Sławek Uniatowski przerywa milczenie o biedzie po „Idolu”. „Ledwo żyłem przez 10 lat. Tego nikt się nie spodziewał”

Dziś kojarzony z elegancją i wielką sceną, jednak prawda o początkach jego kariery jest porażająca. Sławek Uniatowski przerywa milczenie o brutalnej rzeczywistości po finale „Idola”. Choć wróżono mu wielką sławę, artysta wyznał, że przez 10 lat „ledwo żył”, a cena za artystyczną wolność okazała się wyjątkowo wysoka. Jak to możliwe, że finalista kultowego show klepał biedę? Kulisy tej decyzji rzucają zupełnie nowe światło na postać piosenkarza.

Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery po
Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery po "Idolu"
Źródło fot. © Jacek Kurnikowski | AKPA
REKLAMA

Dziś kojarzony z elegancją i wielką sceną, jednak prawda o początkach jego kariery jest porażająca. Sławek Uniatowski przerywa milczenie o brutalnej rzeczywistości po finale „Idola”. Choć wróżono mu wielką sławę, artysta wyznał, że przez 10 lat „ledwo żył”, a cena za artystyczną wolność okazała się wyjątkowo wysoka. Jak to możliwe, że finalista kultowego show klepał biedę? Kulisy tej decyzji rzucają zupełnie nowe światło na postać piosenkarza.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Sławek Uniatowski o kulisach kariery po „Idolu”

Zamiast spektakularnych kontraktów i szybkiej kariery, pojawiła się cisza. Choć udział w „Idolu” otworzył Sławkowi Uniatowskiemu drzwi do branży, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej wymagająca. W rzeczy samej, pierwsze lata po programie nie przyniosły stabilizacji, której wielu się spodziewało.

Sławek Uniatowski to wokalista, kompozytor i multiinstrumentalista, który szerokiej publiczności dał się poznać w 2005 roku dzięki programowi „Idol”, gdzie dotarł do finału. Wcześniej uczył się gry na instrumentach samodzielnie, zaczynając już w dzieciństwie, a z czasem rozwijał się także jako autor własnych kompozycji.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

W kolejnych latach współpracował m.in. z Marylą Rodowicz, z którą nagrał utwór „Będzie to co musi być”. Na swoim koncie ma również działalność sceniczną i aktorską – występował w serialu „M jak miłość”. Artysta wydał dwa albumy studyjne: „Metamorphosis” oraz „Uniatowski”, a jego styl często porównywany jest do klasyki jazzu i soulu.

„Przebiedowałem przez 10 lat”. Szokujące kulisy kontraktu z wytwórnią

Artysta wrócił do tamtych chwil w programie „Mówię Wam” prowadzonym przez Mateusza Hładkiego. To właśnie tam zdecydował się opowiedzieć o okresie, który – jak sam przyznał – był jednym z najtrudniejszych w jego życiu.

„Nie poszedłem na żadne ustępstwa, na żadne kompromisy. Wytwórnia mnie forsowała do tego, żebym nagrywał jednosezonowe piosenki. Takie hity z radia na lato. Więc na to się nie zgodziłem, nie poszedłem na kompromis, ale przez to przebiedowałem przez 10 lat. W tym czasie wytwórnia załatwiła mi 3 koncerty: dwa charytatywne, jeden za 2000 zł, za które przetrwałem. Z niczego w zasadzie. Ledwo żyłem” – wyznał w programie.

REKLAMA

W związku z tym jego decyzje artystyczne miały bezpośredni wpływ na codzienność. Choć mógł wybrać łatwiejszą drogę, postawił na autentyczność. Jednakże cena tej konsekwencji okazała się wysoka.

Po latach napiętej współpracy z wytwórnią przyszedł moment przełomu. Jak się okazuje, zakończenie tej relacji nie było symboliczne, lecz miało bardzo konkretny wymiar finansowy.

„Po 10 latach wytwórnia powiedziała: dobra, oddaj nam nasze pożyczone 6000 zł. I to była moja cena wolności. Było warto ją zapłacić” – zdradził Uniatowski.

