Mandaryna reaguje na zarzuty Poli. Padło jasne „To absolutna nieprawda”?
Mandaryna reaguje na zarzuty Poli. Padło jasne „To absolutna nieprawda”?
Mandaryna po raz pierwszy odniosła się do zarzutów dotyczących jej relacji z Michałem Wiśniewskim. Jej odpowiedź jest jednoznaczna.
Mandaryna po raz pierwszy odniosła się do zarzutów dotyczących jej relacji z Michałem Wiśniewskim. Jej odpowiedź jest jednoznaczna.
Życie uczuciowe Michała Wiśniewskiego ponownie znalazło się w centrum zainteresowania. W połowie lipca 2026 roku muzyk oficjalnie potwierdził, że ponownie jest związany z Martą Wiśniewską, znaną szerokiej publiczności jako Mandaryna. Informacja o powrocie byłych małżonków wywołała ogromne emocje, ale szybko pojawił się także drugi wątek.
Pola Wiśniewska, piąta żona lidera Ich Troje, zasugerowała bowiem, że relacja Michała i Mandaryny mogła rozpocząć się znacznie wcześniej. W przestrzeni publicznej pojawiły się zarzuty dotyczące rzekomej zdrady. Michał Wiśniewski stanowczo przedstawił swoją wersję wydarzeń, a teraz do sprawy odniosła się również sama Mandaryna.
Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska. Od kryzysu do rozstania
Problemy w związku Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej zaczęły być publicznie komentowane już na początku 2026 roku. W styczniu pojawiły się informacje o kryzysie w ich relacji, a kolejne tygodnie przynosiły następne doniesienia dotyczące sytuacji między małżonkami.
ZOBACZ TEŻ: Pola Wiśniewska przerwała milczenie. Pokazała przejmujący apel: „Nigdy nie wiemy…”
W marcu 2026 roku lider Ich Troje poinformował o zakończeniu związku. Od tego momentu temat relacji muzyka z Polą nie przestał jednak wzbudzać zainteresowania. Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej skomplikowana po tym, jak Michał Wiśniewski potwierdził swój powrót do Mandaryny. Para, która była małżeństwem w latach 2002-2006 i ma wspólne dzieci, po latach ponownie znalazła się razem.
Wtedy pojawiły się pytania o moment, w którym ich relacja miała się odnowić. Pola Wiśniewska w jednym z internetowych komentarzy zasugerowała, że Michał i Mandaryna mogli zbliżyć się do siebie już w styczniu. Taka wersja wydarzeń oznaczałaby, że relacja muzyka z byłą żoną rozpoczęła się jeszcze w czasie jego związku z Polą.
Michał Wiśniewski szybko odniósł się do tych sugestii. Nie zaprzeczył, że jest obecnie z Mandaryną, ale zdecydowanie zakwestionował przedstawiony moment rozpoczęcia tej relacji.
„Jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Ale, ani w styczniu, ani w marcu, kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuacje i bardzo się z tego powodu cieszę” – tłumaczył Michał Wiśniewski.
To właśnie data rozpoczęcia relacji stała się jednym z najważniejszych elementów całego zamieszania. Artysta utrzymywał, że do zbliżenia z Mandaryną doszło dopiero po zakończeniu jego związku z Polą.
Mandaryna zabiera głos. „To absolutna nieprawda”
Przez długi czas sama Mandaryna nie komentowała publicznie ani szczegółów swojego związku z Michałem Wiśniewskim, ani jego konfliktu z Polą. Artystka zdecydowanie trzymała się na uboczu i nie próbowała uczestniczyć w medialnej wymianie zdań. Teraz jednak zdecydowała się odpowiedzieć.
W rozmowie z Pomponikiem Mandaryna została zapytana o zarzuty dotyczące rzekomej zdrady. Jej stanowisko okazało się jednoznaczne.
„To absolutna nieprawda” – powiedziała Mandaryna w rozmowie z Pomponikiem.
Tym samym artystka zaprzeczyła wersji, według której miałaby być związana z Michałem Wiśniewskim jeszcze w czasie jego małżeństwa z Polą.
Mandaryna zwróciła również uwagę na sposób, w jaki w ostatnim czasie przedstawiano całą historię. Jej zdaniem problem częściowo wynikał z tego, że pojedyncze zdania były wyciągane z szerszego kontekstu, a następnie na ich podstawie tworzono kolejne interpretacje.
„Trzeba pytać, bardzo źle jest błądzić. A ludzie bardzo błądzili” – stwierdziła artystka w rozmowie z Pomponikiem.
Jej słowa sugerują, że nie zamierza prowadzić publicznej polemiki z Polą Wiśniewską ani komentować każdej pojawiającej się informacji. Mandaryna przedstawiła swoje stanowisko, ale jednocześnie dała do zrozumienia, że nie chce budować swojej obecnej relacji na medialnym konflikcie.
W całej historii pozostają więc trzy różne perspektywy. Pola Wiśniewska zasugerowała wcześniejszy początek relacji Michała i Mandaryny. Michał Wiśniewski potwierdził, że doszło między nimi do związku, ale wskazał na koniec czerwca jako moment rozpoczęcia spotkań. Mandaryna natomiast stanowczo zaprzeczyła, by miała uczestniczyć w zdradzie.
Jedno jest pewne: powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny po latach nie przeszedł bez echa. Byli małżonkowie ponownie są razem, a zainteresowanie ich relacją dodatkowo podsyciły informacje dotyczące okoliczności ich ponownego zbliżenia.
Mandaryna na razie nie zdradza jednak wielu szczegółów dotyczących ich związku. Wygląda na to, że woli skupić się na tym, co dzieje się między nimi obecnie, zamiast publicznie rozliczać przeszłość.
Czy jej stanowcza odpowiedź zakończy dyskusję o rzekomej zdradzie Michała Wiśniewskiego z Mandaryną?
Sprawdź również:
Alexandra Stan długo milczała o ciąży. „Bałam się, że stracę dziecko”
Katy Perry i Dua Lipa razem na scenie! Ich wspólny taniec podbija sieć
Dawid Kwiatkowski zaśpiewał o świcie na jeziorze. Fani: „Mam ciary!”






Wybrane dla Ciebie

















