Gwiazda „Big Brothera” wypowiedziała się na temat „One Night Squad”. Magda Wójcik liczyła na pełne atrakcji rajskie wakacje

Gwiazda „Big Brothera” wypowiedziała się na temat „One Night Squad”. Magda Wójcik liczyła na pełne atrakcji rajskie wakacje
Magda Wójcik z Big Brothera (fot. Instagram, @madzia.official)

Popularna gwiazda „Big Brothera” przyznała, że jest w stanie szybko dostosować się do trudnych warunków i doskonale radzi sobie nawet z najbardziej ekstremalnymi sytuacjami. Okazuje się jednak, że Magda Wójcik była bardzo zaskoczona formułą programu „One Night Squad”.

Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tym wyjeździe, poznać kulturę Zanzibaru, spotkać ciekawych lokalsów i Masajów, zasmakować tamtejszych potraw (świeże kokosy mniam mniam), zetknąć się z różnorodnymi zwierzętami (słodkie małpki, kraby większe niż ludzka głowa, dziwaczne pająki itd), spać na materacu na plaży oglądając gwiazdy wśród natury i zapierających dech w piersiach widoków z super ekipą!!!!! – pisała kilka dni temu w mediach społecznościowych Magda Wójcik, gwiazda „Big Brothera”.

▸ Przypominamy także: Inna zrzuciła ubrania! Piosenkarka zaskoczyła swoich fanów: „Jesteś boginią!”

Gwiazda „Big Brothera”, Magda Wójcik przyznaje, że decydując się na udział w „One Night Squad”, liczyła na pełne atrakcji rajskie wakacje. Była więc mocno zaskoczona, gdy zamiast oczekiwanego luksusu była walka o przetrwanie.

– Ja byłam nastawiona, że będzie to program przygodowy, luksusowy, jakaś imprezka, drineczki, opalanko, bardziej relaks, fajne outfity i takie właśnie wzięłam, jakieś glitterowe, bardziej na wybieg niż do namiotu, pod gołe niebo czy do dżungli, tak że tego w ogóle się nie spodziewałam. Ale fajnie jest przeżyć coś nowego – mówi Magda Wójcik.

W „Big Brotherze” już był tydzień plemienia, więc podświadomie może trochę byłam przygotowana na to, miałam takie przeczucie, chociaż jednak do końca wierzyłam, że będą to luksusowe wakacje, a nie namioty – dodaje Magda Wójcik, uczestniczka programu „One Night Squad”.

▸ Zobacz również: Wszyscy patrzyli tylko na nią! Wystarczyło, że odsłoniła… Jej stylizacja to hit?

Gwiazda Big Brothera nie była przygotowana

Podkreśla, że w programie zamierzała błyszczeć i wyróżniać się efektownymi stylizacjami, ale dopiero na miejscu okazało się, że jej garderoba jest kompletnie nieodpowiednia na warunki, w jakich przyszło jej funkcjonować.

– Wzięłam dużo par butów, prawie wszystkie były na koturnie. Miałam jedne sportowe, bardziej do biegania, ale jakichś takich dżunglowych butów to nie miałam. Myślę, że nie możesz się przygotować na coś takiego. Nawet nie wiem, jakie buty bym miała wziąć – mówi Magda Wójcik.

Ciężkie chwile na Zanzibarze

Na Zanzibarze każdego dnia uczestnicy „One Night Squad” musieli walczyć o luksusowe warunki, niejednokrotnie stawać przed trudnymi wyborami i walczyć ze swoimi słabościami.

– Były naprawdę trudne warunki. To, co jest na ekranie, to sto procent prawdy. Musieliśmy walczyć o to, co mamy na co dzień, nawet o wodę czy ugotowanie jajka. Dla mnie największym problemem było poradzenie sobie w dżungli z moimi szkłami kontaktowymi. Ponieważ ja mam mega dużą wadę wzroku, więc często ten kontakt mi gdzieś wypadał i musiałam go szukać. To było dość ciężkie. Ale z innymi rzeczami mam tak, że łatwo się przyzwyczajam, nawet do tych gorszych warunków – podkreśla.

Magda Wójcik zauważa, że w tym reality show nie było sztucznego podkręcania atmosfery. Scenariusz w dużej mierze pisało życie. Nikt nie był przygotowany na taką wyprawę, więc niczego nie dało się wcześniej zaplanować ani wykreować.

▸ Zobacz również: Rumuńska gwiazda disco polo nie ma wstydu. Spójrzcie na te zdjęcia!

Bardzo dziękujemy za wizytę i przeczytanie artykułu! Nie chcesz przegapić żadnej plotki ze świata show-biznesu? Obserwuj nas w oficjalnej aplikacji Google News!