MUZOTAKTPłyty muzycznePremiera albumuPrzemysław Kupidura z nowym albumem „Scènes inachevées vol. 4”

Przemysław Kupidura z nowym albumem „Scènes inachevées vol. 4”
P

„Scènes inachevées vol. 4” to album stworzony pod wpływem fascynacji muzyką francuskich impresjonistów, w szczególności Erika Satie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMAPłyty muzyczne - zobacz na Ceneo

Znajdują się na nim utwory zainspirowane twórczością tego kompozytora, zwłaszcza trzema z jego niewątpliwie najsłynniejszych dzieł: „Trois Gymnopédies”. W wydawnictwie znajdujemy kompozycje pt. „Trois Gymnorêveries” – strukturą i melodyką przypominającą utwory sprzed ponad stu lat. Odwołanie to stanowi dialog z dziełami Erika Satie oraz jest rodzajem hołdu dla spuścizny kompozytora. 

„Scènes inachevées  vol. 4” poprzedziły premiery dwóch singli „Periple” oraz „Patience”

REKLAMA

Scènes inachevées vol. 4 to kolejna odsłona cyklu zawierająca kojące, minimalistyczne fortepianowe impresje. Utwory składające się na album są kompozycjami, które za pomocą niewielu dźwięków wzbudzać mają (w zamyśle Autora) wiele emocji. Na „vol. 4” dźwięków jest więcej niż w poprzednich częściach “Niedokończonych Scen”, co jest bezsprzecznie wynikiem rozwoju i poszukiwań ich Twórcy.

O Artyście:

Przemysław Kupidura – kompozytor, muzyk, wokalista. Urodzony  19.06.1977 w Gdyni. Profesor Politechniki Warszawskiej, absolwent PW i Sorbony. W swej pracy naukowej zajmuje się zdjęciami satelitarnymi, morfologią matematyczną i sztuczną inteligencją.

Materiały promocyjne partnera

▸ Przypominamy także: Co za figura! Rumuńska gwiazda disco polo bałamuci w samym bikini

Jest ekspertem Polskiej Agencji Kosmicznej, współpracuje także z Europejską Agencją Kosmiczną. Autor trzech  książek naukowych,  m.in. „Morfologia matematyczna w teledetekcji”. (Książka ta posłużyła  – poza wiedzą Autora – do stworzenia przez Igora Krenza wystawy pod tym samym tytułem.) 
Maratończyk i ultramaratończyk (2 razy ukończył bieg na 100 km).

Jak sam mówi:

– Nawet nie pamiętam, kiedy do mojego życia wkroczyła muzyka. Śpiewałem od zawsze. Chwilę po tym “od zawsze” zaczęła się przygoda z gitarą, następnie kwartet wokalny (świetna szkoła harmonii), a jeszcze później zespół rockowy, w którym na poważnie zająłem się pisaniem piosenek. Tak odnalazłem swoją prawdziwą pasję – komponowanie – Przemysław Kupidura.

Lubię współtworzenie z innymi artystami, nie tylko muzykami. Chętnie zapraszam do współpracy plastyków, swoją muzyką dając im inspirację i przestrzeń do artystycznej ekspresji – dodaje.

Ma w swoim dorobku kilka autorskich albumów, których jest kompozytorem i wykonawcą. To m.in. cykl miniatur fortepianowych „Scènes inachevées  – vol. 1,2,3 – czyli „Sceny niedokończone”.

Kupidura, tworząc mocno ilustracyjną i bogatą w plastyczne skojarzenia muzykę, chętnie współpracuje  z artystami wizualnymi, m.in. 
– przy Scenach vol 1 & 2 z fotografami Karpati & Zarewicz, których fotografie z Paryża, zostały zaanimowane przez Agę Konarską  ( PWSFTviT w Łodzi) 
– przy Scenach vol 3 – prace Róży Bartnickiej (absolwentki ASP), sfilmowane zostały przez Ksawerego Kowalskiego (także absolwent ASP) i zmontowane przez Marysię Burakowską

„Scènes inachevées  vol. 4” to także kolejna, bardzo ciekawa kolaboracja m.in. z malarką Krystyną Mol (ASP) – autorką okładek do singli oraz albumu.

Tytuły utworów:

Gymnorêverie No. 1
Mettre en lumière
Lune
Patience
Tant mieux
Evasion
Gymnorêverie No. 2
Périple
Délavé
Bonne nuit
Matinée
Gymnorêverie No. 3

Zobaczcie również: 

» HITY TYGODNIA

REKLAMA

Obserwuj nasze artykuły na

Chcesz podzielić się interesującym newsem lub zaproponować temat?
Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: redakcja@muzotakt.pl

REKLAMA