Powrót do przeszłości?

Sylwia nie ukrywa, że wystrój jest dość „staromodny”. Ten klimat retro nadaje jednak wnętrzom unikalnego, domowego ciepła.
Schody jak z amerykańskiego filmu

Na piętro prowadzą widowiskowe, kręcone schody. Jasna i miękka wykładzina sprawia, że korytarze są wyjątkowo przytulne i bezpieczne dla dzieci.
Serce domu

Centralnym punktem willi jest salon.
Z kamiennym akcentem

Uwagę przykuwa w nim przede wszystkim efektowny, potężny kominek wykonany z naturalnego kamienia.
Strefa wypoczynku dla całej piątki

W głównym salonie królują wygodne kanapy oraz solidny, drewniany stół. To idealne miejsce na wspólne wieczory po dniu pełnym wrażeń.
Światło i przestrzeń

Salon płynnie łączy się z jadalnią. Dzięki dużej ilości okien pomieszczenie jest doskonale doświetlone, co optycznie jeszcze bardziej powiększa wnętrze.
Rodzinne posiłki z widokiem

W jadalni stanął duży stół, przy którym bez trudu mieści się cała rodzina.
Jadalnia

Z okien podczas obiadu można podziwiać kojący widok na ogród.
Kuchnia w tradycyjnym wydaniu

Drewniana zabudowa kuchenna tworzy rustykalny klimat. Ciekawym detalem jest niezabudowany sprzęt AGD, co rzadko spotyka się w nowoczesnych polskich domach.
Salon z witrażami

W dodatkowym pokoju dziennym znajdziemy kolejne kanapy i drugi kominek. Jednak to ozdobne witraże w oknach nadają temu miejscu magicznego sznytu.
Architektoniczny „gamechanger”

Z kuchni kilka schodków prowadzi do drugiego salonu. Dzięki temu Sylwia może gotować, mając jednocześnie bawiące się dzieci pod stałą opieką.
Złote detale w toalecie

Nawet mniejsze pomieszczenia, jak toaleta na parterze, mają swój styl. Złote elementy wykończenia dodają wnętrzu odrobiny luksusu.
Funkcjonalność przede wszystkim

W kanadyjskim domu nie mogło zabraknąć pralni. Przy trójce dzieci to pomieszczenie, które bez wątpienia jest w ciągłym użyciu.



