Roxette świętuje 40-lecie! Ich pierwszy hit powstał z odrzuconej piosenki
Roxette świętuje 40-lecie! Ich pierwszy hit powstał z odrzuconej piosenki
Roxette świętuje 40-lecie pierwszego singla. "Neverending Love" mogło jednak nigdy nie zostać przebojem.
Roxette świętuje 40-lecie pierwszego singla. "Neverending Love" mogło jednak nigdy nie zostać przebojem.
Są piosenki, które rozpoczynają karierę artysty, ale niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak blisko było, by nigdy nie ujrzały światła dziennego. Tak właśnie wyglądała historia „Neverending Love”. Pierwszy singiel Roxette ukazał się 8 lipca 1986 roku i stał się początkiem jednej z najbardziej rozpoznawalnych karier szwedzkiego duetu.
Per Gessle i Marie Fredriksson nie mogli wówczas wiedzieć, że nagranie, które miało być przede wszystkim muzycznym eksperymentem, otworzy im drogę do światowej kariery. Cztery dekady później historia zatoczyła koło. „Neverending Love” ponownie znalazło się w centrum jubileuszowych obchodów Roxette.
ZOBACZ TEŻ: Przez lata pytano ich, czy są razem. Mało kto wie, jak naprawdę wyglądała relacja duetu Roxette
Od „Svarta Glas” do pierwszego singla Roxette
Historia utworu zaczęła się jeszcze przed powstaniem Roxette w znanej dziś formie. Per Gessle napisał piosenkę po szwedzku pod tytułem „Svarta glas”, czyli „Czarne okulary”. Początkowo utwór był przeznaczony dla szwedzkiej wokalistki Pernilli Wahlgren. Wahlgren nie zdecydowała się jednak na jego wykorzystanie i przekazała kompozycję swojemu bratu Niklasowi Wahlgrenowi. Ten nagrał własną wersję, ale ostatecznie utwór nie doczekał się planowanej premiery.
W tym samym czasie Gessle próbował przekonać EMI Sweden do swojego kolejnego solowego materiału. Wytwórnia zasugerowała mu współpracę z Marie Fredriksson. Pomysł miał być swego rodzaju próbą sprawdzenia, jak oboje zabrzmią razem. Gessle przygotował więc anglojęzyczną wersję „Svarta glas”. Tak powstało „Neverending Love”. Nagranie z Marie Fredriksson okazało się na tyle udane, że zamiast kolejnego projektu solowego zaczęła rodzić się historia Roxette.
Co ciekawe, na pierwszej okładce singla nie pojawili się nawet Per i Marie. Wykorzystano ilustrację w stylu retro, ponieważ wytwórnia traktowała jeszcze Roxette jako projekt, którego powodzenie nie było przesądzone. Dziś trudno uwierzyć, że początki były aż tak niepewne. „Neverending Love” stało się jednak ważnym punktem startowym i przygotowało grunt pod debiutancki album „Pearls of Passion”, wydany jeszcze w 1986 roku.
Na 40. rocznicę premiery przygotowano specjalne wydawnictwo. Fani otrzymali jubileuszowy materiał związany z „Neverending Love”, obejmujący między innymi rzadkie wersje, archiwalne nagrania i remiksy. Wśród nich znalazł się także nowy remiks ośmiokanałowego dema przygotowany przez MP Perssona.
Jubileuszowi towarzyszyła również premiera odświeżonego teledysku oraz specjalnego materiału przygotowanego przez fanów. To pokazuje, że dla sympatyków Roxette „Neverending Love” nie jest wyłącznie pierwszym singlem w dyskografii. To symbol momentu, w którym wszystko dopiero się zaczynało.

