Shazza zaśpiewała swój hit z 1995 roku! Włożyła tę samą sukienkę sprzed 31 lat

Shazza zaśpiewała swój hit z 1995 roku! Włożyła tę samą sukienkę sprzed 31 lat

Shazza wróciła do "Bierz co chcesz" sprzed 31 lat. W studiu "halo tu polsat" pojawiła się w oryginalnej sukience z teledysku.

Shazza po 31 latach zaśpiewała "Bierz co chcesz"
Shazza po 31 latach zaśpiewała "Bierz co chcesz" Źródło fot. © AKPA | Mieszko Piętka | YouTube
9 sierpnia 2026, 21:29

Shazza wróciła do "Bierz co chcesz" sprzed 31 lat. W studiu "halo tu polsat" pojawiła się w oryginalnej sukience z teledysku.

Shazza po 31 latach zaśpiewała "Bierz co chcesz"
Shazza po 31 latach zaśpiewała "Bierz co chcesz" Źródło fot. © AKPA | Mieszko Piętka | YouTube
9 sierpnia 2026, 21:29
Reklama

Shazza i sukienka sprzed 31 lat. Tego nikt się nie spodziewał

Są takie piosenki, których pierwsze dźwięki natychmiast przenoszą słuchaczy do konkretnej dekady. „Bierz co chcesz” Shazzy bez wątpienia należy do tego grona. Utwór z 1995 roku stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przebojów polskiej muzyki tanecznej lat 90. Teraz artystka ponownie wykonała go w telewizyjnym studiu.

Wizyta Shazzy i jej menedżera Tomasza Samborskiego w „halo tu polsat” była przede wszystkim okazją do wspomnień. Rozmowa dotyczyła początków kariery wokalistki, historii jej największych przebojów oraz teledysków, które przez lata zapisały się w pamięci widzów. Największą uwagę zwrócił jednak strój artystki.

Shazza pojawiła się w kreacji, która wyglądała jak stylizacja nawiązująca do klipu „Bierz co chcesz”. Szybko okazało się, że nie jest to współczesna rekonstrukcja. Wokalistka zachowała oryginalną sukienkę i po 31 latach ponownie ją założyła.

„Tak się składa, że nasze teledyski z lat 90-tych i te obecne to są historie, które opowiadamy – nie tylko scenariuszem, ale również strojami. Ja te stroje zachowuję w swoim domu. One są przechowywane, archiwizowane. Bez moli. I dzisiaj mogłam włożyć tę sukienkę” – zdradziła Shazza.

To jeden z tych szczegółów, które nadają telewizyjnym wspomnieniom zupełnie inny wymiar. Zamiast współczesnej stylizacji inspirowanej dawnym wizerunkiem pojawił się autentyczny element historii kariery artystki.

„Bierz co chcesz” ma już 31 lat. Tak powstał kultowy klip

Piosenka „Bierz co chcesz” znalazła się na albumie „Egipskie noce”, którego premiera odbyła się 21 sierpnia 1995 roku. W tamtym czasie Shazza należała do najważniejszych postaci polskiej sceny disco polo, a jej utwory bardzo szybko zdobywały popularność.

„Bierz co chcesz” przez wiele tygodni zajmowało pierwsze miejsce Telelisty Disco Relax. Dla ówczesnej sceny muzyki disco polo telewizja była jednym z najważniejszych sposobów docierania do odbiorców. Teledysk miał więc ogromne znaczenie dla budowania rozpoznawalności piosenki i samej artystki.

Za powstanie utworu odpowiadał Tomasz Samborski, który podczas rozmowy w „halo tu polsat” wrócił również do historii teledysku. Jak wyjaśnił, produkcja wyróżniała się na tle wielu klipów realizowanych w połowie lat 90.

„To był jeden z pierwszych takich naprawdę profesjonalnie zrobionych klipów, bo to była połowa lat 90-tych i większość teledysków to były łąki, lasy, pola, rzeczki” – wyjaśnił Samborski.

Dziś ten sposób realizacji może wydawać się prosty, ale w tamtym okresie profesjonalny teledysk był dla polskiego wykonawcy ważnym elementem promocji. W przypadku Shazzy obraz, scenografia, kostiumy i charakterystyczna estetyka tworzyły spójną oprawę jej muzyki.

