Nie rozwód był najtrudniejszy. Joanna Opozda wyznała, co przeżyła w szpitalu
Joanna Opozda opowiedziała o dramatycznych chwilach związanych z chorobą syna. Aktorka przyznała, że pobyty w szpitalu były dla niej największą życiową próbą.
Nie rozwód był najtrudniejszy. Joanna Opozda wyznała, co przeżyła w szpitalu
Joanna Opozda opowiedziała o dramatycznych chwilach związanych z chorobą syna. Aktorka przyznała, że pobyty w szpitalu były dla niej największą życiową próbą.
Joanna Opozda od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Jej życie prywatne często trafiało na nagłówki mediów. Jednak tym razem postanowiła opowiedzieć o doświadczeniach, które dotąd zachowywała głównie dla siebie.
W osobistym felietonie opublikowanym w serwisie Plotek aktorka przyznała, że za medialnym wizerunkiem kryje się zupełnie inna codzienność. Z jednej strony widzimy uśmiechniętą gwiazdę podczas wydarzeń branżowych. Z drugiej natomiast kobietę, która próbuje poradzić sobie z trudnymi emocjami i odbudować wewnętrzny spokój.
ZOBACZ TEŻ: Joanna Opozda pierwszy raz tak szczerze o ZDRADZIE W CIĄŻY. „To było piekło”
Jak napisała, są „dwie Joanny Opozdy”. Jedna funkcjonuje przed obiektywami aparatów. Druga wieczorami sięga po książki, słucha medytacji i mierzy się z własnymi przeżyciami.
„Ta medialna, uśmiechnięta, zawsze zrobiona, w idealnym makijażu, prosto od fryzjera, gotowa do zdjęć i rozmów o rzeczach, które często nie mają dla mnie większego znaczenia. I ta prawdziwa, która wieczorami słucha medytacji, czyta książki Hawkinsa, Zelanda czy Tolle’a, czasami płacze ze zmęczenia, a czasami śmieje się sama do siebie z absurdów własnego życia i próbuje poskładać siebie na nowo” – wyznała w felietonie dla Plotka.
Nie rozwód okazał się najboleśniejszy
Aktorka przypomniała również o wydarzeniach, które mocno odbiły się na jej psychice. Wspomniała o zdradzie, do której – jak wcześniej relacjonowała – miało dojść w czasie ciąży. Przyznała, że był to bardzo bolesny etap jej życia, ponieważ w tym okresie czuła się szczególnie wrażliwa.
Jak podkreśliła, właśnie wtedy psychicznie bardzo się rozsypała. Jednocześnie zaznaczyła, że największe cierpienie przyszło dopiero później.
„W swoim życiu miałam kilka momentów, kiedy psychicznie naprawdę się rozsypałam. Zdrada bolała bardzo. Szczególnie dlatego, że wydarzyła się w czasie, kiedy byłam w ciąży. Kobieta wtedy jest delikatniejsza, bardziej wrażliwa, bardziej krucha niż chce pokazać światu. Ale najgorszy ból przyszedł później” – napisała.
Choć przez ostatnie lata wiele mówiło się o jej rozstaniu i rozwodzie, sama Opozda wskazała, że to nie te wydarzenia były dla niej najtrudniejsze. O wiele większym wyzwaniem okazała się walka o zdrowie syna.
Pobyty syna w szpitalu były największą próbą
Joanna Opozda ujawniła, że wielokrotnie towarzyszyła synowi podczas hospitalizacji. Nie zdradziła, z jaką chorobą zmagało się dziecko. Skupiła się natomiast na emocjach, które towarzyszyły jej w tamtym czasie.
Jak wyznała, w szpitalu wszystkie inne sprawy przestawały mieć znaczenie. Liczyło się wyłącznie bezpieczeństwo i zdrowie syna.
„Mało o tym mówię publicznie, ale wiele razy siedziałam z synem w szpitalu i naprawdę myślałam, że pęknie mi serce. Są takie momenty, kiedy świat przestaje istnieć. Nie liczą się pieniądze, rozpoznawalność, sukcesy ani opinie ludzi. Liczy się tylko to, żeby twoje dziecko oddychało spokojnie i było bezpieczne” – napisała w felietonie dla Plotka.
Aktorka przyznała także, że trudne doświadczenia wpłynęły na jej podejście do relacji. Jak wyznała, rozwód odebrał jej przede wszystkim zaufanie do ludzi. Dzisiaj, choć próbuje nad tym pracować, znacznie ostrożniej podchodzi do nowych uczuć.
Jej szczere słowa pokazują, że za życiem znanym z czerwonych dywanów często kryją się doświadczenia, których odbiorcy nie dostrzegają. Tymczasem sama aktorka zdecydowała się opowiedzieć o nich dopiero teraz. Czy takie osobiste wyznania pomagają lepiej zrozumieć życie osób publicznych?
Sprawdź również:
Doda pokazała sylwetkę w bikini. Odpowiedziała na zaskakujące komentarze internautów?
Skolim zaśpiewał bez podkładu. Tym występem chciał zakończyć głośne spekulacje?
Agnieszka Kaczorowska mówi o końcu ważnego etapu. Fani są mocno podzieleni!








Wybrane dla Ciebie















