Usłyszała to na temat swojej urody. Padła mocna riposta
Natalia Szroeder była gościem podcastu „WojewódzkiKędzierski”. Jurorka programu „Must be the Music” w szczerej rozmowie otworzyła się na temat swojej urody i wyglądu. Wokalistka bez owijania w bawełnę zdradziła, jak dziś reaguje na komentarze dotyczące jej figury.
Natalia Szroeder była gościem podcastu „WojewódzkiKędzierski”. Jurorka programu „Must be the Music” w szczerej rozmowie otworzyła się na temat swojej urody i wyglądu. Wokalistka bez owijania w bawełnę zdradziła, jak dziś reaguje na komentarze dotyczące jej figury.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Natalia Szroeder o tym, jak postrzega własną urodę
Natalia Szroeder pojawiła się niedawno w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Rozmowa dotyczyła nie tylko muzyki, ale również kwestii związanych z wizerunkiem. W pewnym momencie prowadzący poruszyli temat urody artystki, która od lat wzbudza zainteresowanie fanów i mediów.
Jurorka „Must Be The Music” przyznała, że wygląd nie jest dla niej elementem definiującym jej osobowość. Jak podkreśliła, ma świadomość upływu czasu, jednak stara się podchodzić do siebie z dużym spokojem i akceptacją.
„Na pewno ja siebie nie definiuję przez to, jak wyglądam. Myślę, że mam dużą świadomość tego, że czas mija. Jestem bardzo refleksyjną osobą. Lubię swoje fizis, lubię to, jak wyglądam, lubię się ze sobą” – wyznała w podcaście „WojewódzkiKędzierski”.
Słowa piosenkarki pokazują, że choć docenia swój wygląd, to jednak znacznie większą wagę przywiązuje do innych aspektów życia. Przede wszystkim chodzi o rozwój artystyczny oraz kolejne zawodowe wyzwania.
Zobacz też: Natalia Szroeder szczerze o maturze. Zdawała ją w biegu!
Nie czuje się ofiarą własnej urody
Temat atrakcyjnego wyglądu często budzi emocje w świecie show-biznesu. Wiele gwiazd przyznaje bowiem, że uroda bywa zarówno atutem, jak i źródłem stereotypów. Natalia Szroeder nie ukrywa jednak, że nie odczuwa takich doświadczeń.
Artystka zaznaczyła, że w ostatnich latach szczególnie skupiała się na rozwoju swojej kariery muzycznej. To właśnie osiągnięcia zawodowe uważa za najważniejsze elementy swojej drogi.
„Ja nie czuję, żebym padła ofiarą swojej urody. Jestem bardzo dumna z tego, co w ostatnich latach udało mi się muzycznie zrobić, bo uważam, że jakiś kamień milowy się wydarzył przez ostatnie lata na tej mojej ścieżce artystycznej i ten komplement o urodzie wcale nie jest najczęściej powtarzanym komplementem” – powiedziała podczas rozmowy.
Wypowiedź wokalistki pokazuje, że sukcesy muzyczne stawia zdecydowanie wyżej niż komentarze dotyczące wyglądu. To właśnie twórczość pozostaje dla niej najważniejszym obszarem działalności.
Jak Natalia Szroeder reaguje na komplementy?
Choć gwiazda nie chce być oceniana wyłącznie przez pryzmat urody, nie ukrywa, że miłe słowa zawsze sprawiają jej przyjemność. Jednocześnie jasno wskazuje, które pochwały ceni najbardziej.
„Zawsze jest mi miło, gdy ktoś komplementuje moją urodę i jest mi jeszcze milej, gdy ktoś komplementuje moją muzykę, a jeżeli ktoś zwróci uwagę na moją inteligencję, to też jest mi bardzo miło” – przyznała.
Tym samym Natalia Szroeder dała do zrozumienia, że największą wartość mają dla niej opinie dotyczące talentu, pracy i rozwoju. Uroda pozostaje miłym dodatkiem, jednak nie stanowi fundamentu jej zawodowej tożsamości.
Od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku muzycznym. Dlatego też, jak sama podkreśla, znacznie większą satysfakcję przynoszą jej słowa odnoszące się do twórczości niż do wyglądu. Właśnie takie podejście sprawia, że pozostaje jedną z najbardziej cenionych artystek swojego pokolenia.
Sprawdź również:
Dominik Dudek z „The Voice of Poland” już po ślubie! Co za kreacja panny młodej
Sandra Kubicka zakochana na nowo. Tak wygląda mężczyzna, który pojawił się po rozwodzie z Baronem
Mało kto wie, że ten wielki hit Krawczyka i Bartosiewicz był coverem. Powstawał miesiącami






Obserwuj nas w Google
Wybrane dla Ciebie














