„Płakał, a później tańczył”. Dawid Kwiatkowski ogłasza!
Dawid Kwiatkowski oficjalnie potwierdził to, o czym fani szeptali od miesięcy! Zaledwie kilkanaście dni po wielkim triumfie na Polsat Hit Festiwalu w Sopocie, uwaki wokalista przekazał niesamowite wieści. Artysta wyłożył karty na stół, ujawniając szczegóły swojego nadchodzącego albumu. Z jego osobistego wyznania wynika jedno: nadchodzi absolutny przełom w jego karierze, który zaskoczy wielu.
Dawid Kwiatkowski oficjalnie potwierdził to, o czym fani szeptali od miesięcy! Zaledwie kilkanaście dni po wielkim triumfie na Polsat Hit Festiwalu w Sopocie, uwaki wokalista przekazał niesamowite wieści. Artysta wyłożył karty na stół, ujawniając szczegóły swojego nadchodzącego albumu. Z jego osobistego wyznania wynika jedno: nadchodzi absolutny przełom w jego karierze, który zaskoczy wielu.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Dawid Kwiatkowski rozpoczyna nowy rozdział
Ostatnim studyjnym albumem Dawida Kwiatkowskiego pozostaje „Pop romantyk”, który trafił do sprzedaży w styczniu 2024 roku. Od tamtej pory artysta nie zwalniał tempa. Regularnie prezentował nowe utwory, a także angażował się w kolejne projekty muzyczne.
Wśród wydanych w ostatnich miesiącach singli znalazły się między innymi „Lustro” nagrane z Bedoesem, „Beze mnie”, „Za rękę”, „Pali się niebo” oraz tegoroczne „Czy wie?”. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również duety. Kwiatkowski pojawił się u Maryli Rodowicz w utworze „Wielka woda”, a następnie połączył siły z Kayah w piosence „Proszę tańcz”.
To właśnie ten ostatni utwór okazał się jednym z największych sukcesów ostatniego okresu. Singel zdobył status Złotej Płyty, a podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie został wyróżniony jako Hit Interii.
Nic więc dziwnego, że zainteresowanie kolejnym muzycznym krokiem wokalisty od początku było ogromne.
„Południe” ma opowiadać o tym, co przemija
Dawid Kwiatkowski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jego nowy album otrzymał tytuł „Południe”. Premiera została zaplanowana na 2 października.
Jak wyjaśnił artysta, inspiracją dla projektu była muzyka pochodząca z krajów leżących na południe od Polski. Istotną rolę odegrały również podróże, które towarzyszyły procesowi twórczemu.
Wokalista podkreślił jednak, że sam tytuł ma znacznie głębsze znaczenie. Nawiązuje bowiem do momentu dnia, gdy słońce znajduje się najwyżej na niebie. To chwila intensywna, ale jednocześnie bardzo krótka.
„Południe”, bo przy tworzeniu tej płyty inspirowałem się muzyką, która urodziła się na południe od Polski. Dużo podróżowaliśmy. Ale południe to też ta chwila, gdy słońce w ciągu dnia jest najwyżej. Ta krótka chwila. Zaraz minie. Nie jest dana na zawsze. I w końcu to kurczę zrozumiałem, że na zawsze dane nam nie jest nic. I o tym naskrobałem. Płakał człowiek czasami, a później tańczył. Za chwilę tęsknił i znów się wzruszał. I powstało – przekazał Dawid Kwiatkowski.
Słowa artysty sugerują, że na albumie nie zabraknie emocjonalnych historii. Mowa zarówno o miłości, jak i tęsknocie czy przemijaniu. Wszystko wskazuje na to, że słuchacze otrzymają materiał bardzo osobisty, a zarazem pełen tanecznej energii.
Wyjątkowa premiera. Pierwszy winyl i trzy okładki
Nowe wydawnictwo będzie szczególne jeszcze z jednego powodu. Po raz pierwszy w swojej karierze Dawid Kwiatkowski wyda album również na winylu.
Za produkcję odpowiada kolektyw Hotel Torino, stworzony przez Dominika Buczkowskiego-Wojtaszka i Patryka Kumóra. To twórcy, którzy mają na koncie współpracę z wieloma gwiazdami polskiej sceny muzycznej, w tym z sanah, Viki Gabor, Dodą, Sarą James, Alicją Szemplińską, bryską oraz Oskarem Cymsem.
Co więcej, wszystkie utwory znajdujące się na płycie zostały napisane przez samego Dawida Kwiatkowskiego. Artysta odpowiada zarówno za warstwę tekstową, jak i muzyczną.
W opisie albumu wokalista zdradził również, czego mogą spodziewać się odbiorcy.
„Ta płyta pachnie rozgrzanym powietrzem południa i drogami, które prowadzą zawsze do kogoś ważnego. Napisałem ją o miłości, tęsknocie i tych, którzy zostają w nas na długo po swoim odejściu. Jest w niej słońce, ale są też chwile, kiedy pali się niebo. Są rozmowy, których nie zdążyliśmy dokończyć, i uczucia, które mimo upływu czasu wciąż brzmią tak samo” – podkreślił wokalista.
Dodatkowo fani otrzymają możliwość wyboru spośród trzech wariantów okładki. To niespodzianka, która już teraz wywołuje spore emocje wśród sympatyków piosenkarza.
Premiera „Południa” odbędzie się 2 października. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najgłośniejszych polskich albumów jesieni.
Sprawdź również:
Dawid Kwiatkowski otworzył się na temat Kayah. Ich relacja wykracza poza muzykę
Sandra Kubicka zakochana na nowo. Tak wygląda mężczyzna, który pojawił się po rozwodzie z Baronem
Mało kto wie, że ten wielki hit Krawczyka i Bartosiewicz był coverem. Powstawał miesiącami







Obserwuj nas w Google
Wybrane dla Ciebie















