Wersow i Friz pokazali pierwsze zdjęcia z porodówki. Syn ma już imię?
Wersow i Friz przekazali wiadomość, na którą od miesięcy czekali ich fani. Ich syn jest już na świecie, a pierwsze zdjęcia z porodówki wywołały lawinę komentarzy.
Wersow i Friz pokazali pierwsze zdjęcia z porodówki. Syn ma już imię?
Wersow i Friz przekazali wiadomość, na którą od miesięcy czekali ich fani. Ich syn jest już na świecie, a pierwsze zdjęcia z porodówki wywołały lawinę komentarzy.
W rodzinie Weroniki „Wersow” Wiśniewskiej i Karola „Friza” Wiśniewskiego rozpoczął się zupełnie nowy rozdział. Jedna z najpopularniejszych par polskiego internetu poinformowała, że na świat przyszedł ich drugi potomek. Radosną nowinę przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując pierwsze fotografie wykonane tuż po porodzie. W kilka minut wpis obiegł internet, a pod zdjęciami pojawiły się tysiące gratulacji od fanów oraz znanych twórców.
Dla influencerów to wyjątkowy moment. Od teraz ich trzyletnia córka Maja oficjalnie została starszą siostrą, a rodzina powiększyła się o kolejnego członka.
ZOBACZ TEŻ: Wersow odsłoniła ciążowy brzuch na gali Empiku. Wszyscy patrzyli tylko na nią (ZDJĘCIA)
Wersow i Friz powitali na świecie syna. Zdjęcia ze szpitala poruszyły fanów
Weronika i Karol już w styczniu poinformowali swoich obserwatorów, że spodziewają się drugiego dziecka. Informacja została przekazana w charakterystyczny dla nich sposób – za pomocą starannie przygotowanego materiału wideo, w którym Wersow pokazała zdjęcie USG oraz ciążowy brzuszek. Kilka tygodni później podczas rodzinnego baby shower zdradzili również płeć dziecka. Nie ukrywali wtedy ogromnej radości z tego, że ich córka będzie miała młodszego brata.
We wtorek 21 lipca para przekazała kolejną, najważniejszą wiadomość. Na Instagramie pojawiły się fotografie wykonane w szpitalnej sali. Na zdjęciach Wersow i Friz pozują razem z nowo narodzonym synem, nie kryjąc wzruszenia. W tle widać kwiaty oraz balony przygotowane z okazji narodzin dziecka.
Publikację podpisali krótkimi słowami:
„Witam na świecie synku.”
Choć wpis składał się zaledwie z kilku wyrazów, wystarczył, by błyskawicznie stał się jednym z najgłośniejszych tematów w polskich mediach społecznościowych.
Historia związku Weroniki i Karola od lat budzi ogromne zainteresowanie. Para jest razem od ośmiu lat, wspólnie rozwija biznesy, tworzy internetowe projekty, nagrywa muzykę, a w 2025 roku powiedziała sobie sakramentalne „tak”. Ceremonia odbyła się w tajemnicy, jednak później została pokazana fanom w filmie „Friz & Wersow. Miłość w czasach online”, który trafił do kin w całej Polsce.
Narodziny drugiego dziecka są więc kolejnym ważnym wydarzeniem w życiu influencerów, które postanowili przeżywać razem ze swoją społecznością.

Internauci zasypali Wersow i Friza gratulacjami. Nadal czekają na jedno ogłoszenie
Pod publikacją niemal natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy. Fani składali młodym rodzicom życzenia i nie ukrywali wzruszenia.
Wśród wpisów dominowały słowa:
- „Gratulacje!”
- „Dużo zdrowia dla całej rodziny.”
- „Witamy na świecie maluszka!”
- „Ale cudowna wiadomość.”
- „Maja będzie najlepszą starszą siostrą.”
Nie zabrakło również komentarzy od twórców internetowych i osób związanych z branżą influencerów, którzy przesyłali rodzinie serdeczne gratulacje.
Jednocześnie internauci wciąż zastanawiają się nad jedną kwestią. Weronika i Karol nie ujawnili jeszcze imienia swojego syna, choć wcześniej zdradzili, jakie propozycje biorą pod uwagę.
Podczas charytatywnego streamu organizowanego przez Łatwogang na rzecz fundacji Cancer Fighters Wersow przyznała, że wspólnie z mężem rozważają trzy imiona: Oliwier, Leoś oraz Franek. Ostatecznej decyzji jednak wtedy nie zdradziła i również po narodzinach chłopca para pozostawiła tę informację dla siebie.
To sprawiło, że w komentarzach rozpoczęły się prawdziwe spekulacje. Część fanów typuje Franka, inni stawiają na Oliwiera, a niektórzy przekonują, że influencerzy mogą jeszcze zaskoczyć zupełnie innym wyborem.

Druga ciąża wyglądała inaczej. Wersow otwarcie opowiadała o swoich doświadczeniach
Przez ostatnie miesiące Weronika regularnie relacjonowała przebieg ciąży i nie ukrywała, że różniła się ona od pierwszej. W swoich materiałach publikowanych na Instagramie opowiadała zarówno o codziennych przygotowaniach do narodzin dziecka, jak i o zmianach, jakie zachodziły w jej organizmie.
Na krótko przed rozwiązaniem przyznała, że tym razem znacznie lepiej radzi sobie z opuchlizną nóg niż podczas pierwszej ciąży. Jak mówiła, nadal musiała zdjąć obrączkę i pierścionki z powodu puchnących dłoni, jednak problemy z łydkami były zdecydowanie mniejsze niż kilka lat wcześniej. O swoich doświadczeniach opowiedziała w jednym z filmów opublikowanych na Instagramie.
Otwartość Wersow w kwestii macierzyństwa od dawna spotyka się z dużym zainteresowaniem obserwatorów. Influencerka pokazuje nie tylko radosne chwile, ale również codzienne wyzwania związane z ciążą i wychowywaniem dzieci, dzięki czemu jej relacje często wywołują szeroką dyskusję wśród młodych rodziców.
Narodziny syna bez wątpienia otwierają dla rodziny kolejny etap. Przed Wersow i Frizem czas pierwszych wspólnych chwil w powiększonym składzie, a przed fanami pozostaje oczekiwanie na ujawnienie imienia chłopca oraz kolejne kadry z rodzinnego życia.
Jak myślicie, na które z wcześniej wymienianych imion ostatecznie zdecydowali się Wersow i Friz?

Sprawdź również:
Aryna Sabalenka zapomniała o rakiecie. Wskoczyła na palmę i zrobiła show w KUSYM bikini!
83-letni Mick Jagger zdradza sekret energii. I nie chodzi o muzykę
DARA zachwyciła w kostiumie kąpielowym. Tak odpoczywa po triumfie






Wybrane dla Ciebie

















