Liber zaśpiewał hit bez Sylwii Grzeszczak. Widzowie nie mieli litości dla nowej partnerki

Koncerty

[reading_time]

Liber wykonał podczas koncertu TVP przebój "Co z nami będzie" z Izabelą Płóciennik. Widzowie szybko porównali jej występ do Sylwii Grzeszczak.

Google
Chcesz więcej wiadomości na ten temat? Kliknij tutaj i dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Liber wykonał hit z Izabelą Płóciennik
Liber wykonał hit z Izabelą Płóciennik Źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA
28 czerwca 2026, 14:03
Google Obserwuj

Liber wykonał podczas koncertu TVP przebój "Co z nami będzie" z Izabelą Płóciennik. Widzowie szybko porównali jej występ do Sylwii Grzeszczak.

Reklama
Koniec reklamy

Reklama
Reklama
Reklama

Liber wrócił do kultowego przeboju. Tym razem u jego boku stanęła Izabela Płóciennik

Liber i Sylwia Grzeszczak przez lata tworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiej muzyki. Razem nagrali wiele przebojów, które do dziś cieszą się ogromną popularnością. Chociaż kilka lat temu zakończyli swój związek, nadal utrzymują dobre relacje. Co więcej, wspólnie wychowują córkę, a od czasu do czasu ponownie spotykają się także na scenie.

Zobacz też: Burza po występie Kasi Stankiewicz. Widzowie TVP nie mieli litości. „Nie trafiała w słowa”

Podczas sobotniego koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Radomiu Liber sięgnął po jeden ze swoich największych hitów. Wykonał utwór „Co z nami będzie”. Tym razem jednak nie towarzyszyła mu Sylwia Grzeszczak.

Na scenie pojawiła się Izabela Płóciennik. Wokalistka dała się poznać szerszej publiczności dzięki programowi „The Voice of Poland”. W ostatnich miesiącach było o niej głośno również za sprawą związku z Maciejem Pelą, byłym partnerem Agnieszki Kaczorowskiej.

Jej występ nie przeszedł bez echa. Chociaż wielu widzów doceniło wokalne umiejętności artystki, to porównania do oryginalnego wykonania pojawiły się niemal natychmiast.

Internauci nie kryli opinii. „Brakuje głosu Sylwii”

Pod nagraniem opublikowanym przez Telewizję Polską szybko pojawiły się setki komentarzy. Dominowały głosy osób, które uważały, że utwór najmocniej wybrzmiewa właśnie w wykonaniu Sylwii Grzeszczak.

Internauci pisali:

  • „To, co było dobre, nie ruszaj. A dla Pani napisz coś nowego. W uszach brzmi tylko głos Sylwii”.
  • „Sylwii brakuje, niestety słychać zastępstwo”.
  • „To nie to samo, niestety. Brak Sylwii”.
  • „Z Sylwią byłoby lepiej”.
  • „Tylko Sylwia”.

Pojawiły się jednak również komentarze broniące Izabeli Płóciennik. Część odbiorców zwracała uwagę, że wokalistka poradziła sobie z wymagającym repertuarem.

Wśród pozytywnych opinii można było przeczytać:

  • „Uwielbiam Sylwię, ale to wykonanie jest również super”.
  • „Bardzo ładnie, mnie się podoba. To było wczoraj najlepsze”.

Nie jest zaskoczeniem, że fani porównują każdą nową interpretację do oryginału. „Co z nami będzie” od lat kojarzy się przede wszystkim z duetem Libera i Sylwii Grzeszczak. Dlatego każda zmiana wywołuje emocje, nawet jeśli nowa wykonawczyni prezentuje wysoki poziom.

Kim jest Izabela Płóciennik?

Izabela Płóciennik od lat zawodowo zajmuje się muzyką. Przez blisko dekadę występowała na kontraktach w luksusowych hotelach w Dubaju, Wietnamie, Hongkongu oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W programie „The Voice of Poland” opowiadała, że zrezygnowała z pracy na Bliskim Wschodzie, aby spróbować swoich sił na dużej scenie.

Artystka podkreślała, że praca za granicą dawała jej komfort, jednak wiązała się również z ogromnym wysiłkiem. Śpiewała nawet po kilka godzin dziennie, sześć dni w tygodniu. Przyznała także, że marzy o własnym repertuarze i rozwoju artystycznym, ponieważ nie chce jedynie wykonywać cudzych utworów.

Program otworzył jej drogę do szerszej publiczności. Trenerzy odwrócili fotele podczas przesłuchań w ciemno, a sama wokalistka została zapamiętana jako jedna z ciekawszych uczestniczek swojej edycji.

Występ u boku Libera pokazał, że jest gotowa mierzyć się z kultowymi przebojami. Jednocześnie reakcje internautów potwierdzają, jak silnie publiczność wciąż utożsamia „Co z nami będzie” z Sylwią Grzeszczak.

A wy? Uważacie, że takie klasyczne duety powinny być wykonywane wyłącznie przez oryginalnych artystów, czy nowe interpretacje są dobrym pomysłem?

Sprawdź również:

Wzruszające chwile na koncercie CamaSutry. Chory Staś wystąpił u boku mamy

Monika Brodka zaskoczyła fanów. Tak wygląda ojciec jej dziecka (FOTO)

Joanna Opozda pokazała wyjątkowy prezent od syna: „Najlepszego z okazji Dnia Ojca, mamo”

Liber
Liber (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Izabela Płóciennik
Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Izabela Płóciennik
Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Izabela Płóciennik
Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Liber
Liber (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Izabela Płóciennik
Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Izabela Płóciennik
Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Liber, Izabela Płóciennik
Liber, Izabela Płóciennik (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama