Ewa Farna w szortach i kozakach na scenie w Warszawie! Co za look
Ewa Farna w szortach i kozakach na scenie w Warszawie! Co za look
Ewa Farna wystąpiła w Warszawie podczas Erste Letnie Brzmienia. Na scenie postawiła na odważne połączenie szortów, marynarki i kozaków.
Ewa Farna wystąpiła w Warszawie podczas Erste Letnie Brzmienia. Na scenie postawiła na odważne połączenie szortów, marynarki i kozaków.
Ewa Farna była jedną z gwiazd drugiego dnia warszawskiej odsłony festiwalu Erste Letnie Brzmienia. Wokalistka pojawiła się na scenie na Torze Służewiec, gdzie zaprezentowała nie tylko swoje największe przeboje, ale również charakterystyczną stylizację.
ZOBACZ TEŻ: Był tylko kolegą z zespołu! Ewa Farna nie sądziła, że zostanie jej mężem
Artystka od lat nie boi się modowych eksperymentów. Tym razem również zdecydowała się na zestaw, który trudno przeoczyć. Krótkie jeansowe szorty połączyła z T-shirtem, ciemną marynarką oraz wysokimi kozakami. Całość miała swobodny, lekko rockowy charakter.
Ewa Farna w Warszawie. Postawiła na mocny sceniczny look
Ewa Farna doskonale wie, jak wykorzystać strój podczas koncertu. Jej sceniczne stylizacje często są wyraziste, a jednocześnie pozostają spójne z energią, którą artystka wnosi na scenę. W Warszawie postawiła na połączenie kilku pozornie różnych elementów. Bazą był klasyczny T-shirt z nadrukiem oraz bardzo krótkie, jeansowe spodenki. Do nich dobrała ciemną marynarkę z wyraźnie zaznaczoną linią ramion.
Marynarka przyciągała uwagę również delikatnym połyskiem. Srebrne elementy materiału odbijały światło podczas występu, dzięki czemu stylizacja nabierała bardziej koncertowego charakteru.
Najbardziej charakterystycznym elementem były jednak buty. Farna zdecydowała się na czarne, skórzane kozaki z marszczoną cholewką, sięgającą nieco za kolano. To właśnie one nadały całości zdecydowanie mocniejszego charakteru. Zestaw nie był typową letnią stylizacją, ale dzięki szortom zachował lekkość. Kozaki i marynarka przełamały natomiast casualowy charakter T-shirtu.
Efekt? Połączenie miejskiego luzu z rockową nutą i bardziej eleganckim elementem garderoby.
Ewa Farna wróciła na polską scenę festiwalową
Warszawski występ był częścią tegorocznej trasy Erste Letnie Brzmienia. Festiwal odbywał się na Torze Służewiec 7 i 8 sierpnia, a drugiego dnia obok Ewy Farnej wystąpili między innymi Kaśka Sochacka, Mrozu, Grzegorz Turnau z orkiestrą symfoniczną oraz Xxanaxx.
Obecność Farnej w programie nie była przypadkowa. Artystka ma obecnie mocną pozycję na czeskim rynku muzycznym, gdzie intensywnie rozwija swoją karierę. Jednocześnie nie rezygnuje z występów przed polską publicznością. Jej oficjalna strona również potwierdza, że koncert w Warszawie jest częścią tegorocznego kalendarza artystki. Ewa Farna ma zaplanowane kolejne występy w ramach Erste Letnie Brzmienia, między innymi w Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu.
W przypadku Farnej muzyka i wizerunek sceniczny od dawna idą ze sobą w parze. Piosenkarka nie ogranicza się do jednego stylu, a podczas koncertów chętnie sięga po elementy kojarzone z rockiem, popem czy modą uliczną.
Warszawski zestaw dobrze wpisuje się w tę strategię. Nie wyglądał jak przypadkowy komplet wybrany na letni wieczór, lecz przemyślana stylizacja sceniczna. Szczególnie interesujące jest zestawienie krótkich spodenek z wysokimi kozakami. To rozwiązanie pozwoliło zachować wakacyjny charakter stroju, a jednocześnie dodało mu zdecydowanego pazura.
Warto też zwrócić uwagę na proporcje. Oversize’owa marynarka równoważyła krótkie szorty, a wysokie buty optycznie domykały całość. Dzięki temu stylizacja nie była przeładowana dodatkami, mimo że wykorzystano kilka mocnych elementów.
Ewa Farna po raz kolejny pokazała więc, że podczas koncertu nie zamierza wybierać oczywistych rozwiązań. Zamiast klasycznej letniej sukienki czy prostego zestawu postawiła na miks kontrastów.
A jak wam podoba się Ewa Farna w takim wydaniu? Szorty, marynarka i wysokie kozaki to trafione połączenie na letni koncert?
Sprawdź również:
Mandaryna wygra „Taniec z Gwiazdami”? Bukmacherzy są już pewni
Jakub Rzeźniczak nosi żonę na rękach! Padły wyjątkowo osobiste słowa
Michał Szpak rzadko to robi! Zabrał tatę i brata na wypad kabrioletem


Wybrane dla Ciebie

















