Nie żyje Lauren Bennett. Gwiazda hitu „Party Rock Anthem” odeszła w wieku 36 lat
Lauren Bennett, wokalistka znana z hitu "Party Rock Anthem" i członkini G.R.L., zmarła w wieku 36 lat. Informację potwierdziły koleżanki z zespołu.
Nie żyje Lauren Bennett. Gwiazda hitu „Party Rock Anthem” odeszła w wieku 36 lat
Lauren Bennett, wokalistka znana z hitu "Party Rock Anthem" i członkini G.R.L., zmarła w wieku 36 lat. Informację potwierdziły koleżanki z zespołu.
Świat muzyki obiegła wyjątkowo smutna wiadomość. Nie żyje Lauren Bennett, brytyjska wokalistka, której głos usłyszały miliony słuchaczy na całym świecie. Artystka zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w światowym przeboju „Party Rock Anthem” duetu LMFAO. Później dołączyła również do girlsbandu G.R.L. Miała zaledwie 36 lat.
ZOBACZ TEŻ: Miała tylko 22 lata. Finalistka „The Voice” zginęła z rąk psychofana
Zespół G.R.L. potwierdził śmierć Lauren Bennett
Lauren Bennett zmarła 29 maja 2026 roku w Anglii. Do końca jednak informacja nie została podana do publicznej wiadomości. Dopiero 6 lipca członkinie G.R.L. zdecydowały się opublikować oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych.
Natasha Slayton, Emmalyn Estrada oraz Paula van Oppen poinformowały fanów o śmierci swojej koleżanki, publikując wspólny komunikat.
„Wielkim smutkiem informujemy o odejściu naszej ukochanej Lauren. Mamy złamane serca i nie jesteśmy w stanie wyrazić słowami, jak wiele dla nas znaczyła. Będziemy na zawsze pielęgnować miłość, śmiech i niezliczone wspomnienia, które nam dała. Jej piękny duch dotknął wielu istnień i będzie nam jej bardzo brakowało. Jej pamięć pozostanie na zawsze żywa. Spoczywaj w pokoju, droga Lauren. Zawsze będziesz w naszych sercach” – przekazały członkinie G.R.L. w opublikowanym oświadczeniu.
Komunikat szybko obiegł internet. Następnie pod wpisem pojawiły się tysiące komentarzy od fanów, którzy składali kondolencje rodzinie oraz bliskim artystki. Jednocześnie wiele osób pytało o przyczynę śmierci wokalistki. Ta jednak nie została ujawniona.
Jej głos znał cały świat. Fani przypomnieli także inną tragedię zespołu
Choć nazwisko Lauren Bennett nie zawsze było powszechnie rozpoznawalne, jej głos znały miliony słuchaczy. W 2011 roku wokalistka zaśpiewała charakterystyczny refren światowego hitu „Party Rock Anthem”. Utwór duetu LMFAO stał się jednym z największych przebojów tamtej dekady i przyniósł jej międzynarodową rozpoznawalność.
Później Bennett rozwijała karierę jako członkini grupy G.R.L. Równocześnie próbowała także sił jako artystka solowa. W życiu prywatnym była związana z aktorem i tancerzem Kennym Wormaldem. Para wychowywała córkę Harlow.
Fani zwrócili również uwagę, że nie jest to pierwsza bolesna strata w historii girlsbandu. W 2014 roku zmarła Simone Battle, która miała zaledwie 25 lat. Artystka zmagała się z depresją i odebrała sobie życie. W odpowiedzi na tę tragedię zespół zadedykował jej wydany w 2015 roku utwór „Lighthouse”.
Śmierć Lauren Bennett ponownie poruszyła fanów grupy. Wielu z nich wraca dziś do utworów, które współtworzyła i wspomina jej muzyczny dorobek. Czy pamiętacie jej występ w kultowym już „Party Rock Anthem”?
Sprawdź również:
Tragiczne wieści z ekipy „The Voice of Poland”. Nie żyje 21-letni Olaf Kwiatkowski
Nie żyje Beata Prylińska. Przejmujące słowa z Opery: „Zostawiła pustkę”
Dominika Żukowska nie żyje. Miała 41 lat. Wieść o jej śmierci poruszyła fanów w całej Polsce






Wybrane dla Ciebie
















