Britney Spears zabrała głos po głośnych zdjęciach z autostrady. Tak tłumaczy swoje zachowanie
Zdjęcia Britney Spears z autostrady obiegły internet i wywołały gorącą dyskusję. Teraz gwiazda wyjaśniła, co naprawdę wydarzyło się tego dnia. Gorące szczegóły znajdziesz już teraz na MUZOTAKT.pl.
Britney Spears zabrała głos po głośnych zdjęciach z autostrady. Tak tłumaczy swoje zachowanie
Zdjęcia Britney Spears z autostrady obiegły internet i wywołały gorącą dyskusję. Teraz gwiazda wyjaśniła, co naprawdę wydarzyło się tego dnia. Gorące szczegóły znajdziesz już teraz na MUZOTAKT.pl.
Britney Spears ponownie znalazła się w centrum zainteresowania mediów. Tym razem powodem stały się fotografie wykonane na jednej z autostrad w Los Angeles. Zdjęcia szybko obiegły internet, a następnie wywołały falę komentarzy. Część internautów wyraziła zaniepokojenie, jednak inni uznali, że uchwycono jedynie krótki moment, wyrwany z szerszego kontekstu.
Na fotografiach artystka znajdowała się w czarnym SUV-ie jadącym autostradą 101 w pobliżu Studio City. Britney Spears wychyliła się przez dachowe okno samochodu. Rozłożyła ręce i odchyliła głowę do tyłu, podczas gdy pojazd znajdował się w korku.
To właśnie te ujęcia błyskawicznie stały się viralowe. W efekcie rozpoczęła się dyskusja o zachowaniu wokalistki. Jednakże sama zainteresowana postanowiła odnieść się do całej sytuacji.
ZOBACZ TEŻ: Po latach piekła Britney Spears ogłasza: Chcę mieć dziecko!
Britney Spears odpowiedziała na krytykę
Kilka dni później piosenkarka opublikowała wpis na Instagramie. Zamieściła również fotografię, na której leży na dachu samochodu. W opisie odniosła się do zamieszania, jakie wywołały wcześniejsze zdjęcia.
„Czego ludzie nie widzą, to dwie sekundy szaleństwa, podczas których oddaję cześć bogom! Nic nie jest takie, jak się wydaje” – napisała Britney Spears.
Następnie dodała z przymrużeniem oka: „Myślę, że powinnam częściej wychodzić przez szyberdach”.
W ten sposób artystka zasugerowała, że fotografie przedstawiały jedynie krótki fragment całego zdarzenia. Według niej sytuacja została odebrana inaczej, niż wyglądała w rzeczywistości.
Bliska osoba zabrała głos. Pojawiły się dodatkowe wyjaśnienia
Do sprawy odniosła się także osoba z otoczenia wokalistki, cytowana przez amerykańskie media. Według tego źródła Britney Spears wychyliła się przez szyberdach tylko na chwilę, gdy ruch na autostradzie był całkowicie zatrzymany.
Rozmówca wyjaśnił również, że podobny zwyczaj towarzyszył artystce już w dzieciństwie. Gdy mieszkała na południu Stanów Zjednoczonych, lubiła wystawiać głowę przez szyberdach, aby poczuć wiatr podczas ciepłych letnich dni.
„Ma piękne lato, jest szczęśliwa i czuje się bardzo dobrze. Jeśli wychylanie się przez szyberdach jest nielegalne, to po prostu o tym nie wiedziała. Nie miała zamiaru zrobić nic złego” – przekazała osoba z jej otoczenia.
Całe zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy po wcześniejszych problemach Britney Spears. Wokalistka została zatrzymana w Kalifornii za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Następnie w kwietniu dobrowolnie zgłosiła się do ośrodka rehabilitacyjnego. Opuściła go po niespełna miesiącu. Wówczas osoby z jej otoczenia zapewniały, że patrzy w przyszłość z optymizmem i chce uporządkować swoje życie.
Historia pokazuje, że nawet pojedyncze zdjęcia potrafią wywołać ogromne emocje. Dopiero późniejsze wyjaśnienia pozwalają poznać szerszy kontekst wydarzeń. Jak oceniacie tłumaczenia Britney Spears? Przekonują Was?
Sprawdź również:
Doda pokazała sylwetkę w bikini. Odpowiedziała na zaskakujące komentarze internautów?
Skolim zaśpiewał bez podkładu. Tym występem chciał zakończyć głośne spekulacje?
Agnieszka Kaczorowska mówi o końcu ważnego etapu. Fani są mocno podzieleni!
@imagen.entretenimiento Britney siendo Britney. 💃🏼✨ La Princesa del Pop fue captada disfrutando de la vida y la libertad arriba del techo de una camioneta mientras paseaba con amigos. ¡Nunca deja de sorprendernos! 👀 #BritneySpears #ImagenEntretenimiento #LoViEnImagen ♬ Oops!…I Did It Again – Britney Spears



Wybrane dla Ciebie
















