Andrzej Piaseczny nie gryzł się w język. Tak podsumował słowa Andrzeja Dudy
Andrzej Piaseczny wrócił do wydarzeń, które wywołały ogromne emocje w Polsce. W podcaście padły słowa, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę.
Andrzej Piaseczny wrócił do wydarzeń, które wywołały ogromne emocje w Polsce. W podcaście padły słowa, które błyskawicznie przyciągnęły uwagę.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Andrzej Piaseczny od lat należy do grona artystów, którzy nie unikają trudnych tematów. Choć przez większość kariery skupiał się przede wszystkim na muzyce, z czasem zaczął coraz częściej komentować sprawy społeczne. Tym razem wrócił do jednego z najbardziej dyskutowanych momentów polskiej debaty publicznej ostatnich lat.
Podczas rozmowy w podcaście „WojewódzkiKędzierski” wokalista odniósł się zarówno do sytuacji osób LGBT+ w Polsce, jak i do słów, które podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku wypowiedział Andrzej Duda. W pewnym momencie dyskusja przybrała wyjątkowo ostry charakter.
Andrzej Piaseczny wrócił do tematu praw osób LGBT+
Andrzej Piaseczny od kilku lat otwarcie mówi o swoim życiu prywatnym. W 2021 roku publicznie potwierdził, że jest w związku z mężczyzną. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w mediach, jednak dla wielu osób związanych z branżą muzyczną nie było zaskoczeniem. Od tamtej pory artysta wielokrotnie zabierał głos w sprawach społecznych. Szczególnie często komentował kwestie dotyczące osób LGBT+, a także atmosfery wokół publicznej debaty na ten temat.
W rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim – Andrzej Piaseczny został zapytany o przyczyny społecznych podziałów. Jego zdaniem ważną rolę odgrywa relacja pomiędzy środowiskami konserwatywnymi a Kościołem.
„Nasza prawica jest bardzo mocno związana z Kościołem. Dla Kościoła to jest temat cały czas do przerobienia. (…) Ale dopóki polska prawica będzie mocno związana z Kościołem, a Kościół nie otworzy się, no to tak będzie” – powiedział artysta w podcaście „WojewódzkiKędzierski”.
W dalszej części rozmowy podkreślił, że zmiany społeczne zachodzą powoli. Jednocześnie zaznaczył, że temat akceptacji osób homoseksualnych wciąż pozostaje w Polsce przedmiotem gorących sporów.
- Warto sprawdzić: To z nią Andrzej Piaseczny tworzył rodzinę. Osiem lat w tajemnicy
Wspomnienie słów Andrzeja Dudy wywołało emocje
Największe emocje pojawiły się jednak później. Prowadzący wrócili bowiem do słów, które Andrzej Duda wypowiedział podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku. Kuba Wojewódzki przypomniał wtedy głośną wypowiedź byłego prezydenta dotyczącą LGBT+. Jak się okazało, tamte wydarzenia miały dla Piasecznego szczególne znaczenie.
Artysta przyznał, że właśnie tamten okres stał się jedną z inspiracji do powstania utworu „Miłość”. Piosenka była ważnym momentem w jego życiu i została później powiązana z publicznym coming outem wokalisty. W trakcie rozmowy nie zabrakło także osobistych refleksji. Piaseczny dał do zrozumienia, że słowa wypowiedziane w kampanii wyborczej mocno zapadły mu w pamięć. Nie ukrywał również, że odebrał je bardzo emocjonalnie.
Kulminacyjny moment nastąpił, gdy Kuba Wojewódzki zaczął komentować reakcje na deklarację Andrzeja Dudy sprzed kilku lat.
„Dobrze, ale świat zobaczył po tej deklaracji prezydenta Dudy, że mamy prezydenta…” – rozpoczął dziennikarz.
Wtedy Piaseczny natychmiast wszedł mu w słowo.
„Idiotę?” – rzucił.
Po chwili Wojewódzki odpowiedział:
„Homofoba, wolę to słowo.”
Krótka wymiana zdań szybko stała się jednym z najgłośniejszych fragmentów całego odcinka. W mediach społecznościowych zaczęła być szeroko komentowana jeszcze tego samego dnia.
Piaseczny coraz częściej zabiera głos w sprawach społecznych
W ostatnich latach Andrzej Piaseczny wyraźnie poszerzył zakres tematów, o których mówi publicznie. Oprócz działalności muzycznej coraz częściej komentuje kwestie związane z tolerancją, prawami mniejszości oraz społecznymi podziałami.
Tym razem również nie ograniczył się wyłącznie do wspomnień. Wręcz przeciwnie. W rozmowie dał jasno do zrozumienia, że nadal śledzi debatę publiczną i nie pozostaje obojętny wobec wydarzeń, które dotyczą społeczności LGBT+.
Niezależnie od ocen jego słów jedno jest pewne. Wypowiedź artysty ponownie wywołała dyskusję wokół wydarzeń sprzed kilku lat i przypomniała o sporach, które do dziś budzą w Polsce silne emocje.
Sprawdź również:
Niewielu wiedziało, że Filip Lato ma tak utalentowanego brata
Jak Małgorzata Tomaszewska schudła aż 38 kg? Ujawniła sekret swojej metamorfozy
Sara Girgis o kulisach „The Voice of Poland”. „To było nakręcane”



Obserwuj nas w Google
















