Dawid Podsiadło wraca z osobistą historią. „To jest takie rozczulające”
Na kilka dni przed rozpoczęciem wyprzedanej stadionowej trasy koncertowej Dawid Podsiadło przygotował dla fanów kolejną niespodziankę. Artysta zaprezentował singiel "na błysk", który stanowi następną zapowiedź jego piątego solowego albumu. Nowa piosenka pojawiła się w szczególnym momencie, ponieważ już w najbliższych dniach rusza długo wyczekiwany "Obrotowy Tour".
Na kilka dni przed rozpoczęciem wyprzedanej stadionowej trasy koncertowej Dawid Podsiadło przygotował dla fanów kolejną niespodziankę. Artysta zaprezentował singiel "na błysk", który stanowi następną zapowiedź jego piątego solowego albumu. Nowa piosenka pojawiła się w szczególnym momencie, ponieważ już w najbliższych dniach rusza długo wyczekiwany "Obrotowy Tour".
Nowy singiel Dawida Podsiadło zapowiada jesienną premierę albumu
Dawid Podsiadło konsekwentnie odsłania kolejne elementy swojego nowego muzycznego projektu. Po premierze utworu „sezon” przyszedł czas na „na błysk”. Oba nagrania mają przygotować słuchaczy na premierę nowego wydawnictwa, które ukaże się jesienią 2026 roku.
Tym razem artysta postawił na bardzo osobistą opowieść. Jak sam przyznaje, utwór dojrzewał przez długi czas, zanim doczekał się oficjalnej premiery.
„To stosunkowo nowy tytuł utworu, który to ten utwór jest ze mną od paru lat. Jest tak z piosenkami, że czasami nie chcą puścić i przypominają się, mówią: hej, kiedyś mieliśmy fajnie chwile, może pokażmy je wszystkim baranie. Ja mówię: no tak, tak, wiem. to pewnie będzie odpowiedni moment. No i jest, historia mojej piątej solowej płyty. 'na błysk’ inspirowany jest scenami z mojego życia, kolażem słodkiego i gorzkiego smaku relacji. Szybko wyświetlił nam się w głowie film 'Eternal Sunshine of the Spotless Mind’, gdzie bohater próbuje te bolesne fragmenty swojej historii usunąć. Jako że nam się te dwie historie łączą, to zrobiliśmy w teledysku tribute do tego filmowego dzieła” – wyjaśnił Dawid Podsiadło.
Warto przypomnieć, że film „Eternal Sunshine of the Spotless Mind”, znany w Polsce pod tytułem „Zakochany bez pamięci”, od lat uznawany jest za jedną z najważniejszych produkcji opowiadających o miłości, pamięci i stracie. To właśnie ten obraz stał się głównym punktem odniesienia dla twórców nowego klipu.
Zobacz też: Dawid Podsiadło w jednej z piosenek wyznał bolesną prawdę. „Jeśli myślisz, że zapomnę, znów się napij”
Teledysk inspirowany kultowym filmem o miłości i wspomnieniach
Równie dużo uwagi co sam utwór przyciąga teledysk. Produkcja pełna jest odniesień do świata wspomnień oraz emocji związanych z zakończoną relacją. Twórcy postawili na atmosferę nostalgii, ale również na charakterystyczne filmowe obrazy nawiązujące do dzieła Michela Gondry’ego.
O kulisach powstawania klipu opowiedział reżyser Tadeusz Śliwa, który odpowiada za projekt wspólnie z duetem MYK.
„Jak wiadomo wszystkie filmy i piosenki są o miłości. Trudno o niej opowiedzieć w niebanalny sposób. Szukaliśmy na to sposobu. Wtedy pojawił się tytuł jednego z ulubionych filmów Dawida: 'Zakochany bez pamięci’. To była nasza inspiracja, mianownik, dzięki któremu wykrystalizował się pomysł. Opowiedzieliśmy o miłości ze świata wspomnień i wyobraźni” – powiedział Tadeusz Śliwa.
Twórcy nie zdecydowali się jednak na dosłowne odtworzenie filmowych scen. Zamiast tego stworzyli własną historię, która czerpie z emocji i motywów obecnych w kultowej produkcji.
„Dziś ta piosenka dała mi wiele do myślenia. Nie trzeba wiecznie wszystkiego na błysk, nie trzeba na bal czy o snach. Trzeba tu i teraz. Za rękę. Dbajmy o swoje relacje, jeśli są dla nas ważne.”, „To jest takie rozczulające”, „Dziękujemy”, „Piękna piosenka i super teledysk”, „To jest takie rozczulające” – pisali fani pod teledyskiem.
„Obrotowy Tour” rusza już za chwilę
Premiera „na błysk” zbiegła się z ostatnimi przygotowaniami do stadionowej trasy „Obrotowy Tour”. To właśnie podczas tych koncertów publiczność po raz pierwszy usłyszy część nowego materiału wykonywanego na żywo.
Według zapowiedzi artysty nie zabraknie również odświeżonych aranżacji największych przebojów. Organizatorzy podkreślają, że formuła 360 stopni ma zapewnić widzom jeszcze bliższy kontakt z wydarzeniem.
Trasa rozpocznie się od dwóch koncertów na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Zainteresowanie wydarzeniami okazało się ogromne. Większość wejściówek została wyprzedana już wcześniej, a w sprzedaży pozostały jedynie pojedyncze bilety z ostatniej puli na drugi koncert.
Wszystko wskazuje więc na to, że najbliższe tygodnie będą dla Dawida Podsiadło wyjątkowo intensywne. Z jednej strony artysta promuje nowy materiał, natomiast z drugiej przygotowuje się do największych koncertów tego roku. „na błysk” pokazuje zarazem bardziej osobiste oblicze wokalisty i stanowi kolejną zapowiedź albumu, na który fani czekają od miesięcy.
Sprawdź również:
Dawid Kwiatkowski otworzył się na temat Kayah. Ich relacja wykracza poza muzykę
Sandra Kubicka zakochana na nowo. Tak wygląda mężczyzna, który pojawił się po rozwodzie z Baronem
Mało kto wie, że ten wielki hit Krawczyka i Bartosiewicz był coverem. Powstawał miesiącami
Trasa Obrotowy Tour 2026 obejmuje:
06.06.2026 – Superauto.pl Stadion Śląski, Chorzów
07.06.2026 – Superauto.pl Stadion Śląski, Chorzów
13.06.2026 – Enea Stadion, Poznań
20.06.2026 – Polsat Plus Arena, Gdańsk
27.06.2026 – PGE Narodowy, Warszawa
28.06.2026 – PGE Narodowy, Warszawa

Obserwuj nas w Google
Wybrane dla Ciebie














