To była jedna z największych ballad lat 90. Dziś Roxette ma kolejny powód do świętowania
Prawie 40 lat po premierze "It Must Have Been Love" Roxette osiągnęło kolejny historyczny sukces. Kultowy przebój właśnie przekroczył miliard wyświetleń w serwisie YouTube.
To była jedna z największych ballad lat 90. Dziś Roxette ma kolejny powód do świętowania
Prawie 40 lat po premierze "It Must Have Been Love" Roxette osiągnęło kolejny historyczny sukces. Kultowy przebój właśnie przekroczył miliard wyświetleń w serwisie YouTube.
Roxette z historycznym osiągnięciem. „It Must Have Been Love” dołącza do miliardowego klubu
Są piosenki, które z czasem odchodzą w zapomnienie, i takie, które z każdym kolejnym pokoleniem zyskują nowych słuchaczy. Do tej drugiej grupy bez wątpienia należy „It Must Have Been Love” szwedzkiego duetu Roxette. Niemal cztery dekady od premiery utwór osiągnął kolejny spektakularny kamień milowy – oficjalny teledysk przekroczył miliard wyświetleń w serwisie YouTube.
To pierwszy klip Roxette, któremu udało się dołączyć do prestiżowego grona nagrań z ponad miliardem odtworzeń. Wynik pokazuje, że mimo upływu lat twórczość zespołu wciąż pozostaje obecna w świadomości fanów na całym świecie.
Sukces nie jest przypadkowy. „It Must Have Been Love” od lat uznawany jest za jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów lat 90. i jedną z najważniejszych ballad popowych tamtej dekady. Piosenka regularnie pojawia się w rozgłośniach radiowych, na playlistach streamingowych oraz w zestawieniach największych przebojów wszech czasów.
ZOBACZ TEŻ: 40-lecie zespołu Roxette z nieoczekiwanym zwrotem. Fani nie kryją rozczarowania
„Pretty Woman” zmieniło wszystko. Tak narodził się światowy fenomen
Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, „It Must Have Been Love” nie powstało z myślą o filmie „Pretty Woman”. Per Gessle napisał utwór już w 1987 roku jako świąteczną piosenkę zatytułowaną „It Must Have Been Love (Christmas for the Broken Hearted)”. Powstała na prośbę niemieckiego oddziału wytwórni EMI, który szukał świątecznego singla dla zespołu.
Pierwotna wersja odniosła sukces w Szwecji, jednak nie została wydana na większości światowych rynków. Wszystko zmieniło się kilka lat później, gdy twórcy filmu „Pretty Woman” poszukiwali odpowiedniej ballady do jednej z kluczowych scen z udziałem Julii Roberts i Richarda Gere.
Niewiarygodny sukces Roxette po latach

Na potrzeby produkcji zmieniono fragment tekstu odnoszący się do Bożego Narodzenia, dodano nowe intro gitarowe oraz odświeżono produkcję. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania.
Po premierze filmu w 1990 roku utwór błyskawicznie zdobył popularność na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych przez dwa tygodnie zajmował pierwsze miejsce listy Billboard Hot 100 i utrzymał się na niej przez 25 tygodni. W Wielkiej Brytanii dotarł do trzeciej pozycji oficjalnego zestawienia singli.
Ogromną rolę odegrał również niezwykły wokal Marie Fredriksson. Jej interpretacja do dziś uznawana jest za jedną z najmocniejszych stron nagrania i często wskazywana jako element, który nadał piosence ponadczasowy charakter.
Sam Per Gessle w rozmowie z dziennikiem „The Guardian” podkreślał, że siła utworu nie wynika z rozbudowanej aranżacji.
Ludzie myślą, że to power ballada, ale tak naprawdę produkcja jest bardzo oszczędna. Nie potrzebuje potężnych gitar ani wielkiej orkiestracji. Cała moc tkwi w głosie Marie – wyznał w rozmowie dla „The Guardian”.
To właśnie prostota aranżacji połączona z emocjonalnym wykonaniem sprawiły, że utwór przetrwał próbę czasu i nadal trafia do kolejnych pokoleń słuchaczy.
Marie Fredriksson pozostawiła po sobie niezwykłe dziedzictwo. Roxette nadal koncertuje
Historyczny wynik na YouTube ma również wyjątkowo symboliczny wymiar. Marie Fredriksson nie doczekała tego momentu. Wokalistka w 2002 roku usłyszała diagnozę nowotworu mózgu i przez kolejne lata przechodziła intensywne leczenie. Mimo poważnych problemów zdrowotnych wróciła na scenę podczas reaktywacji Roxette w 2009 roku.
W 2016 roku, zgodnie z zaleceniami lekarzy, zakończyła koncertowanie. Zmarła w grudniu 2019 roku po 17-letniej walce z chorobą nowotworową. Dla milionów fanów na całym świecie pozostaje jedną z najwybitniejszych wokalistek szwedzkiej muzyki popularnej.
ZOBACZ TAKŻE: Diagnoza zmieniła wszystko. Marie Fredriksson z Roxette walczyła do ostatnich dni życia
Kultowy utwór Roxette wrócił na szczyt popularności

Per Gessle wielokrotnie podkreślał, że powrót Roxette był możliwy dzięki niespodziewanemu występowi Marie podczas jego solowego koncertu w 2009 roku. Jak wspominał, publiczność reagowała niezwykle emocjonalnie, a sama wokalistka odzyskała motywację do ponownego nagrywania i koncertowania.
Dziś dziedzictwo zespołu jest kontynuowane podczas trasy „Roxette Live – Back Again! 2026”. Per Gessle ponownie wykonuje największe przeboje grupy, a partie wokalne śpiewa szwedzka artystka Lena Philipsson. Trasa odbywa się z okazji 40-lecia debiutanckiego albumu Roxette i przypomina, jak ogromny wpływ duet wywarł na światową muzykę pop.
Miliard wyświetleń na YouTube to nie tylko imponująca liczba. To dowód, że emocje zawarte w „It Must Have Been Love” pozostają aktualne mimo zmieniających się trendów muzycznych i rozwoju kolejnych platform streamingowych. Niewiele utworów potrafi przez tyle lat zachować tak silną więź ze słuchaczami.
A wy? Uważacie, że „It Must Have Been Love” to jedna z najpiękniejszych ballad w historii muzyki pop?
Sprawdź również:
Paulina Krupińska zachwyciła w bikini na Lazurowym Wybrzeżu. U jej boku Sebastian Karpiel-Bułecka
Natalia Szroeder oczarowała publiczność podczas „Lata z Radiem”. Komentarze mówią same za siebie
Dawid Kwiatkowski pokazał coś wyjątkowego. Padła ważna zapowiedź przed premierą
Roxette świętuje wyjątkowy rekord

„It Must Have Been Love” w elitarnym gronie

Roxette pobiło symboliczną granicę

Historia zatoczyła koło














