Czy Natalia Zastępa jest jesieniarą?

Zaparz herbatę z miodem, wskocz pod koc i odpal nowy singiel Natalii pt. „Saska”

Natalia Zastępa wypowiedziała się na temat MATURY
fot. instagram.com/natalia.zastepa
REKLAMA

Zaparz herbatę z miodem, wskocz pod koc i odpal nowy singiel Natalii pt. „Saska”

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Natalia Zastępa jest polską piosenkarką i autorką tekstów, która zyskała popularność po udziale w programie The Voice of Poland w 2017 roku. Urodziła się w 1999 roku w Warszawie i od dziecka interesowała się muzyką. W 2018 roku wydała swój debiutancki singiel „Nie pytaj mnie”, który stał się hitem radiowym. Od tego czasu nagrała kilka innych utworów, takich jak „Nie mów nic”, „Za późno” czy „Tylko Ty”. Natalia Zastępa jest uznawana za jedną z najbardziej obiecujących młodych gwiazd polskiej sceny muzycznej.

Natalia Zastępa powraca z nowym singlem

Po tym jak „Wracam do siebie” wdarło się spektakularnie na wiele tygodni do największych rozgłośni radiowych, a także na stałe zagościło na naszych prywatnych playlistach, Natalia Zastępa wypuszcza kawałek idealny na tę przedziwną i piękną jesień. Niby nostalgia, ale w jakich pięknych okolicznościach!

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Mimo, że „Saska” niesie za sobą lekką tęsknotę i sentymentalizm – mówi Natalia Zastępa – to chciałam, żeby jednak dawała ludziom więcej poczucia zgody na to, co jest teraz.

Znacie to uczucie, kiedy po pewnym czasie od rozstania spotykacie przypadkowo bliską osobę, która z czasem staje się Wam coraz bardziej obca?

Zdarza się, i to zupełnie normalne, że wspomnienia, miejsca, czy ludzie zabierają nas w przeszłość, której nie ma już sensu na nowo otwierać – opowiada artystka.

REKLAMA

– Najważniejsze jest, żeby być świadomym, że pewne relacje mają swoją datę zużycia i należy podchodzić do nich z dystansem. „Saska” opowiada właśnie taką historię. Pewne miejsca i zwyczaje, które niosą za sobą Wasze love story, nie są już takie same, skoro pewien etap w życiu się zakończył.

„Saska” powstała przy współpracy z Kubą Krupskim, Moniką Mimi Wydrzyńską i Lanberry, z którymi Natalia pracowała również nad utworem „Wracam do siebie”. Do piosenki powstał klip kręcony metodą mastershoot – w Warszawie, na Saskiej Kępie, w pewien rześki poranek.

REKLAMA

Zobaczcie również: 

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Monika Kurowska
Monika Kurowska
Dziennikarka muzotakt.pl, absolwentka UKSW (specjalność: media telewizyjne i internetowe). W redakcji pełni rolę głównej specjalistki od zagranicznego rynku muzycznego, ze szczególnym uwzględnieniem światowego popu oraz dynamicznie rozwijającej się sceny K-popu. Dzięki akademickiemu przygotowaniu łączy rzetelną analizę globalnych trendów z nowoczesnym podejściem do tworzenia treści internetowych. Śledzi kariery największych gwiazd z USA, Europy i Azji, dostarczając czytelnikom świeże spojrzenie na światową scenę muzyczną i najważniejsze eventy roku.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE