Mandaryna dumna z syna. Xavier Wiśniewski poszedł w jej ślady?
Mandaryna wielokrotnie podkreślała, że dzieci są jej największą dumą. Dziś 24-letni Xavier coraz odważniej buduje własną karierę i idzie własną drogą.
Mandaryna dumna z syna. Xavier Wiśniewski poszedł w jej ślady?
Mandaryna wielokrotnie podkreślała, że dzieci są jej największą dumą. Dziś 24-letni Xavier coraz odważniej buduje własną karierę i idzie własną drogą.
Choć nazwisko Wiśniewski od lat budzi ogromne emocje w polskim show-biznesie, Xavier konsekwentnie pokazuje, że nie zamierza żyć wyłącznie w cieniu sławnych rodziców. Syn Mandaryny i Michała Wiśniewskiego rozwija własne pasje, tworzy muzykę i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na scenie. Jednocześnie pozostaje bardzo związany z rodziną, a jego relacja z mamą od lat uchodzi za wyjątkowo bliską.
ZOBACZ TEŻ: „Zapytaliśmy ich wprost”. Xavier Wiśniewski zdradził kulisy powrotu swoich rodziców
Mandaryna otwarcie mówi o macierzyństwie. „To moja największa duma”
Mandaryna nie ukrywa, że wychowanie dwójki dzieci było jednym z największych wyzwań w jej życiu. W rozmowie z Onetem przyznała, że jako młoda mama musiała mierzyć się nie tylko z ogromnym zainteresowaniem mediów, ale także z nieproszonymi radami otoczenia.
Jak wspominała, zdarzało się, że bliscy mieli własną wizję tego, jak powinna wychowywać dzieci. Artystka podkreślała jednak, że z czasem nauczyła się skupiać na życzliwości i nie przejmować krytyką.
Popularność również nie ułatwiała codzienności. W jednym z wywiadów opowiadała, że w najtrudniejszym okresie ogromnym wsparciem okazał się jej tata, który na pewien czas zamieszkał z rodziną i pomagał w opiece nad wnukami.
Dziś wokalistka z satysfakcją mówi o efektach swojej pracy jako mamy. W wywiadach wielokrotnie podkreślała, że zarówno Xavier, jak i Fabienne nie tylko pozostają z nią w świetnych relacjach, ale również wspólnie pracują. Razem prowadzą szkoły tańca, występują na scenie i angażują się w kolejne artystyczne projekty.
Mandaryna wielokrotnie zaznaczała, że granica między życiem zawodowym a prywatnym w ich rodzinie praktycznie się zaciera. Wspólne koncerty, wakacje czy codzienna współpraca sprawiają, że spędzają ze sobą bardzo dużo czasu.
Xavier Wiśniewski buduje własną karierę. Muzyka, taniec i kolejne projekty
Choć Xavier dorastał w świetle fleszy, od kilku lat świadomie ogranicza swoją obecność w mediach plotkarskich. Zdecydowanie częściej można zobaczyć go podczas muzycznych przedsięwzięć niż na branżowych imprezach.
24-latek od najmłodszych lat rozwijał taneczne umiejętności, podobnie jak jego mama. Z czasem zaczął jednak coraz mocniej koncentrować się na muzyce. Początkowo publikował utwory pod pseudonimem wisniv, a obecnie tworzy jako xavier. Na swoim koncie ma już kilka autorskich singli, w których stawia na nowoczesne brzmienia łączące rap, elektronikę i alternatywny pop.
Muzyka nie jest jednak jego jedynym zajęciem. Xavier interesuje się także pisaniem, publikował teksty prasowe i prowadził blog. Przez pewien czas zdobywał również doświadczenie w redakcji sportowej, pokazując, że nie chce ograniczać się wyłącznie do działalności artystycznej.
W przeszłości pracował także w branży gastronomicznej. Nie ukrywał, że zależy mu na finansowej niezależności. W mediach społecznościowych mówił, że możliwość samodzielnego utrzymania się i opłacania własnego mieszkania daje mu dużą satysfakcję.
W jego dorobku znalazła się także współpraca z ojcem. Razem z Michałem Wiśniewskim nagrał utwór „Out of the Dark”, który pokazał ich wspólną muzyczną energię. To jednak własne projekty pozostają dziś dla niego najważniejsze.
Kolejnym ważnym krokiem okazał się występ w programie TVP „Gabi Drzewiecka zaprasza”. Xavier zaprezentował tam utwór „Jetlag”, wykonany wspólnie z VBS. Dla wielu widzów był to sygnał, że młody artysta coraz odważniej wychodzi z cienia znanych rodziców i konsekwentnie pracuje na własne nazwisko.
Rozstanie, nowe doświadczenia i życie poza blaskiem fleszy
W ostatnich miesiącach głośno było również o życiu prywatnym Xaviera. Przez około trzy lata był związany z Weroniką Fabijańską, siostrą aktora Sebastiana Fabijańskiego. O zakończeniu związku para poinformowała wspólnie za pośrednictwem InstaStories Weroniki, wyjaśniając, że rozstali się już wcześniej i pozostają w dobrych relacjach.
Jeszcze przed rozstaniem Mandaryna nie ukrywała, że bardzo polubiła partnerkę syna. W rozmowie z Pudelkiem mówiła, że traktuje ją niemal jak kolejną córkę. Weronika współpracowała również z artystką zawodowo, przygotowując choreografie do koncertów.
Dziś Xavier skupia się przede wszystkim na własnym rozwoju i kolejnych muzycznych planach. Choć nadal stroni od nadmiernego rozgłosu, regularnie publikuje nowe materiały i pojawia się w projektach związanych z muzyką.
Patrząc na jego dotychczasową drogę, można odnieść wrażenie, że konsekwentnie realizuje własny plan, nie próbując kopiować kariery ani mamy, ani ojca. Zamiast opierać się wyłącznie na rozpoznawalnym nazwisku, stawia na rozwój, doświadczenie i autorską twórczość.
Czy właśnie taka spokojna, konsekwentnie budowana kariera okaże się dla Xaviera najlepszą drogą do sukcesu?
Sprawdź również:






Wybrane dla Ciebie

















