Alkohol, narkotyki i życie w trasie. Dla ukochanej odwrócił swoje życie o 180 stopni

historie związków

[reading_time]

Janusz Panasewicz otwarcie przyznaje, że pierwszego syna wychowywał inaczej niż bliźniaków. Po latach mówi o błędach i wielkiej zmianie.

Google
Chcesz więcej wiadomości na ten temat? Kliknij tutaj i dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Janusz Panasewicz szczerze o błędach z przeszłości
Janusz Panasewicz szczerze o błędach z przeszłości Źródło fot. © Marcin Gadomski, Przemek Świderski | AKPA
3 lipca 2026, 03:39
Google Obserwuj

Janusz Panasewicz otwarcie przyznaje, że pierwszego syna wychowywał inaczej niż bliźniaków. Po latach mówi o błędach i wielkiej zmianie.

Reklama
Koniec reklamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Janusz Panasewicz od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny rockowej. Lider Lady Pank wielokrotnie opowiadał jednak nie tylko o muzyce, ale również o życiu prywatnym. Tym razem uwagę zwracają jego szczere wyznania dotyczące ojcostwa. Artysta nie ukrywa, że początki rodzicielstwa przypadły na najbardziej intensywny okres kariery. Dlatego dziś otwarcie przyznaje, że wiele rzeczy zrobiłby inaczej.

Zobacz też: „Zawsze tam, gdzie ty” mogło nigdy nie trafić do Lady Pank. Kulisy hitu zaskakują

Kariera nie pozwalała mu być obecnym ojcem

Pierwsze małżeństwo Janusza Panasewicza z Bogusławą Ossowską zaowocowało narodzinami syna Wojciecha. Stało się to jednak w czasie, gdy Lady Pank błyskawicznie zdobywało popularność. Zespół nieustannie koncertował, a muzyk przez długie tygodnie przebywał poza domem.

Po latach artysta nie próbował wybielać swojej przeszłości. Wręcz przeciwnie. W rozmowach przyznawał, że nie potrafił wtedy właściwie odnaleźć się w roli ojca.

„Kiedy urodził się Wojtek, miałem 20 lat i wtedy z tym swoim tacierzyństwem nie radziłem sobie wzorowo. Graliśmy non stop, nie było nas miesiącami” – wspominał w jednym z wywiadów.

Podobnie mówił później także w „Dzień Dobry TVN”.

„Na początku nie było mnie w ogóle w domu, to były początki Lady Pank, wtedy byłem niestosownym ojcem. Teraz uważam się za stosownego ojca” – wyznał.

Intensywne życie zawodowe odbiło się również na jego pierwszym małżeństwie. Ostatecznie związek zakończył się rozstaniem.

Druga szansa odmieniła jego życie

Z czasem w życiu muzyka pojawiła się Ewa Smolarczyk. Jak sam podkreślał, właśnie przy niej udało mu się zakończyć okres związany z alkoholem, narkotykami i imprezowym stylem życia. W wywiadach zaznaczał, że to ona pomogła mu przejść najtrudniejszy etap.

„To z nią przetrwałem krytyczne dwa lata, po których rozpadał się każdy mój związek” – mówił.

Niedługo później para usłyszała wiadomość, która całkowicie odmieniła ich codzienność. W 2007 roku okazało się, że na świat przyjdą bliźniacy. Choć początkowo artysta odczuwał ogromny lęk, szybko odkrył, że drugie ojcostwo wygląda zupełnie inaczej.

„Gdy okazało się, że Ewa spodziewa się bliźniaków, byłem przerażony, nie miałem pojęcia, co to będzie. Czy w moim wieku poradzę sobie z tym wszystkim. Kiedy się urodziły w siódmym miesiącu ciąży, nastąpiło przełamanie” – wspominał.

Jak przyznał, od pierwszych dni angażował się w opiekę nad synami.

„Oni są moją radością. Od razu zresztą zaangażowałem się w bycie ojcem. Nosiłem ich na rękach i kąpałem się z nimi od samego początku. Tylko do przewijania się nie wyrywam” – opowiadał.

Muzyk wielokrotnie podkreślał również, że pojawienie się dzieci naturalnie zmieniło jego codzienność.

„Teraz, jak są w domu te dwa maluchy, to trudno, żebym codziennie latał po klubach czy po barach” – wyznał w rozmowie z „Galą”.

Dziś z dumą mówi o synach

Brunon i Juliusz mają dziś rocznikowo po 17 lat. Ich ojciec rzadko pokazuje rodzinę publicznie, jednak kilka lat temu pochwalił się wyjątkową inicjatywą bliźniaków. Chłopcy podczas urodzin zorganizowali zbiórkę pieniędzy zamiast przyjmować prezenty. Zebrane środki przeznaczyli na budowę domku dla psów w schronisku Viva w Korabiewicach.

„Ci panowie, czyli moi synowie myślę, że postąpili znakomicie, ponieważ zamiast przyjmowania prezentów zorganizowali imprezę swoim kolegom, przyjaciołom z klasy i szkoły 173 w Starej Miłosnej. Zebrali troszkę pieniędzy i właśnie taki domek dla psów jest tutaj w schronisku, co bardzo cieszy. Myślę, że wszystkim polecam taki sposób zabawy z jakąś korzyścią. Warto pomagać i oni są tego przykładem” – mówił z dumą.

Według medialnych informacji Brunon rozwija sportową pasję i trenuje piłkę nożną. Natomiast Juliusz interesuje się przedmiotami ścisłymi, a dodatkowo uprawia tenis oraz windsurfing.

Historia Janusza Panasewicza pokazuje, że nawet po latach można otwarcie mówić o własnych błędach i wyciągać z nich wnioski. Sam artysta nie ukrywa, że drugie ojcostwo stało się dla niego zupełnie nowym rozdziałem. Myślicie, że szczerość w opowiadaniu o własnych życiowych pomyłkach zasługuje na uznanie?

Sprawdź również:

Kim jest była partnerka Kuby Badacha? Mało kto pamięta, z kim był przed Aleksandrą Kwaśniewską

Monika Brodka zaskoczyła fanów. Tak wygląda ojciec jej dziecka (FOTO)

Roksana Węgiel szczerze o związku z Kevinem Mglejem. „Cały świat był przeciwko nam”

Lady Pank świętował 45-lecie w Opolu
Janusz Panasewicz (źródło fot. © AKPA)
Janusz Panasewicz
Janusz Panasewicz (źródło fot. © AKPA)
Lady Pank świętował 45-lecie w Opolu
Janusz Panasewicz (źródło fot. © AKPA)
Lady Pank świętował 45-lecie w Opolu
Janusz Panasewicz (źródło fot. © AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama