Ariana Grande wraca do byłego po 10 latach! Pokazała wymowne zdjęcia

Ariana Grande wraca do byłego po 10 latach! Pokazała wymowne zdjęcia

Ariana Grande i Ricky Alvarez znów są razem? Piosenkarka pokazała zdjęcia, które mówią więcej niż dotychczasowe plotki.

Ariana Grande pokazała Rickiego
Ariana Grande pokazała Rickiego Źródło fot. © Universal Music | mat. prasowe | Instagram
13 sierpnia 2026, 20:12

Ariana Grande i Ricky Alvarez znów są razem? Piosenkarka pokazała zdjęcia, które mówią więcej niż dotychczasowe plotki.

Ariana Grande pokazała Rickiego
Ariana Grande pokazała Rickiego Źródło fot. © Universal Music | mat. prasowe | Instagram
13 sierpnia 2026, 20:12
Reklama

Ariana Grande długo nie komentowała publicznie doniesień o swoim ponownym zbliżeniu z Rickym Alvarezem. Teraz zrobiła jednak coś, co trudno uznać za przypadek. 12 sierpnia piosenkarka opublikowała na Instagramie serię zdjęć, w której znalazły się także fotografie z byłym partnerem. Co więcej, oznaczyła go w poście.

ZOBACZ TEŻ: Zaczynała w wieku 15 lat! Ariana Grande robi przerwę, brat poruszony

To właśnie te dwa kadry przyciągnęły największą uwagę. Na jednym z nich para pozuje przed lustrem w dopasowanych stylizacjach. Twarze nie są widoczne, ale gest Alvareza jest bardzo wymowny. Mężczyzna obejmuje Grande i trzyma ją za rękę. Na kolejnym, nieco rozmazanym zdjęciu, Alvarez pojawia się z aparatem w dłoni, a Grande stoi zwrócona w jego stronę. Nie ma tu oficjalnego komunikatu o związku. Jest za to bardzo wyraźny sygnał, że ich relacja ponownie stała się częścią życia piosenkarki.

Ariana Grande i Ricky Alvarez znów razem? Od tego wszystko się zaczęło

Historia Grande i Alvareza sięga 2015 roku. Para spotykała się wówczas przez około rok, a ich związek zakończył się w 2016 roku. Mimo rozstania nie zerwali kontaktu i przez kolejne lata pozostawali w przyjaznych relacjach. Ponowne zainteresowanie ich relacją pojawiło się w czerwcu 2026 roku. 26 czerwca Grande i Alvarez zostali zauważeni razem w Austin w Teksasie. Później Alvarez pojawił się także na jej koncercie.

Fani szybko zaczęli łączyć te wydarzenia z zachowaniem artystki podczas występów. Szczególną uwagę zwróciła zmiana tekstu „Thank U, Next”. W piosence, która od lat jest jednym z największych przebojów Grande, pojawia się odniesienie do Alvareza. Podczas jednego z koncertów artystka zaśpiewała:

„Wrote some songs about Ricky / We always find our way back”. W tłumaczeniu: „Napisałam kilka piosenek o Rickym / Zawsze znajdujemy drogę powrotną”.

Fragment szybko stał się dla fanów kolejnym argumentem przemawiającym za tym, że między dawnymi partnerami znów coś się wydarzyło. Magazyn People przekazał, że Grande i Alvarez nie zamierzają gwałtownie przyspieszać relacji. Według informacji cytowanych przez magazyn piosenkarka postrzegała go przede wszystkim jako przyjaciela i osobę, której ufa.

Jedno ze źródeł określiło również Alvareza jako człowieka, który daje Grande pozytywną energię, rozśmiesza ją i sprawia, że dobrze czuje się w jego towarzystwie. Kolejna osoba z otoczenia gwiazdy podkreślała, że Alvarez jest dla niej kimś niezawodnym, godnym zaufania i wspierającym.

To istotne, ponieważ ich obecna relacja nie wygląda na nagły powrót do związku sprzed dekady. Znacznie bardziej przypomina odbudowywanie bliskości, która przez lata miała już przyjacielski charakter.

Jeden post na Instagramie zmienił sytuację

Dotychczas Ariana Grande pozostawiała sporo miejsca na domysły. Publiczne pojawianie się Alvareza na jej koncertach można było tłumaczyć przyjaźnią. Zmienione wersy „Thank U, Next” również nie musiały oznaczać oficjalnego powrotu. Teraz sytuacja wygląda inaczej. W swoim najnowszym instagramowym wpisie Grande umieściła dwa zdjęcia, na których pojawia się Alvarez. Nie kryła przy tym jego tożsamości. Wręcz przeciwnie — oznaczyła go na Instagramie.

Co ciekawe, Grande nie zdecydowała się na klasyczne zdjęcie zakochanej pary. Kadry są częściowo nieostre, twarze pozostają poza ujęciem, a całość wygląda jak fragment prywatnego albumu. Taki sposób prezentowania bliskości jest znacznie bardziej dyskretny niż oficjalna sesja czy romantyczny portret. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że piosenkarka świadomie dopuściła Alvareza do swojego publicznego świata.

Ricky nie jest przy tym dla niej nową postacią. Zanim zostali parą, był związany z jej trasami koncertowymi jako tancerz. Ich znajomość ma więc znacznie dłuższą historię niż sam związek z lat 2015-2016.

Na razie nie wiadomo, czy Grande i Alvarez zdecydują się szybko nazwać swoją relację związkiem. Wcześniejsze informacje wskazywały, że chcieli przede wszystkim dać sobie czas i nie podejmować pochopnych decyzji.

Ważny jest także moment, w którym piosenkarka zdecydowała się na ten krok. Ariana Grande kończy obecnie swoją trasę „Eternal Sunshine Tour”, a po jej zakończeniu planuje ograniczyć swoją obecność w przestrzeni publicznej. Według wcześniejszych informacji ma to nastąpić po zakończeniu koncertów we wrześniu.

Po niemal dziesięciu latach od rozstania Ariana Grande i Ricky Alvarez ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania. Czy tym samym oficjalnie potwierdziła, że znów są parą? Wszystko wskazuje na to, że ich relacja rzeczywiście nabrała romantycznego charakteru, choć sami zainteresowani nadal pozostawiają sobie sporo prywatności. Jedno jest pewne: po latach ich drogi znów się zeszły.

Jak myślicie — Ariana Grande i Ricky Alvarez rzeczywiście dają sobie drugą szansę?

Sprawdź również:

Mandaryna wygra „Taniec z Gwiazdami”? Bukmacherzy są już pewni

Jakub Rzeźniczak nosi żonę na rękach! Padły wyjątkowo osobiste słowa

Michał Szpak rzadko to robi! Zabrał tatę i brata na wypad kabrioletem

Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
Ariana Grande
Ariana Grande (źródło fot. © Instagram)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama