Charli XCX ponownie znalazła się w centrum zainteresowania, jednak tym razem nie za sprawą nowego singla. Podczas londyńskiej premiery filmu „Wichrowe wzgórza” artystka pojawiła się w stylizacji, która natychmiast zdominowała czerwony dywan. Jej wygląd wywołał zaskoczenie, zachwyt, a także liczne spekulacje.
Już od pierwszych chwil stało się jasne, że wybór kreacji nie był przypadkowy. Charli XCX doskonale wpisała się w trend method dressing, czyli stylizowania się w nawiązaniu do tematyki filmu. Tym razem poszła jednak o krok dalej, ponieważ zamiast subtelnych odniesień zaprezentowała pełnoprawną suknię ślubną.
Charli XCX i ślubna stylizacja, która zdominowała premierę
Artystka pojawiła się w różowej sukni projektu domu mody Erdem. Kreacja pochodziła z kolekcji jesień–zima 2026, co dodatkowo przyciągnęło uwagę świata mody. Delikatna koronka, odsłonięte ramiona oraz dopracowany gorset stworzyły efekt wyrafinowanej elegancji.
Suknia miała krój off-shoulder, który podkreślał sylwetkę, jednak nie dominował nad całością. Kluczowym elementem stylizacji okazał się długi, tiulowy welon. Zakrywał on niemal całą twarz artystki, przez co jej pojawienie się miało niemal ceremonialny charakter.
Kontrastujące, czarne aplikacje na gorsecie przyciągały wzrok, ponieważ przypominały splątane gałęzie. Ten detal nadawał stylizacji mrocznego tonu, który świetnie współgrał z klimatem filmu. Całość balansowała między romantyzmem a dramatem, co faktycznie idealnie oddawało estetykę premiery.
Nie bez znaczenia pozostawał również makijaż oraz fryzura. Charli XCX postawiła na minimalizm, dzięki czemu suknia pozostała absolutnym centrum uwagi. Stylizacja była spójna, przemyślana i konsekwentna.
Moda, film i muzyka w jednym projekcie
Obecność Charli XCX na premierze filmu nie była wyłącznie towarzyska. Artystka odpowiada bowiem za część muzyki wykorzystanej w produkcji. To sprawiło, że jej udział w wydarzeniu miał podwójne znaczenie, zarówno artystyczne, jak i wizerunkowe.
Stylizacja stała się więc nie tylko modowym manifestem, lecz także elementem promocji projektu. W tym przypadku moda, film oraz muzyka połączyły się w jedną spójną narrację. Takie podejście nie jest nowością w karierze Charli XCX, jednak tym razem efekt był wyjątkowo spektakularny.
Fani zgromadzeni pod materiałami z premiery szybko zaczęli komentować jej wygląd. Wielu zwracało uwagę, że artystka wyglądała jak panna młoda idąca do ołtarza. Inni podkreślali odwagę i konsekwencję w budowaniu własnego wizerunku.
Pojawiały się również głosy, że taka stylizacja idealnie wpisuje się w jej dotychczasową estetykę. Charli XCX od lat udowadnia, że nie boi się łamać schematów, również na czerwonym dywanie.
Rok pełen zmian w życiu Charli XCX
Ostatnie miesiące były dla artystki wyjątkowo intensywne. Charli XCX nie tylko pracowała nad nową muzyką i projektami filmowymi, ale także sfinalizowała ważny etap w życiu prywatnym. W 2024 roku wyszła za mąż za swojego wieloletniego partnera, Georga Daniela.
Para zdecydowała się na dwie ceremonie ślubne, co również odbiło się szerokim echem w mediach. Pierwsza uroczystość odbyła się latem w Londynie, w kameralnym gronie rodziny oraz przyjaciół. Kilka miesięcy później zorganizowano większe wesele na Sycylii.
Druga ceremonia miała miejsce w malowniczej wiosce Scopello, gdzie artystka ponownie zaskoczyła stylizacją. Tym razem postawiła na przeźroczystą, jedwabną suknię, która podkreślała jej indywidualny styl. To wydarzenie do dziś bywa przywoływane jako jedno z najbardziej odważnych ślubnych wyjść gwiazd.
Nic więc dziwnego, że ślubna suknia na londyńskiej premierze natychmiast wywołała skojarzenia. Choć nie była to klasyczna biel, symbolika była czytelna. Charli XCX po raz kolejny udowodniła, że potrafi wykorzystać modę jako formę narracji.
- Sprawdź również: Dominika Tajner pokazała brzuch po operacji plastycznej. Efekt po trzech miesiącach robi wrażenie