Ta kwota, choć z pozoru niewielka, miała ogromne znaczenie. Oznaczała bowiem zamknięcie pewnego etapu i możliwość rozpoczęcia nowego rozdziału. W efekcie artysta mógł wreszcie działać na własnych zasadach.

Co więcej, jego determinacja zaczęła przynosić efekty. Z czasem publiczność doceniła jego styl, a także konsekwencję w budowaniu własnej drogi. Dodatkowo Sławek Uniatowski rozwijał się nie tylko jako wokalista, lecz także jako instrumentalista i kompozytor.

Nowy kierunek: muzyka filmowa zamiast sceny?

Choć dziś kojarzy się przede wszystkim ze sceną, jego plany sięgają dalej. W rozmowie w „halo tu Polsat” artysta przyznał, że rozważa ograniczenie śpiewania. Jednak, co istotne, nie oznacza to odejścia od muzyki.

„Chcę przestać w końcu śpiewać, ale jeszcze nie teraz” – mówił w programie.

Zamiast tego chce skupić się na komponowaniu, szczególnie w kontekście kina. Jak sam podkreśla, to właśnie muzyka filmowa była jego pierwszą inspiracją.

„Pierwsze moje spotkanie z muzyką, ogólnie, taką na większą skalę, to było spotkanie z Enio Morricone. Więc od tego się zaczęło. Od filmów się zaczęła moja przygoda z muzyką. To mnie ukształtowało, wszelkie obrazy, zapachy, plan itd.” – wyznał.

Warto zauważyć, że Sławek Uniatowski ma solidne zaplecze, aby podążać tą drogą. Gra na wielu instrumentach, a ponadto ma doświadczenie sceniczne i kompozytorskie. Dlatego też jego decyzja nie wydaje się przypadkowa.

Jednocześnie nie rezygnuje całkowicie z kontaktu z publicznością. Aktualnie bierze udział w wydarzeniach muzycznych, takich jak festiwal KinoBrzmienia w Warszawie. Tam łączy swoje dwie pasje – muzykę i film.

Podczas koncertów wykonuje znane utwory filmowe, w tym „She’s Like the Wind” Patricka Swayze. Tym samym pokazuje, w jakim kierunku chce rozwijać swoją twórczość.

Sprawdź również:

Karol Strasburger został ojcem po 70-tce i nie zwalnia tempa. Ujawnił swój poranny rytuał. „Bez tego ani rusz”

Urodziła się na Litwie, a w Polsce przeżyła prawdziwy szok. Dziś jest gwiazdą

Nie do wiary, jak wyglądała Cleo na początku kariery. Tak się zmieniła przez lata

REKLAMA

Lubisz piosenki Sławka Uniatowskiego?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery
1/3 Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery (źródło fot. © Jacek Kurnikowski | AKPA)
Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery
2/3 Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery (źródło fot. © Jacek Kurnikowski | AKPA)
Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery
3/3 Sławek Uniatowski ujawnia trudne kulisy kariery (źródło fot. © Jacek Kurnikowski | AKPA)

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Piotr Elwertowski
Piotr Elwertowski

Dziennikarz muzotakt.pl z wieloletnim doświadczeniem, absolwent socjologii nowych mediów oraz zarządzania w mediach. W redakcji odpowiada za treści premium, w tym pogłębione wywiady, historie legendarnych gwiazd oraz analizy utworów, które ukształtowały historię muzyki. Dzięki praktyce w prasie regionalnej i warsztatowi dziennikarskiemu, jego materiały łączą rzetelny research z unikalną narracją. Prywatnie artysta i fotograf, co pozwala mu wzbogacać publikacje o autorską estetykę i głębię wizualną. Kluczowe analizy i reportaże: Antologia Polskiego Rocka: cykl reportaży o zapomnianych bohaterach sceny lat 80. i 90. / Kulisy wielkich hitów: śledztwo w sprawie genezy utworów, które zmieniły polską muzykę / Rozmowy bez cenzury: ekskluzywne wywiady z ikonami estrady na temat mechanizmów branży muzycznej.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA