GWIAZDYPlotki

Grzegorz Turnau znów czaruje poezją! Nowa płyta pełna emocji i… dystansu do siebie

1 /5 Grzegorz Turnau powraca Grzegorz Turnau od dekad uchodzi za jednego z najbardziej cenionych polskich poetów sceny muzycznej. Jego wrażliwość, charakterystyczny głos i niepowtarzalna bowiem umiejętność łączenia muzyki z literaturą sprawiły, że stał się symbolem artystycznej klasy i wyrafinowanego stylu. Po sukcesie albumów takich jak „Ultima”, „Fabryka klamek” czy „Do zobaczenia”, artysta przez ponad ... Czytaj dalej

Po 11 latach wrócił z autorskim albumem. Grzegorz Turnau nie kryje wzruszenia
Po 11 latach wrócił z autorskim albumem. Grzegorz Turnau nie kryje wzruszenia © fot. Tomek Sikora
Michał Karolk
12 października 2025, 13:11 3 min czytania

1 /5 Grzegorz Turnau powraca Grzegorz Turnau od dekad uchodzi za jednego z najbardziej cenionych polskich poetów sceny muzycznej. Jego wrażliwość, charakterystyczny głos i niepowtarzalna bowiem umiejętność łączenia muzyki z literaturą sprawiły, że stał się symbolem artystycznej klasy i wyrafinowanego stylu. Po sukcesie albumów takich jak „Ultima”, „Fabryka klamek” czy „Do zobaczenia”, artysta przez ponad ... Czytaj dalej

Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
Reklama
Koniec reklamy
Reklama
1 /5

Grzegorz Turnau powraca

Grzegorz Turnau od dekad uchodzi za jednego z najbardziej cenionych polskich poetów sceny muzycznej. Jego wrażliwość, charakterystyczny głos i niepowtarzalna bowiem umiejętność łączenia muzyki z literaturą sprawiły, że stał się symbolem artystycznej klasy i wyrafinowanego stylu.

Po sukcesie albumów takich jak „Ultima”, „Fabryka klamek” czy „Do zobaczenia”, artysta przez ponad dekadę milczał, ograniczając się do występów koncertowych i współpracy z innymi muzykami. Teraz, po 11 latach, powraca z płytą, którą – jak sam przyznaje – „nosił w sobie od dawna”.

10 października 2025 roku premierę miała „Szósta godzina”. To album, który stanowi muzyczny dialog pomiędzy światłem a cieniem, między liryzmem a autoironią. Wydawnictwo zawiera aż 14 utworów, z czego trzy – „Utrata (Z duszą na listek)”, „Paskudna piosenka” i tytułowa „Szósta godzina” – fani mogli poznać wcześniej jako single promujące krążek.

2 /5

„Szósta godzina” – dwoistość świata i człowieka

Grzegorz Turnau opisuje nowy album słowami, które najlepiej oddają jego filozofię twórczości:

„Nadchodzący album jest dwustronny. Z jednej strony liryczny, z drugiej — komiczny. Nastrojowy i pastiszowy. Ciemny i jasny. Jak pory roku, które dążą do mojej ulubionej zimy. Wierszom L.A. Moczulskiego, J. Czechowicza, R. Frosta, A. Zagajewskiego i B. Maja towarzyszą moje teksty. Poważna poezja spotyka się tu z amatorskim komentarzem. Ale już dość — nie ma nic gorszego od piosenkarza, który opowiada o tym, o czym będzie śpiewał” – mówi artysta.

Słowa te oddają klimat albumu, w którym Turnau w charakterystyczny dla siebie sposób splata refleksję i melancholię z lekkością formy.

3 /5

Poezja, emocje i mistrzowski warsztat

„Szósta godzina” nie jest tylko powrotem muzyka – to manifest artysty, który przez lata nie musiał gonić za trendami. Każdy utwór to osobna opowieść: „Mamy czas” otwiera płytę liryczną refleksją o życiu i przemijaniu, „Jedliśmy agrest” wprowadza w ton wspomnieniowy, a „Nie skąp żartu” przypomina o dystansie i ironii, które zawsze były bliskie Turnauowi.

Na płycie nie brakuje odniesień do klasyki poezji – Turnau od lat łączy twórczość takich autorów jak Lech Antoni Moczulski, Bolesław Leśmian czy Joseph Czechowicz z własnym językiem muzycznym. To połączenie subtelnej harmonii fortepianu, smyczków i jazzowych akcentów, w których odnajduje się jego unikalna melancholia.

4 /5

Tracklista albumu „Szósta godzina”

  1. Mamy czas
  2. Dwa bilety
  3. Gdybyś
  4. Utrata (Z duszą na listek)
  5. Balowe buciki babci Agny
  6. Przystając pod lasem w śnieżny wieczór
  7. Jedliśmy agrest
  8. Płomień
  9. Jeszcze jedna zima
  10. Paskudna piosenka
  11. Południowe sny
  12. Nie skąp żartu
  13. Sen mnie woła
  14. Szósta godzina

Album dostępny jest na CD i winylu (LP). Za realizację nagrań odpowiadał wieloletni współpracownik artysty, a mastering wykonano w warszawskim studiu Leszka Kamińskiego.

5 /5

Grzegorz Turnau o sensie tworzenia

Grzegorz Turnau, zapowiadając premierę „Szóstej godziny”, podkreślał, że to album szczególny — zarówno pod względem emocjonalnym, jak i artystycznym. Artysta przyznał, że po ponad dekadzie przerwy chciał wrócić do źródeł, czyli do tego, co w jego twórczości zawsze było najważniejsze: szczerości, literackiej wrażliwości i muzycznej równowagi między liryką a humorem. Podsumowując, nowa płyta to podróż przez różne odcienie nastroju — od melancholii po lekki, ironiczny dystans.

Reklama
Koniec reklamy
Michał Karolk
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?