Rosalia wyszła w przezroczystej lateksowej sukience. To był jej najodważniejszy wieczór
Rosalia po koncercie w Las Vegas pojawiła się w stylizacji, obok której trudno było przejść obojętnie. Artystka ponownie udowodniła, że uwielbia modowe ryzyko.
Rosalia wyszła w przezroczystej lateksowej sukience. To był jej najodważniejszy wieczór
Rosalia po koncercie w Las Vegas pojawiła się w stylizacji, obok której trudno było przejść obojętnie. Artystka ponownie udowodniła, że uwielbia modowe ryzyko.
Rosalia od lat udowadnia, że sceniczny wizerunek jest dla niej równie ważny jak muzyka. Hiszpańska wokalistka, która zdobyła światową popularność dzięki odważnemu łączeniu flamenco z nowoczesnym popem i muzyką urban, po raz kolejny znalazła się w centrum zainteresowania. Tym razem nie za sprawą nowego utworu, lecz stylizacji, w której została sfotografowana po koncercie w Las Vegas.
ZOBACZ TEŻ: Światowa gwiazda pop w polskim tramwaju! Rosalía nakręciła klip w Warszawie
Artystka opuszczała kompleks Caesars Palace po jednym z występów w ramach trasy LUX Tour. To właśnie wtedy fotoreporterzy uchwycili ją w kreacji, która błyskawicznie zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i serwisach modowych.
Transparentny latex i futurystyczny projekt. Rosalía postawiła na odważną modę
Na wieczorne wyjście Rosalia wybrała krótką sukienkę autorstwa projektantki Monique Fei. Kreacja została wykonana z błyszczącego lateksu w szaro-beżowym odcieniu i mocno podkreślała sylwetkę artystki.
Największą uwagę zwracały głęboki dekolt, rzeźbiarska forma oraz transparentny materiał, spod którego celowo widoczna była różowa bielizna. Taki zabieg od miesięcy pojawia się na światowych wybiegach i czerwonych dywanach, gdzie coraz więcej projektantów traktuje bieliznę jako integralny element stylizacji, a nie dodatek ukrywany pod ubraniem.
Projekt uzupełniały całkowicie odkryte plecy. Dzięki temu widoczne było jedno z charakterystycznych tatuaży wokalistki, które od lat towarzyszą jej scenicznemu wizerunkowi.
Reszta dodatków została ograniczona do minimum. Rosalia dobrała klasyczne czarne szpilki, duże okulary przeciwsłoneczne oraz subtelną biżuterię. Makijaż pozostał bardzo naturalny – rozświetlona cera i usta w odcieniach nude kontrastowały z efektowną sukienką. Włosy artystka pozostawiła rozpuszczone, układając je w swobodne fale.
To właśnie taki balans między ekstrawagancką modą a prostymi dodatkami sprawił, że całość wyglądała spójnie i nowocześnie.
Rosalía konsekwentnie buduje swój rozpoznawalny styl
Choć odważne stylizacje regularnie wywołują dyskusje, w przypadku Rosalii trudno mówić o przypadkowych decyzjach. Hiszpanka od początku kariery współpracuje z projektantami i stylistami, którzy traktują modę jako przedłużenie jej artystycznej tożsamości.
Po sukcesie albumu „Motomami” wokalistka umocniła swoją pozycję nie tylko na rynku muzycznym, ale również w świecie mody. Jej kreacje często trafiają do zestawień najciekawszych stylizacji największych wydarzeń, a domy mody chętnie zapraszają ją do współpracy. Charakterystyczne połączenie nowoczesnych fasonów, elementów kultury hiszpańskiej i awangardowych materiałów sprawiło, że Rosalia stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon stylu swojego pokolenia.
Obecnie artystka koncertuje w Ameryce Północnej w ramach trasy LUX Tour. To pierwszy tak duży projekt po zakończeniu światowego tournée promującego album „Motomami”. Publiczność docenia nie tylko muzyczne wykonania, ale również widowiskową oprawę koncertów, rozbudowaną scenografię i starannie dopracowaną estetykę każdego występu.
Najnowsza stylizacja z Las Vegas pokazuje, że Rosalia pozostaje wierna swojej filozofii. Nie boi się eksperymentować z modą i konsekwentnie wybiera projekty, które budzą emocje oraz stają się tematem dyskusji daleko poza sceną muzyczną.
A wam podoba się tak odważne podejście Rosalii do mody, czy wolicie bardziej klasyczne stylizacje gwiazd?
Sprawdź również:
Tak Natalia Kukulska dba o ciało. Nie stawia na restrykcyjne zasady
83-letni Mick Jagger zdradza sekret energii. I nie chodzi o muzykę
Rzadki widok: Lana Del Rey pokazała męża. I ogłosiła coś, czego fani nie przeczuwali






Wybrane dla Ciebie















