Emocjonalny występ w „The Voice Kids” wywołał lawinę reakcji
18 kwietnia widzowie obejrzeli pierwszy odcinek etapu Bitew w „The Voice Kids”. To moment, który zawsze budzi największe emocje, ponieważ uczestnicy mierzą się bezpośrednio na scenie. Tym razem jednak napięcie było wyjątkowo odczuwalne, a wszystko za sprawą jednego występu.
Na scenie pojawiły się dwie Wiktorie oraz Leon. Wspólnie wykonali utwór „Proszę, tańcz”, który pierwotnie wykonują Kayah i Dawid Kwiatkowski. Już od pierwszych dźwięków było jasne, że będzie to jeden z najmocniejszych momentów odcinka.
Występ był niezwykle spójny emocjonalnie. Uczestnicy postawili na interpretację, a nie tylko technikę. Dzięki temu udało się stworzyć klimat, który poruszył trenerów. W szczególności Blanka nie kryła, że została całkowicie pochłonięta przez ich wykonanie.
- Zobacz także: The Voice Kids: Publiczność zamarła, a trenerzy nie wierzyli własnym uszom. 10-letnia Lena to fenomen, jakiego dawno nie było
Blanka: „Nie dam rady” – moment, który zaskoczył wszystkich
Reakcja Blanki była natychmiastowa i bardzo szczera. Artystka przyznała, że czuła ogromne emocje podczas występu. Podkreśliła, że uczestnicy byli w pełni zaangażowani w interpretację utworu. Zwróciła uwagę na autentyczność, która jej zdaniem była kluczowa.
Jednak najważniejszy moment nastąpił chwilę później. Blanka jasno zaznaczyła, że nie chce sugerować wyboru.
„Nawet mnie nie proś, żebym kogoś sugerowała” – powiedziała wprost do Cleo.
Dodatkowo wyjaśniła, że nie jest w stanie podjąć takiej decyzji, ponieważ każdy z uczestników „The Voice Kids” zasłużył na wyróżnienie.
To wywołało natychmiastową reakcję w studiu. Cleo zareagowała widocznym niezadowoleniem, ponieważ sytuacja postawiła ją w trudnym położeniu. W tym przypadku wsparcie innych trenerów mogło mieć duże znaczenie, jednak Blanka zdecydowała się wycofać.
Tribbs zauważył szczegóły, ale wskazał faworyta
Do oceny dołączył także Tribbs, który spojrzał na występ bardziej technicznie. Zwrócił uwagę na drobny błąd harmoniczny przed refrenem. Mimo to ocenił wykonanie jako bardzo dojrzałe.
Podkreślił, że śpiewanie na głosy w takim repertuarze nie należy do łatwych. Dodatkowo zaznaczył, że całość była bardzo emocjonalna. W jego opinii największe wrażenie zrobił Leon, który wyróżniał się interpretacją.
To właśnie ta opinia mogła mieć wpływ na końcowy werdykt. Choć Blanka nie chciała wskazywać faworyta, Tribbs jasno określił swoje stanowisko.
Cleo musiała podjąć trudną decyzję
Ostatecznie decyzja należała do Cleo, która nie ukrywała dumy ze swojej drużyny. Podkreśliła, że poziom tej edycji „The Voice Kids” jest wyjątkowo wysoki. Jednocześnie zaznaczyła, że musi wybrać najsilniejsze ogniwo.
Po chwili napięcia ogłosiła, że dalej przechodzi Leon. Tym samym zakończyła jedną z najbardziej emocjonujących Bitew tej edycji. Decyzja spotkała się z uznaniem, choć nie brakowało zaskoczenia.
Cleo wróciła wspomnieniami do Eurowizji
W trakcie odcinka Cleo podzieliła się także osobistym wspomnieniem. Nawiązała do swojego występu podczas Konkurs Piosenki Eurowizji 2014 w Kopenhadze. Przyznała, że był to jeden z najbardziej emocjonujących momentów w jej karierze.
Artystka zdradziła, że tuż przed wejściem na scenę dowiedziała się o ogromnej liczbie widzów. Informacja o ponad 250 milionach odbiorców wywołała u niej ogromny stres. Jak przyznała, pomogły jej polskie flagi widoczne na widowni.
To doświadczenie, jak podkreśliła, dodało jej siły i pozwoliło opanować emocje. Wspomnienie to idealnie wpisało się w klimat odcinka, który również był pełen napięcia.
Sprawdź również:
13-latek w The Voice Kids. Tak zaśpiewał kultowy polski hit! (WIDEO)
Tribbs i jego żona żyją na dwa kraje. Mało kto wie, jaką rolę miała w „The Voice”
The Voice Kids 2027: Jak się zgłosić do programu? Castingi, wiek i zasady