„It Must Have Been Love” bije kolejny rekord
W czasie gdy Roxette wraca do swoich początków, jeden z największych przebojów grupy osiągnął kolejny imponujący wynik. „It Must Have Been Love” przekroczyło miliard wyświetleń na YouTube. Stało się to zaledwie kilka miesięcy po tym, jak nagranie osiągnęło miliard odtworzeń na Spotify.
Piosenka ma zresztą niezwykłą historię. Zanim stała się światowym przebojem, była szwedzką świąteczną piosenką wydaną w 1987 roku pod tytułem „It Must Have Been Love (Christmas for the Broken Hearted)”. Gdy Roxette otrzymało propozycję przygotowania utworu do filmu „Pretty Woman”, Gessle zmienił tekst, usuwając świąteczny charakter kompozycji.
Film z Julią Roberts i Richardem Gere’em okazał się przełomem. „It Must Have Been Love” otrzymało wyjątkowo mocne miejsce w produkcji, a piosenka w 1990 roku dotarła na pierwsze miejsce amerykańskiego Billboard Hot 100.
Dzisiaj utwór funkcjonuje już jako muzyczny klasyk kilku pokoleń. Co istotne, jego obecność w serwisach streamingowych pokazuje, że zainteresowanie muzyką Roxette nie skończyło się wraz z erą kaset, płyt CD czy telewizji muzycznych.
Miliard wyświetleń na YouTube jest kolejnym dowodem na to, że charakterystyczne brzmienie duetu wciąż znajduje nowych słuchaczy.

Roxette kontynuuje trasę, ale pojawiła się też trudna wiadomość
Jubileuszowy rok Roxette to również koncerty. Zespół kontynuuje europejską trasę „Roxette – Back Again!”, podczas której Per Gessle występuje obecnie z Leną Philipsson. To nowy etap historii grupy po śmierci Marie Fredriksson w 2019 roku.
Jednym z ważnych punktów tegorocznej trasy był koncert w rodzimej Szwecji. Występ w Göteborgu miał dla fanów szczególny charakter, a podczas wydarzenia przygotowano również specjalną koszulkę z okazji 40-lecia „Neverending Love”.
Europejska część trasy jest kontynuowana, choć nie wszystkie plany Roxette doszły do skutku. Pod koniec lipca ogłoszono, że koncerty w Ameryce Północnej nie odbędą się w zaplanowanym terminie. Jako powód wskazano kwestie logistyczne oraz znaczący wzrost kosztów organizacji tras koncertowych.
Per Gessle nie ukrywał rozczarowania. Podkreślił, że wraz z Leną Philipsson i zespołem bardzo liczyli na występy w USA i Kanadzie. Zwrócił również uwagę, że Stany Zjednoczone pozostają największym rynkiem Roxette pod względem streamingu. Jak przekazał, decyzję o zmianie planów podjęła Live Nation USA, kierując się własnymi kalkulacjami.
Fani, którzy kupili bilety na odwołane koncerty, mają otrzymać zwroty pieniędzy. Europejskie występy pozostały natomiast w planach. Najbliższe zapowiedziane koncerty Roxette obejmują m.in. występ 1 sierpnia w Ringsted w Danii, 3 sierpnia w Bonn w Niemczech, 15 sierpnia w Raseborg w Finlandii oraz dwa sierpniowe koncerty w Szwajcarii – 28 sierpnia w Arbon i 29 sierpnia w Spiez.
40 lat po premierze „Neverending Love” historia Roxette nadal więc się pisze. Początek był niepozorny: odrzucona piosenka, zmieniony język i próba połączenia dwóch różnych muzycznych osobowości. Później przyszły „The Look”, „Listen to Your Heart”, „Joyride” czy „It Must Have Been Love”.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że utwór, który mógł pozostać jedynie niewydaną szwedzką kompozycją, stał się pierwszym rozdziałem historii jednego z najbardziej znanych szwedzkich zespołów popowych.
Czy „Neverending Love” rzeczywiście było najlepszym możliwym początkiem historii Roxette?
Sprawdź również:
Wziął na warsztat kultowy przebój lat 90. Michał Szpak zachwycił fanów. „Nie do podrobienia”
Mietek Szcześniak po latach ujawnił prawdę o „Dumce”. Niewielu o tym wiedziało





Wybrane dla Ciebie
















