Kwiat Jabłoni tuż po premierze wyjątkowego wydawnictwa ogłasza przerwę w działalności. Zespół zamyka ważny etap po siedmiu latach intensywnej pracy. Artyści zapowiadają wyciszenie i odpoczynek. Fani reagują emocjonalnie. Co dokładnie oznacza ta decyzja i co dalej z zespołem?
Zespół Kwiat Jabłoni właśnie zaprezentował projekt „Przesilenie”, który stanowi symboliczne zamknięcie istotnego etapu w ich karierze. Wydawnictwo zawiera koncertowe wersje znanych utworów, nagrane wspólnie z Orkiestrą Symfoniczną. Materiał powstał podczas trzech specjalnych koncertów. Już wtedy było jasne, iż nie jest to zwykła płyta live, lecz podsumowanie kilku intensywnych lat.
Artyści, mimo ogromnego zainteresowania, postanowili zwolnić tempo. Decyzja zapadła tuż po premierze albumu. Zespół nie ukrywa, że potrzebuje oddechu. Tym samym zapowiedź przerwy wywołała poruszenie wśród fanów, którzy szybko zaczęli komentować sytuację.
Przesilenie jako symbol zamknięcia ważnego etapu
Projekt „Przesilenie” powstał po siedmiu latach nieprzerwanej działalności zespołu. W tym czasie Kwiat Jabłoni intensywnie koncertował, wydawał kolejne płyty i regularnie pojawiał się na festiwalach. Jednakże właśnie teraz artyści postanowili się zatrzymać.
Koncerty, które odbyły się w październiku 2025 roku, miały wyjątkowy charakter. Trzy występy pod hasłem „Przesilenie, czyli nasze utwory z orkiestrą” stały się jednocześnie rejestracją płyty. Album nagrano w Sali Widowiskowej Zespołu „Mazowsze” w Otrębusach. To miejsce nie zostało wybrane przypadkowo, gdyż jego akustyka nadała nagraniom szczególny klimat.
Na scenie pojawiło się aż 34 muzyków. Orkiestra stworzyła spójny organizm, który nadał znanym utworom zupełnie nowy wymiar. Oprócz klasycznych instrumentów symfonicznych wykorzystano także lirę korbową, banjo czy marimbę. Dzięki temu brzmienie duetu Kwiat Jabłoni stało się bogatsze i bardziej zaskakujące.
Słowa artystów i reakcje fanów
Kasia Sienkiewicz otwarcie przyznała, że decyzja o przerwie nie oznacza końca zespołu.
„Cały czas i na zawsze jesteśmy zespołem. Nie rozpadamy się, ale za chwilę zrobimy sobie przerwę i weźmiemy głębszy oddech. Nie wiemy, jak długo ta przerwa potrwa, planujemy oddać się naszym osobistym projektom, ale na pewno będziemy szukać w tym czasie również inspiracji do tworzenia nowych utworów Kwiatu Jabłoni. Fanów możemy więc zapewnić, że nie mówimy »żegnajcie«, a tylko: »do zobaczenia«!” – powiedziała artystka z grupy Kwiat Jabłoni.
Równie emocjonalnie wypowiedział się Jacek Sienkiewicz.
„Po pierwsze, po przesileniu następuje swego rodzaju uspokojenie, jakaś cisza. Przekładając to na Kwiat Jabłoni – trasa orkiestrowa to nasze zespołowe maksimum. Po niej natomiast chcemy odpocząć, zapaść w sen, zniknąć troszeczkę jako zespół. Uspokoić się i wyciszyć” – wyjaśnił.
Słowa te szybko obiegły media. Fani zaczęli dzielić się emocjami w komentarzach. Wielu z nich wyraża zrozumienie, inni natomiast przyznają, że trudno im pogodzić się z przerwą. Niemniej dominują głosy wsparcia. Widać, że decyzja została przyjęta z dużą empatią.
Trasa Przesilenie Tour i ostatnie koncerty przed ciszą
Zanim zespół zniknie ze sceny, odbędzie się trasa „Przesilenie Tour”. Obejmie ona siedem miast, w tym Katowice, Kraków, Poznań i Warszawę. Koncerty zaplanowano na pierwsze miesiące 2026 roku. To ostatnia okazja, aby zobaczyć Kwiat Jabłoni w orkiestrowej odsłonie.
Finał trasy nastąpi w Gdyni pod koniec kwietnia. Właśnie wtedy artyści zamkną ten rozdział. Co będzie dalej, pozostaje otwarte. Zespół podkreśla jednak, że przerwa ma być czasem regeneracji, a nie definitywnym rozstaniem.
Zobacz również:
- Kuba Badach szczerze o kulisach kariery. Nie wszyscy dobrze mu życzyli
- Urodziła się na Litwie, a w Polsce przeżyła prawdziwy szok. Dziś jest gwiazdą
- Kwiat Jabłoni – trasa koncertowa w spektakularnym wydaniu!




