Tak Smolasty ubrał się na koncert TVP! Internauci: „Stylówa z darów”
Tak Smolasty ubrał się na koncert TVP! Internauci: „Stylówa z darów”
Smolasty wystąpił w Lublinie podczas koncertu "Lato z Radiem i Telewizją Polską". Jego strój wywołał skrajne reakcje.
Smolasty wystąpił w Lublinie podczas koncertu "Lato z Radiem i Telewizją Polską". Jego strój wywołał skrajne reakcje.
Smolasty był jedną z gwiazd koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Lublinie. Artysta pojawił się na scenie przed publicznością zgromadzoną podczas wydarzenia organizowanego przez Telewizję Polską i zaprezentował swoje największe przeboje.
Jednym z utworów, które zabrzmiały ze sceny, było „Pijemy Za Lepszy Czas”. Piosenka jest szczególnie charakterystyczna ze względu na wykorzystanie w niej sampla z „Urke” zespołu Wilki. Smolasty połączył więc własny repertuar z dobrze rozpoznawalnym motywem z polskiej muzyki.
Tym razem jednak równie dużo uwagi co muzyka przyciągnął wygląd wokalisty. Smolasty postawił na bardzo wyrazisty zestaw, w którym połączył sportowe inspiracje, streetwear i bardziej eleganckie elementy.
Smolasty postawił na mocno nietypowe połączenie
Na głowie artysty znalazła się beżowo-oliwkowa czapka z daszkiem. Model wyróżniał się czarną grafiką przedstawiającą palmę oraz napisem „Saint Barth West Indies”.
Najbardziej rzucającym się w oczy elementem stylizacji była jednak chabrowa, połyskująca kurtka typu varsity. Satynowe wykończenie nadało jej charakterystycznego, retro-sportowego wyglądu. Całość uzupełniały kontrastowe pomarańczowo-białe ściągacze przy kołnierzu i mankietach. Na piersi kurtki znalazł się haftowany napis „NEW YORK”, któremu towarzyszył motyw piłki koszykarskiej. Tym samym Smolasty zdecydował się na estetykę kojarzoną bardziej ze sportową modą uliczną niż klasycznym koncertowym strojem.
Wokalista zestawił ją z luźnymi czarnymi bermudami sięgającymi kolan. Spodenki przypominały skórzany lub wykonany z ekoskóry element garderoby o fasonie oversize. Charakterystyczne były także detale przy pasie marki Dior, które nadawały im nieco bardziej formalnego charakteru. Stylizację zamknęły wysokie białe skarpetki oraz srebrne sneakersy z metalicznym wykończeniem. Buty miały białą podeszwę i sznurowadła, a na boku widoczny był motyw gwiazdy.
To zestawienie trudno było przeoczyć. Kolorowa kurtka, czarne bermudy i połyskujące obuwie stworzyły stylizację, która zdecydowanie nie należała do zachowawczych.
Jedni zachwyceni, inni nie zostawili na nim suchej nitki
Występ Smolastego szybko zaczął być komentowany również pod kątem jego wyglądu. Opinie były wyjątkowo podzielone. Część osób zdecydowanie doceniła luz i charakter stylizacji. Wśród komentarzy pojawiły się jednak także bardzo krytyczne głosy.
„O matko jaki przystojniak, chłopaki do wzięcia” – napisał jeden z internautów.
Nie zabrakło również osób, którym zestawienie poszczególnych elementów garderoby zdecydowanie nie przypadło do gustu.
„Stylówa z darów czy jak … żenada” – stwierdził jeden z komentujących.
Kolejna osoba oceniła styl artysty jeszcze bardziej dosadnie: „Nie potrafi się ubierać.” W komentarzach pojawiły się także uwagi dotyczące nie tylko stroju, ale również całego wizerunku wokalisty. „Ani spiewu ani wyglądu żenada” – napisał internauta.
Nie wszystkim przeszkadzało jednak samo połączenie sportowych elementów. Jeden z komentujących zwrócił uwagę, że jego zdaniem stylizacja bardziej pasowałaby do wydarzenia sportowego niż występu scenicznego.
„Kreacja na boisko,stadion a tu scena, ścianka obłęd gwiazdor jak się patrzy…..” – czytamy w komentarzach.
Pojawiły się również krótkie, ale wymowne reakcje: „Jak to wygląda”, „Masakra!!!” oraz porównanie do amisza.

Tak Smolasty ubrał się na koncert TVP!
Tak duża rozbieżność opinii pokazuje przede wszystkim, że Smolasty po raz kolejny nie postawił na bezpieczny, klasyczny wizerunek. Jego stylizacja była mocno charakterystyczna i świadomie łączyła kilka różnych estetyk.
W przypadku scenicznego wizerunku trudno zresztą mówić o jednej obowiązującej zasadzie. Artyści coraz częściej traktują koncertowe stroje jako element własnej identyfikacji, a mieszanie streetwearu, mody sportowej i bardziej luksusowych dodatków stało się stałym elementem popkultury.
Podczas lubelskiego koncertu Smolasty nie próbował więc zniknąć w tle. Niezależnie od tego, czy komuś jego styl przypadł do gustu, czy wręcz przeciwnie, trudno było przejść obok niego obojętnie.
A jak wy oceniacie stylizację Smolastego z Lublina? Waszym zdaniem artysta trafił z koncertowym lookiem, czy tym razem zdecydowanie przesadził?
Sprawdź również:
„Lato z Radiem i TVP”: Skolim pokazał się w koszulce z Jezusem. Tego nie dało się przeoczyć
Baron oficjalnie potwierdził. Tego nie zabraknie w „The Voice of Poland”
Sylwia Grzeszczak i Liber znów razem! 3 lata po rozstaniu takie wieści







Wybrane dla Ciebie
















