Edyta Herbuś wybrała Bałtyk zamiast egzotyki! Zrobiła to dla psów
Edyta Herbuś zamiast zagranicznego kurortu wybrała polskie morze. Na wakacje pojechała z Piotrem Bukowieckim i ukochanymi psami.
Edyta Herbuś tegoroczny urlop spędza inaczej niż część gwiazd, które w wakacyjnych miesiącach wybierają odległe kierunki. Tancerka i aktorka postawiła na polskie wybrzeże, a do nadmorskiego wypoczynku przekonał ją przede wszystkim jeden ważny powód – możliwość zabrania ze sobą dwóch psów.
Na Instagramie Herbuś pokazała serię zdjęć z wyjazdu. Towarzyszy jej partner Piotr Bukowiecki, a na fotografiach pojawiają się również Stokrotka i Tuwim. To właśnie czworonogi stały się jednym z najważniejszych elementów tegorocznego planu urlopowego.
Edyta Herbuś nie poleciała na egzotyczne wakacje
Herbuś przyznała, że tym razem razem z partnerem świadomie zrezygnowali z egzotycznego kierunku. Powód jest bardzo konkretny. Podczas wcześniejszej rozłąki, związanej z jej projektem w Azji, psy miały źle znosić nieobecność swoich opiekunów.
„W tym roku zrezygnowaliśmy z egzotycznych wakacji. Nie chcieliśmy znów rozstawać się z ukochanymi psiakami. Stokrotka i Tuwim mocno przeżyły naszą rozłąkę, związaną z projektem w Azji… Teraz już tylko razem” – napisała Edyta Herbuś.
Wybór padł więc na Bałtyk. Taki kierunek daje znacznie większą swobodę w podróżowaniu z psami, a jednocześnie pozwala połączyć wypoczynek nad wodą z pobytem blisko natury. Dla Herbuś nie był to jednak wyłącznie praktyczny kompromis.
„Wybraliśmy się więc nad Bałtyk… Szczególnie że nasze polskie morze ma w sobie coś uzdrawiającego” – dodała.
Na wakacyjnych kadrach widać całą czwórkę podczas plażowego relaksu. Edyta Herbuś pozuje w jasnym stroju kąpielowym, a obok niej pojawiają się dwa psy. Nie brakuje również typowych nadmorskich elementów: piasku, leżaków, parasoli i szerokiej przestrzeni plaży.
Dla gwiazdy istotne okazało się jednak coś więcej niż sama lokalizacja. W jej wpisie Bałtyk stał się tłem dla rodzinnego czasu, który można spędzać bez pośpiechu i bez konieczności organizowania wakacji z dala od domowych pupili.

Edyta Herbuś o odpoczynku: liczą się zwyczajne chwile
Herbuś w dłuższym wpisie opisała również własne podejście do odpoczynku. Zamiast skupiać się na luksusie czy odległym kierunku, zwróciła uwagę na proste czynności kojarzące się z dzieciństwem.
„Dla mnie to też wspomnienie beztroski, tych chwil, które pamięta się z wyczekiwanych dziecięcych wakacji. Radość i przyjemność płynące z uważności” – napisała.
W dalszej części wpisu wspomniała o chodzeniu boso po piasku, siedzeniu na wydmie, budowaniu zamków i zwykłym byciu razem. To właśnie takie momenty określiła jako szczególnie cenne.
„Najpiękniejsze nie są wcale idealne momenty, ale te zupełnie zwyczajne: śmiech niesiony wiatrem, budowanie zamków z piasku, a przede wszystkim ciepło bliskiej istoty obok” – podsumowała.
Edyta Herbuś od lat funkcjonuje na styku kilku światów. Rozpoznawalność zdobyła jako tancerka, a później rozwijała karierę także jako aktorka i osobowość telewizyjna. Jej droga zawodowa obejmowała między innymi udział w „Tańcu z gwiazdami”, role serialowe oraz występy sceniczne. W 2008 roku razem z Marcinem Mroczkiem wygrała Konkurs Tańca Eurowizji.
Na tym tle tegoroczne zdjęcia z Bałtyku pokazują zupełnie inną stronę jej codzienności. Herbuś nie ukrywa, że polskie wybrzeże ma dla niej także wymiar emocjonalny. Wspomnienia dziecięcych wakacji, prostota nadmorskiego wypoczynku i możliwość spędzania czasu całą rodziną okazały się ważniejsze niż odległy, egzotyczny kierunek.
Tegoroczne wakacje Edyty Herbuś są więc przede wszystkim opowieścią o wyborze. Zamiast kolejnej podróży daleko od Polski postawiła na miejsce, w którym mogła odpocząć razem z Piotrem Bukowieckim oraz Stokrotką i Tuwimem. Jak sama napisała:
„Teraz już tylko razem”.
Czy taki rodzinny wypoczynek nad Bałtykiem wygrywa z egzotycznymi wakacjami? Zobaczcie zdjęcia.

Sprawdź również:
Blanka odpowiada na krytykę po koncercie w Mrozach. Artystka odpowiedziała krótko
Ela Romanowska w odważnej mini w Mrągowie! Fani chętnie komentują
Maryla Rodowicz od 30 lat mierzy się z zawodowym rozczarowaniem. „To moja porażka”





Wybrane dla Ciebie

















