Nowy skład trenerów i wyższa stawka w „The Voice Kids”
W sobotę 28 lutego o 20:30 na antenie TVP2 zadebiutowała 9. edycja „The Voice Kids”. Program powrócił w odświeżonej formule, ponieważ obok Cleo w fotelach trenerów pojawili się Blanka oraz Tribbs. Produkcja zapowiadała nową energię i większą dynamikę, jednak już pierwszy odcinek pokazał, że zmiany budzą silne emocje.
Nowością jest także główna nagroda. Zwycięzca tej edycji automatycznie zostanie reprezentantem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji Junior 2026. Oznacza to, że rywalizacja nabrała międzynarodowego wymiaru, a presja na uczestnikach może być większa niż wcześniej.
Produkcja wprowadziła również nowe formaty występów oraz zmiany w interakcjach między trenerami a uczestnikami. W teorii miało to zwiększyć tempo programu i zaangażować widzów. Publiczność w studiu reagowała entuzjastycznie na kolejne występy, ponieważ poziom młodych wokalistów już w pierwszym odcinku był bardzo wysoki.
Jednak mimo imponujących talentów to właśnie skład trenerski stał się głównym tematem dyskusji w sieci. Widzowie porównują obecną edycję do poprzednich sezonów, a w komentarzach często wraca nazwisko Tomsona i Barona.
Internauci nie kryją rozczarowania
Tuż po emisji pierwszego odcinka w mediach społecznościowych pojawiła się fala opinii. Część fanów nie ukrywała, że trudno im zaakceptować nowy skład.
„Szczerze mówiąc nie wchodzi mi jakoś „The Voice Kids” z tym nowym składem. Oglądam, próbuję, ale jednak nie.”
„To już nie to samo i nie ma co udawać, że jest inaczej.”
„Bez chłopaków nie do przyjęcia.”
„Zwolniliście najlepszych trenerów, a teraz chcecie udawać, że będzie ogień? Żenada. Bez Tomsona i Barona (i Dawida z wcześniejszego składu) to już nie jest „The Voice Kids””
W komentarzach pojawiały się także bardziej emocjonalne wpisy.
„Może trzeba napisać do tv że tylko program zepsuło no masakra”
„Nie da się tego oglądać wydzierają jedno przez drugiego robią tym dzieciom wodę z mózgu”
„To jakaś porażka z tymi trenerami, dobrze, że Cleo została, bo reszta się nie nadaje.”
„Kompletnie nie pasuje mi tu Blanka ale rzecz gustu….”
Jak widać, opinie są mocne i bezpośrednie. Internauci zwracają uwagę zarówno na dynamikę rozmów między trenerami, jak i na brak dawnych twarzy. Dla wielu widzów duet Tomson i Baron stał się symbolem programu, dlatego ich nieobecność wywołała wyraźne poczucie straty.
Podzielona publiczność i nowe otwarcie
Choć krytycznych głosów nie brakuje, warto zauważyć, że część widzów docenia świeżość nowego składu. Jednak to właśnie negatywne komentarze dominowały w pierwszych godzinach po premierze. Z jednej strony mamy więc nostalgię za poprzednimi sezonami, z drugiej – próbę otwarcia nowego rozdziału.
Blanka i Tribbs dopiero zaczynają swoją przygodę w roli trenerów, dlatego trudno jednoznacznie ocenić ich wpływ na dalszy przebieg edycji. Cleo, która pozostała w programie, stała się dla wielu widzów łącznikiem między starą a nową odsłoną show.
Dziewiąta edycja „The Voice Kids” zapowiada się jako sezon pełen emocji, nie tylko na scenie, lecz także w sieci. Wysoka stawka w postaci Eurowizji Junior 2026 dodatkowo podgrzewa atmosferę. Pytanie jednak brzmi, czy widzowie przyzwyczają się do nowych trenerów, czy też tęsknota za poprzednim składem będzie dominować przez cały sezon.
Jedno jest pewne – dyskusja wokół programu dopiero się rozpoczyna, a kolejne odcinki pokażą, czy początkowe emocje opadną, czy wręcz przeciwnie.






