraz ekskluzywnych rozmów z jurorami i gwiazdami największych produkcji rozrywkowych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?