Dlatego zachowana do dziś sukienka nie jest wyłącznie garderobą sprzed lat. Jest również pamiątką po okresie, w którym „Bierz co chcesz” było jednym z największych przebojów artystki.

Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
1/1

Shazza o formie. „Uwielbiam pływanie i siłownię”

W programie pojawił się również temat wyglądu Shazzy. Artystka została zapytana o sposób, w jaki dba o formę. Wokalistka podkreśliła, że aktywność fizyczna towarzyszy jej od najmłodszych lat.

„Od najmłodszych lat jestem związana ze sportem. Natomiast oczywiście teraz, kiedy mamy pracę i tych zajęć zawodowych jest więcej, to troszkę opuszczam. Natomiast uwielbiam pływanie i siłownię” – zdradziła.

Shazza mówiła także o porannych spacerach. Jak przyznała, stara się każdego ranka wychodzić z domu, spacerować i podziwiać wschód słońca. Tomasz Samborski dorzucił natomiast bardziej nietypowy szczegół dotyczący jej aktywności – artystka lubi sprzątać.

To właśnie takie drobne informacje sprawiają, że rozmowa o wielkiej gwieździe sprzed lat nie ogranicza się wyłącznie do wspominania dawnych sukcesów.

Shazza, Tomasz Samborski
Shazza, Tomasz Samborski (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)

Shazza reaguje na hasło „wraca na scenę”. Padły stanowcze słowa

Podczas rozmowy nie zabrakło również pytania o obecność Shazzy na scenie. W ostatnich latach przy okazji kolejnych telewizyjnych występów artystki pojawiały się nagłówki sugerujące jej wielki powrót. Sama wokalistka nie zgadza się z takim przedstawianiem sytuacji.

„Mnie dziwią takie nagłówki. Pojawiamy się w telewizji, a nagłówki informują, że Shazza wraca na scenę. (…) My nasze przeboje, gramy na naszych koncertach przez 35 lat nieprzerwalnie” – powiedziała.

Jej słowa pokazują, że z jej perspektywy nie ma mowy o klasycznym „powrocie”. Artystka podkreśla, że koncertuje od lat, a telewizyjna obecność jest jedynie kolejnym elementem działalności, a nie początkiem nowego etapu kariery. W tej samej rozmowie Shazza opowiedziała również o swojej sytuacji zdrowotnej. Artystka mierzy się z chorobą nowotworową, a leczenie jest częścią jej obecnego życia. Jednocześnie nie chce rezygnować z muzyki.

„Mój zawód w procesie leczenia jest dla mnie kolejnym antidotum. Jest leczenie, jest terapia celowana, ale muzyka, obecność i obcowanie z publicznością, to jest dodatkowy dla mnie bakcyl. Pozwala mi wyjść z domu i zapominać o szpitalu, do którego wracam, a jestem w świetnej formie”.

Shazza zaznaczyła również, że nadal przygotowuje się do kolejnych występów. Wspomniała między innymi o Festiwalu Przebojów Weselnych, na którym ma pojawić się w kolejnym tygodniu.

Jej historia z „Bierz co chcesz” pokazuje przy okazji, jak mocno muzyka potrafi związać się z konkretnym obrazem. Po 31 latach artystka ponownie zaśpiewała przebój, który zna kilka pokoleń słuchaczy, a do studia zabrała dokładnie tę samą sukienkę, którą widzowie mogli pamiętać z teledysku.

To nie jest więc tylko powrót do starej piosenki. To powrót do konkretnego momentu w historii polskiej muzyki tanecznej. A jak Wam podoba się Shazza w kultowej sukience sprzed 31 lat? Pamiętacie jeszcze teledysk do „Bierz co chcesz”?

WIDEO
Shazza – Bierz co chcesz

Sprawdź również:

„Lato z Radiem i TVP”: Skolim pokazał się w koszulce z Jezusem. Tego nie dało się przeoczyć

Baron oficjalnie potwierdził. Tego nie zabraknie w „The Voice of Poland”

Sylwia Grzeszczak i Liber znów razem! 3 lata po rozstaniu takie wieści

Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Shazza
Shazza (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama