Troye Sivan zaskoczył nowym klipem. U jego boku pojawiła się Nicole Kidman
Troye Sivan wraca z nową muzyką, a jego najnowszy teledysk przyciąga uwagę udziałem Nicole Kidman. Artysta zapowiedział też album.
Troye Sivan rozpoczyna kolejny etap swojej kariery. Australijski wokalista zaprezentował właśnie „She’s the Best”, czyli tytułowy singiel z nadchodzącego albumu, który ukaże się 9 października 2026 roku. Piosence towarzyszy teledysk, w którym pojawiła się Nicole Kidman, a za jego realizację ponownie odpowiada Gordon von Steiner.
Nowy materiał zapowiada się jako jeden z najbardziej osobistych projektów w dotychczasowej karierze Sivana. Artysta nie skupia się wyłącznie na popowej przebojowości, ale wykorzystuje muzykę do opowiedzenia o kilku różnych stronach własnego życia. Wśród tematów albumu wymienia pożądanie, tożsamość, radość, samotność oraz queerową wspólnotę.
Sam singiel został skonstruowany tak, aby emocje narastały stopniowo. Początkowe recytowane wersy prowadzą do coraz bogatszej warstwy instrumentalnej, w której pojawiają się gitary, smyczki i syntezatory. Dopiero później kompozycja otwiera się w bardziej euforycznym refrenie, dzięki czemu utwór nie sprawia wrażenia typowej, jednowymiarowej produkcji popowej.
Za „She’s the Best” odpowiadają Troye Sivan, Leland, George Daniel, Jack Antonoff i Styalz Fuego. Wspólnie z Sivanem zajęli się również produkcją piosenki. Brzmienie utworu łączy więc nowoczesną produkcję z bardziej organicznymi elementami, a całość została podporządkowana atmosferze, która ma znaczenie dla historii opowiadanej na całym albumie.
Sam tytuł piosenki jest również istotną wskazówką dotyczącą tego, co Sivan chciał przekazać słuchaczom. Utwór został pomyślany jako celebracja kobiet, szczególnie kobiet transpłciowych, a także drag queens i osób, które poprzez swoją kobiecość oraz sposób wyrażania siebie wpłynęły na jego życie i twórczość.
Nicole Kidman pojawiła się w nowym teledysku Troye’a Sivana
Największą niespodzianką towarzyszącą premierze jest udział Nicole Kidman. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych australijskich aktorek pojawia się w świecie stworzonym przez Sivana i Gordona von Steinera, nadając całemu klipowi wyraźnie filmowy charakter.
Reżyser nie jest dla wokalisty nową postacią. Von Steiner pracował wcześniej z Sivanem przy teledyskach do „One of Your Girls”, „Got Me Started” oraz „Rush”. Dwa z tych projektów zostały docenione nominacjami do Grammy, dlatego ich ponowne spotkanie przy nowym singlu nie jest przypadkowym wyborem.
Tym razem inspiracją dla twórców był queerowy Nowy Jork lat 80. W teledysku pojawiają się elementy glamour, mody i zmysłowej estetyki, a kobiecość została pokazana w bardzo wyrazisty, momentami wręcz przerysowany sposób. Sivan po raz kolejny wykorzystuje więc obraz nie tylko jako ilustrację muzyki, ale jako osobny element artystycznej opowieści.
Obecność Kidman dobrze wpisuje się w tę koncepcję. Aktorka jest jedną z największych gwiazd australijskiego kina, a jednocześnie ma już doświadczenie we współpracy z Sivanem. Oboje spotkali się wcześniej na planie filmu „Boy Erased” z 2018 roku, w którym wokalista również pojawił się w obsadzie.
Tym razem ich spotkanie ma jednak zupełnie inną energię. Zamiast fabuły filmu otrzymujemy stylizowany świat muzycznego teledysku, w którym moda, scenografia i sposób przedstawienia bohaterów są równie istotne jak sama piosenka.
To zresztą charakterystyczny kierunek dla Sivana, który od lat buduje swoją pozycję nie tylko za pomocą muzyki. Jego projekty są mocno związane z modą, choreografią i fotografią, a teledyski często mają własny język wizualny. „She’s the Best” wpisuje się w tę strategię, ale jednocześnie prowadzi ją w stronę bardziej osobistej historii.
Troye Sivan opowiedział, o czym będzie jego nowy album
Album „She’s the Best” trafi do sprzedaży 9 października i już teraz można zamawiać go w przedsprzedaży. Z zapowiedzi artysty wynika, że płyta będzie znacznie bardziej rozbudowana emocjonalnie niż sugerowałby sam tytuł.
Sivan mówi o niej jako o zapisie ostatnich kilku lat swojego życia. Był to dla niego okres intensywnego rozwoju zawodowego, dużych sukcesów i nowych doświadczeń, ale za tym wszystkim miały kryć się również samotność oraz tęsknota.
– „She’s the Best” to obraz mojego życia we wszystkich jego nastrojach i kolorach. Opowiada o intensywnych wzlotach ostatnich kilku lat, ale także o samotności i tęsknocie, które kryły się pod ich powierzchnią. To album chaotyczny, wielowarstwowy, organiczny, niespokojny i pełen życia. Czuję, że pokazuje mnie w najbardziej prawdziwej i twórczej odsłonie, jaką kiedykolwiek udostępniłem światu – powiedział Troye Sivan w zapowiedzi płyty.
Artysta przyznał również, że w pewnym momencie zaczął inaczej patrzeć na rolę kobiecości w swoim życiu. Jak tłumaczył, to właśnie ona okazała się dla niego czymś stałym w czasie, gdy inne obszary życia nie dawały podobnego poczucia równowagi.
– W pewnym momencie zrozumiałem, że jedyną stałą w moim życiu, która pomagała mi zachować równowagę, nie była ani praca, ani mężczyźni, lecz kobiecość. Dzięki Bogu, że istnieje – wyznał artysta.
Ta wypowiedź nadaje tytułowi albumu dodatkowy kontekst. „She’s the Best” nie jest jedynie efektownym hasłem, ale punktem wyjścia do opowieści o osobach i doświadczeniach, które miały wpływ na Sivana. Wśród nich szczególne miejsce zajmują kobiety oraz osoby związane z queerową społecznością.
Na płycie mają spotkać się bardzo różne emocje. Sivan zapowiada materiał, na którym będzie można zobaczyć go zarówno jako osobę intymną i wrażliwą, jak i bardziej pewną siebie czy zmysłową. Album ma również pokazywać napięcie między potrzebą bliskości a samotnością.
Nowy projekt przychodzi trzy lata po „Something to Give Each Other”, albumie wydanym w 2023 roku. To właśnie z tej płyty pochodzą utwory, które stały się jednymi z najważniejszych punktów w dotychczasowej karierze Sivana: „Rush”, „One of Your Girls” i „Got Me Started”.
„Something to Give Each Other” dotarł do pierwszej piątki zestawienia Billboard 200 i znalazł się na pierwszym miejscu listy Billboard Dance/Electronic Albums. Według danych przedstawionych przy okazji zapowiedzi nowej płyty album przekroczył 2,2 miliarda globalnych streamów.
Cała kariera Sivana pokazuje zresztą, że artysta nie zamierza ograniczać się do jednej dziedziny. Od ponad dekady rozwija działalność muzyczną równolegle z aktywnością w świecie mody, filmu i szeroko rozumianej kultury. Jego utwory zgromadziły już ponad 15,5 miliarda odtworzeń na całym świecie.
Na koncie ma również dziewięć utworów notowanych na Billboard Hot 100, trzy nominacje do Grammy oraz osiem nagród ARIA. „She’s the Best” będzie więc kolejnym sprawdzianem dla artysty, który po sukcesie poprzedniej płyty zdecydował się jeszcze mocniej postawić na osobistą historię.
Pierwszy singiel sugeruje, że nowa era Sivana będzie oparta na kontrastach. Z jednej strony dostajemy euforyczny pop i efektowny teledysk z Nicole Kidman, z drugiej zaś opowieść o samotności, tęsknocie, tożsamości i kobiecości. Album „She’s the Best” ukaże się 9 października 2026 roku. Na razie wiadomo, że Troye Sivan zamierza zaprosić słuchaczy do świata, w którym muzyka i obraz mają opowiadać tę samą historię.
Jak oceniacie nowy kierunek Troye’a Sivana? Nicole Kidman dobrze pasuje do klimatu jego najnowszego teledysku?

Wybrane dla Ciebie













