Julia Wieniawa zdradziła kulisy występu z Bocellim! „Nadal nie wiem, czy to sen”

Julia Wieniawa pokazała kulisy przygotowań do występu z Andreą Bocellim. Przyznała, że przed wejściem na scenę walczyła z ogromnym stresem.

Julia Wieniawa spełniła wielkie marzenie
Julia Wieniawa spełniła wielkie marzenie Źródło fot. © AKPA | Przemysław Świderski | Instagram
19 sierpnia 2026, 21:15
Reklama

Julia Wieniawa wróciła do wydarzenia, które z pewnością zapisze się w jej muzycznej karierze. Artystka opublikowała nagranie pokazujące przygotowania do występu u boku Andrei Bocellego. Wokalne próby, praca z trenerką i momenty tuż przed koncertem pozwalają zobaczyć, jak wyglądała droga do jednego z najbardziej prestiżowych występów w jej dotychczasowej karierze.

ZOBACZ TEŻ: Julia Wieniawa u boku Bocellego! O tej sukni od Baczyńskiej jest głośno

Nie ukrywa przy tym, że zanim pojawiła się na scenie, musiała zmierzyć się nie tylko z wymagającym repertuarem, ale również z własnymi obawami.

„Tak. Bałam się. Miałam w głowie myśl, że nie jestem wystarczająca, żeby przyjąć to zaproszenie. Strach przed tym, »co ludzie powiedzą«, prawie odebrał mi jedną z największych szans w życiu. Na szczęście moja potrzeba robienia rzeczy »for the plot« okazała się silniejsza” — napisała Wieniawa w opisie opublikowanego materiału.

Tak Wieniawa przygotowywała się do występu

Nagranie, którym podzieliła się aktorka i wokalistka, pokazuje przede wszystkim pracę poprzedzającą koncert. Widać na nim fragmenty ćwiczeń wokalnych z trenerką oraz kolejne etapy przygotowań do występu.

Dla Wieniawy było to szczególne wyzwanie. Tym razem nie chodziło bowiem o standardowy koncert czy występ promujący jej własną muzykę. Artystka miała pojawić się na jednej scenie z Andreą Bocellim, jednym z najbardziej rozpoznawalnych tenorów na świecie. Pierwszy odbył się 14 sierpnia na Polsat Plus Arenie Gdańsk, a dwa dni później artyści spotkali się ponownie na PGE Narodowym w Warszawie.

Julia Wieniawa wystąpiła w roli gościa specjalnego, a wspólnie z Bocellim wykonała utwór „Canto della terra”.

Wybór właśnie tej piosenki miał dodatkowe znaczenie. „Canto della terra” należy do najbardziej znanych utworów związanych z repertuarem Bocellego i wymaga od wykonawców nie tylko dobrego przygotowania wokalnego, lecz także odpowiedniego wyczucia emocji. Dla Wieniawy był to więc występ wymagający zarówno technicznie, jak i artystycznie.

Występ z Bocellim był dla niej czymś więcej niż koncertem

Po koncercie w Gdańsku Wieniawa opowiedziała o emocjach, jakie towarzyszyły jej już po zejściu ze sceny.

„Nadal nie wiem, czy to nie był sen. Zaśpiewać u boku Andrei Bocellego to jedno, ale ciepło, z jakim mnie przyjął, wzruszyło mnie chyba jeszcze bardziej. Dawno nie czułam się tak zaopiekowana na scenie. Są chwile, które zostają w sercu na zawsze. Ta na pewno będzie jedną z nich” — napisała artystka po wydarzeniu.

W tych słowach zwróciła uwagę nie tylko na rangę samego koncertu, ale również na atmosferę podczas spotkania z włoskim tenorem. To właśnie ten aspekt wydarzenia szczególnie zapadł jej w pamięć.

Występ nie przeszedł również bez echa wśród publiczności. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z duetu, a reakcje były zróżnicowane — obok krytycznych komentarzy można było znaleźć wiele gratulacji i słów uznania skierowanych do Wieniawy.

Dla artystki był to jednocześnie moment, w którym mogła skonfrontować swoje wcześniejsze obawy z rzeczywistością. Sama przyznała, że strach przed oceną innych niemal sprawił, że zrezygnowałaby z przyjęcia zaproszenia. Ostatecznie zdecydowała się jednak podjąć wyzwanie.

To ważny szczegół w historii tego występu, bo pokazuje, że za scenicznym obrazem pewności siebie kryły się tygodnie czy dni przygotowań oraz zwyczajne ludzkie wątpliwości. Wieniawa zdecydowała się je teraz pokazać swoim odbiorcom, odsłaniając kulisy wydarzenia, którego efektem była wspólna scena z Bocellim.

Po tym doświadczeniu pozostaje pytanie, jakie kolejne muzyczne wyzwania wybierze Julia Wieniawa. Występ z Andreą Bocellim z pewnością postawił poprzeczkę wysoko.

Sprawdź również:

Sara James nadaje ze studia „The Voice Kids”! Nowa rola zachwyciła fanów

Justyna Steczkowska dopłaca do koncertów! Zdradziła konkretną kwotę

Tak mieszka 60-letni Stachursky. Widok basenu to dopiero początek (ZDJĘCIA)

muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama