Michał Szpak zachwycił publiczność podczas koncertu TVP. Sieć zalała fala opinii
Michał Szpak zaprezentował premierowo nowy utwór podczas koncertu TVP. Chwilę później internet zapełnił się komentarzami widzów.
Michał Szpak zaprezentował premierowo nowy utwór podczas koncertu TVP. Chwilę później internet zapełnił się komentarzami widzów.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Michał Szpak bez wątpienia należał do tych artystów, którzy przyciągnęli absolutnie największą uwagę publiczności oraz fotoreporterów podczas niezwykle widowiskowego, inaugurującego koncertu tegorocznej letniej trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Charyzmatyczny wokalista pojawił się na potężnej scenie w Bielsku-Białej z zupełnie premierowym, zaskakującym repertuarem, a skrajne reakcje publiczności nie kazały na siebie długo czekać. W mediach społecznościowych lotem błyskawicy zaroiło się od tysięcy komentarzy na gorąco oceniających jego odważne show.
Pierwszy oficjalny przystanek wyczekiwanej przez miliony Polaków wakacyjnej trasy zgromadził pod sceną na lotnisku w Aleksandrowicach prawdziwe tłumy widzów. Na estradzie dało się usłyszeć absolutną śmietankę rodzimej estrady – zaśpiewali m.in. Maryla Rodowicz, Doda, Izabela Trojanowska czy Filip Lato. Jednak to właśnie pełen ekspresji występ dawnego reprezentanta Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji wywołał najbardziej żywą i płomienną dyskusję w sieci.
Kontrowersyjny artysta wykorzystał wielką transmisję na żywo do oficjalnego zaprezentowania swojego najnowszego, premierowego utworu zatytułowanego „Maj”. Było to pierwsze wykonanie tego singla przed tak liczną publicznością. Wokalista wystąpił w otoczeniu dynamicznych tancerzy, a cała, niezwykle energetyczna kompozycja w warstwie brzmieniowej wyraźnie różniła się od dużej części jego dotychczasowego dorobku artystycznego.
To nie jest zwykły utwór. Michał Szpak mówi o uzależnieniu i samotności
Jeszcze przed wejściem na scenę i oddaniem się w ręce tysięcy fanów, Michał Szpak szczerze przyznawał w kulisach, że premierowe wykonania na żywo zawsze wyzwalają w nim olbrzymią dawkę dodatkowych emocji. Jak sam z przejęciem podkreślał, jego nowe muzyczne dzieło dotyka niezwykle intymnych sfer życia – opowiada bowiem o specyficznym uzależnieniu od skrajnie intensywnych przeżyć, nocnych podróży, koncertowego szaleństwa i nieustannego życia na pełnych obrotach w blasku fleszy:
🎙️ „To nie jest lament do samotności. To bardziej utwór, który opowiada o uzależnieniu od intensywności, od trasy, od nocnego życia, emocji i adrenaliny. Zadaje pytanie, co się dzieje, kiedy to wszystko nagle cichnie i czy zgadzam się na tę ciszę w swoim życiu. Czasem mi jej brakuje i potrafię zaszyć się w domu w czterech ścianach…” – wyznał z rozbrajającą szczerością piosenkarz.
Internauci masowo ocenili występ w TVP. Dominuje jeden ton
Tuż po zakończeniu telewizyjnego widowiska, poruszeni widzowie masowo ruszyli do sekcji komentarzy pod oficjalnymi materiałami wideo opublikowanymi przez Telewizję Polską. Co niezwykle rzadkie w przypadku tak polaryzujących gwiazd, zdecydowana większość opinii miała jednoznacznie pozytywny, wręcz entuzjastyczny wydźwięk.
Internauci i telewidzowie zwracali uwagę przede wszystkim na potężne, nienaganne warunki wokalne Michała Szpaka oraz niesamowitą, magnetyczną energię, którą z impetem wniósł na bielską scenę:
- „Brzmieć na żywo lepiej niż w numerze… Tylko Michał tak umie w Polsce :)”
- „Super piosenka… Taka letnia, rytmiczna i ten piękny głos Michała!”
- „Ależ to było mocne! Ale kto jak nie Michał, no kto? Niesamowity i jedyny w swoim rodzaju.”
- „Czad! Michał ma chyba w kieszeni murowany przebój tego lata!”
Warto w tym miejscu przypomnieć, że genialny artysta ma już na swoim koncie kilka pamiętnych występów w ramach legendarnego cyklu „Lato z Radiem”. Jeden z ubiegłorocznych koncertów wspomina jednak ze szczególnym rozbawieniem. Na antenie radiowej Jedynki opowiadał o kuriozalnej sytuacji, gdy w trakcie ekspresyjnego tańca z rąk wypadł mu ciężki mikrofon i niefortunnie uderzył jedną z towarzyszących mu tancerek.
Tym razem na szczęście obyło się bez żadnych bolesnych, scenicznych niespodzianek. Poza premierowym materiałem, zgromadzona publiczność miała okazję usłyszeć kultowy już utwór „Bondage”, pochodzący z mrocznego albumu „Nadwiślański mrok”. Prawdziwą niespodzianką wieczoru okazał się jednak elektryzujący rockowy duet z Dominikiem Czużem. Artyści wspólnie wykonali legendarny utwór „Raz dwa raz dwa” z repertuaru ponadczasowej grupy Maanam.
Zarówno zachwyceni internauci, jak i my na łamach Muzotakt.pl uważamy, że to wykonanie na stałe zapisze się w historii tegorocznych wakacyjnych koncertów. Sądząc po lawinie pozytywnych reakcji, premierowe wykonanie singla „Maj” można uznać za gigantyczny sukces.
Sprawdź również:
Roksana Węgiel szczerze o związku z Kevinem Mglejem. „Cały świat był przeciwko nam”
Od idola nastolatek do króla polskiego popu. Kim prywatnie jest Dawid Kwiatkowski?
Skolim nie zwalnia tempa. Po koncertach przyszedł czas na międzynarodową ekspansję
Michał Szpak otworzył koncert mocnym wejściem

Wokalista pojawił się na scenie jako jeden z pierwszych artystów wieczoru i od razu przyciągnął uwagę publiczności.
Premierowe wykonanie utworu „Maj”

Podczas koncertu w Bielsku-Białej artysta po raz pierwszy zaprezentował nowy singiel przed tak liczną publicznością.
Publiczność żywiołowo reagowała na występ

Pod sceną nie brakowało emocji. Widzowie śpiewali razem z artystą i nagradzali go gromkimi brawami.
Energetyczne show z udziałem tancerzy

Michał Szpak postawił nie tylko na wokal, ale również widowiskową oprawę sceniczną.
Wokalista przygotował dla fanów niespodzianki

W repertuarze znalazły się zarówno nowe utwory, jak i dobrze znane kompozycje z ostatnich lat.
Występ Michała Szpaka wywołał falę komentarzy

Po koncercie internauci licznie oceniali występ artysty w mediach społecznościowych.
Więcej naszych materiałów znajdziesz w wynikach wyszukiwania.
Wybrane dla Ciebie















