Dawid Kwiatkowski zaśpiewał o świcie na jeziorze. Fani: „Mam ciary!”
Dawid Kwiatkowski zaśpiewał o świcie na jeziorze. Fani: „Mam ciary!”
Dawid Kwiatkowski spełnił jedną z najczęściej powtarzanych próśb fanów. Kameralne wykonanie "Później Ci opowiem" szybko podbiło Instagram.
Dawid Kwiatkowski spełnił jedną z najczęściej powtarzanych próśb fanów. Kameralne wykonanie "Później Ci opowiem" szybko podbiło Instagram.
Dawid Kwiatkowski zaśpiewał o świcie na jeziorze
Nie od dziś wiadomo, że Dawid Kwiatkowski chętnie utrzymuje bliski kontakt ze swoimi fanami. Tym razem postanowił zaskoczyć ich w wyjątkowy sposób. Zamiast sceny i efektownej oprawy wybrał spokojny mazurski poranek, łódkę na jeziorze oraz mikrofon. Efekt? Kameralne wykonanie utworu „Później Ci opowiem”, które w krótkim czasie zebrało tysiące reakcji.
ZOBACZ TEŻ: Dawid Kwiatkowski: koncerty 2026. Lista miast i dat robi ogromne wrażenie
Artysta udowodnił, że czasami najprostsze pomysły potrafią zrobić największe wrażenie. Nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, a pod filmem pojawiły się dziesiątki pełnych zachwytu komentarzy.
Akustyczna wersja „Później Ci opowiem” powstała o świcie na Mazurach
Na swoim Instagramie Dawid Kwiatkowski opublikował krótki film, na którym wykonuje akustyczną wersję piosenki „Później Ci opowiem”. Wyjątkowy był nie tylko sam aranż, ale także miejsce i pora nagrania. Wokalista usiadł na łódce zacumowanej na mazurskim jeziorze i zaśpiewał o godzinie 7 rano.
Pod nagraniem wyjaśnił, że inspiracją była prośba fanów. Napisał:
„Prosiliście o wersję akustyczną „Później Ci opowiem”, a więc proszę… Dodatkowo, nigdy nie śpiewałem na łódce, na mazurskim jeziorze… o 7 rano. Ale czego się nie robi dla Was. Czegoś jeszcze sobie Państwo życzą?” – napisał Dawid Kwiatkowski na Instagramie.
Takie spontaniczne publikacje od lat są jednym ze znaków rozpoznawczych artysty. Zamiast przygotowanej z rozmachem produkcji postawił na naturalność i bliski kontakt z odbiorcami. To właśnie tego typu materiały często spotykają się z największym zainteresowaniem jego społeczności.
Internauci nie kryli wzruszenia. Pojawiły się też nowe pomysły
Reakcja fanów była natychmiastowa. W komentarzach dominowały słowa zachwytu nad akustycznym wykonaniem i klimatem całego nagrania. Wielu internautów przyznało, że właśnie taka odsłona utworu pozwala jeszcze mocniej docenić emocje zawarte w tekście.
Pod wpisem pojawiły się między innymi takie komentarze:
- „Życzę sobie, żeby kiedyś został zrealizowany pomysł koncertu akustycznego z pianinem, gitarą, świecami i poduszkami na ziemi. Tak, dalej o tym pamiętamy.”
- „ARTYSTA JAKICH MAŁO.”
- „No nie mogę, dalej mam ciaryyy… Piękny to był poranek.”
- „Nic piękniejszego dzisiaj nie usłyszę.”
- „Pięknie….”
- „Cudownie.”
- „Mam ciary.”
Szczególnie często powracał pomysł zorganizowania w pełni akustycznego koncertu. Fani przypomnieli, że marzą o kameralnym występie z pianinem, gitarą i minimalistyczną oprawą. Wiele wskazuje na to, że takie wydarzenie cieszyłoby się ogromnym zainteresowaniem.
Dawid Kwiatkowski od lat pokazuje, że potrafi słuchać swojej publiczności. Tym razem wystarczyła jedna prośba i prosty pomysł, aby stworzyć nagranie, które wywołało tyle emocji. Niewykluczone, że pozytywny odbiór zachęci go do publikowania kolejnych akustycznych wersji swoich utworów.
A Wy chcielibyście usłyszeć więcej takich kameralnych wykonań Dawida Kwiatkowskiego?
Sprawdź również:
Najpierw Michał Szpak, teraz Krystian Ochman. Obaj sięgnęli po nieśmiertelne przeboje
Krystian Ochman wybrał Polskę zamiast Ameryki. I został gwiazdą Eurowizji
Sąsiedzi mieli dość. Interwencje po ćwiczeniach Krystiana Ochmana! „Było za głośno”






Wybrane dla Ciebie
















