Michał Wiśniewski wrócił do Sopotu i wywołał prawdziwy sentymentalny sztorm
Wystarczyło kilka sekund, aby w Operze Leśnej zrobiło się wyjątkowo. Gdy Michał Wiśniewski pojawił się na scenie Polsat Hit Festiwal 2026, publiczność błyskawicznie wróciła do czasów największej popularności Ich Troje. Emocje rosły z utworu na utwór, a wieczór zamienił się w prawdziwy pokaz nostalgii.
Wystarczyło kilka sekund, aby w Operze Leśnej zrobiło się wyjątkowo. Gdy Michał Wiśniewski pojawił się na scenie Polsat Hit Festiwal 2026, publiczność błyskawicznie wróciła do czasów największej popularności Ich Troje. Emocje rosły z utworu na utwór, a wieczór zamienił się w prawdziwy pokaz nostalgii.
W tym artykule dowiesz się:
Ich Troje wrócili do Sopotu i przypomnieli przeboje, które wychowały całe pokolenie
Koncert „Gdzie się podziały tamte prywatki” ponownie pojawił się podczas Polsat Hit Festiwal. Podobnie jak rok wcześniej, wydarzenie przyciągnęło fanów największych przebojów minionych dekad. Nie mogło więc zabraknąć także zespołu Ich Troje. Formacja od końca lat dziewięćdziesiątych budowała swoją pozycję utworami o miłości, rozstaniach oraz silnych emocjach.
Jeszcze przed występem Michał Wiśniewski zapowiadał, że grupa przygotowała cztery kultowe utwory. Ostatecznie scena Opery Leśnej wypełniła się dźwiękami piosenek „A wszystko to”, „Powiedz” oraz „Zawsze z tobą chciałbym być”.
Publiczność zareagowała natychmiast. Wiele osób śpiewało razem z artystami niemal każdy wers. Widać było, że mimo upływu lat teksty nadal są doskonale pamiętane. Dodatkowo atmosfera zrobiła się wyjątkowo sentymentalna. Nostalgia mieszała się bowiem z energią koncertową, a widzowie szybko dali się porwać temu klimatowi.
W rozmowie dla Polsatu Michał Wiśniewski wspominał wcześniej, że kiedyś „zakochiwał się na każdej prywatce”. Tym razem jednak uwagę przyciągnęła przede wszystkim reakcja widowni.
Nowy rozdział Ich Troje. Na scenie pojawiła się także Martyna Majchrzak
Historia zespołu Ich Troje rozpoczęła się wraz z debiutanckim albumem wydanym w 1996 roku. Od tego czasu skład grupy wielokrotnie się zmieniał, jednak projekt nie zniknął ze sceny. Na początku 2025 roku do zespołu dołączyła nowa wokalistka, Martyna Majchrzak. W Sopocie pojawiła się obok Michała Wiśniewskiego oraz Jacka Łągwy.
Zmiany personalne nie wpłynęły jednak na charakter repertuaru. Nadal dominują utwory o uczuciach, relacjach oraz emocjach, które od lat pozostają znakiem rozpoznawczym grupy.
W 2025 roku premierę miał album „Wybiła jedenasta”. Wydawnictwo promował singiel „Nie pytam cię o miłość”. Produkcja zwróciła uwagę fanów, ponieważ zespół postawił na połączenie dobrze znanej stylistyki z nowym etapem działalności.
Sobotni występ w Operze Leśnej pokazał natomiast coś jeszcze. Przeboje Ich Troje nadal potrafią zatrzymać publiczność i wywołać emocje, które wracają nawet po wielu latach.
Choć muzyczny krajobraz mocno się zmienił, widownia w Sopocie udowodniła, że sentymentalne hity wciąż mają ogromną siłę.
Opera Leśna znów odpowiedziała jednym głosem
Wieczór z udziałem Ich Troje był jednym z najbardziej nostalgicznych momentów tegorocznego Polsat Hit Festiwal. Gdy wybrzmiały pierwsze dźwięki największych hitów, publiczność błyskawicznie przejęła rolę drugiego chóru.
To właśnie takie chwile przypominają, dlaczego zespół od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów polskiej sceny pop.
Sprawdź również:
Tak mieszka Dorota Szelągowska na Warmii. Luksusowo? (ZDJĘCIA)
Tak mieszka Iwona Pavlović. Jej willa na Warmii robi ogromne wrażenie (ZDJĘCIA)








Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wybrane dla Ciebie














